Bieszczadzkie żubry i koniki polskie szykują się na nadejście zimy

W Bieszczadach żubry wędrują do miejsc zimowania, z wyższych partii przemieszczają się w doliny. Na zdjęciu bieszczadzki krajobraz (JerzyGorecki / <a href="https://pixabay.com/pl/widok-g%C3%B3ry-panorama-3803282/">Pixabay</a>)

W Bieszczadach żubry wędrują do miejsc zimowania, z wyższych partii przemieszczają się w doliny. Na zdjęciu bieszczadzki krajobraz (JerzyGorecki / Pixabay)

W Bieszczadach żubry zaczęły schodzić z gór i wędrować do swoich zimowisk w dolinach, a koniki polskie z rezerwatowej hodowli w Nadleśnictwie Tuszyma k. Mielca mają już zimowe umaszczenie. Wygląda na to, ze zima zbliża się wielkimi krokami.

Koniki polskie „przywdziały” zimowe umaszczenie

Jak opowiadał Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie: – Koniki polskie dwa razy w roku wymieniają sierść; na zimę i na lato. W lecie mają sierść krótszą i rzadszą, natomiast w zimie jest odwrotnie. Żyjące w rezerwatowej hodowli konika polskiego w Nadleśnictwie Tuszyma k. Mielca osobniki mają już zimowe umaszczenie – powiedział.

Tabun koników polskich bytuje już od ponad 20 lat w Tuszymie. Zwierzęta te charakteryzują się niewielkim wzrostem i przeważnie mają gęstą sierść umaszczoną myszato, czasem gniado oraz czarną bujną grzywę. Za ich dzikich przodków uważa się tarpany.

Koniki polskie są nieduże, 130-140 cm w kłębie, i mają mocną, krępą budowę ciała. Na zdjęciu konik polski (By Hans Pama – Flickr, CC BY 2.0 / <a href="https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17207241">Wikimedia</a>)

Koniki polskie są nieduże, 130-140 cm w kłębie, i mają mocną, krępą budowę ciała. Na zdjęciu konik polski (By Hans Pama – Flickr, CC BY 2.0 / Wikimedia)

Także bieszczadzkie żubry zaczęły szykować się do zimy

Na zimę żubry schodzą w doliny. – Schodzą z wyższych partii gór. Będą zimować m.in. w dolinie Sanu i dolinie Kalniczki. Niektóre są w trakcie wędrówki, inne już dotarły do celu – mówił Marszałek. – Od wczesnej wiosny w małych grupach lub wręcz samotnie przebywają one w wyższych partiach Bieszczadów. Pod koniec lata łączą się w większe stada, a potem wędrują do miejsc zimowania, co przypomina nieco sezonowe wędrówki amerykańskich bizonów – tłumaczył.

Jego zdaniem jednym z powodów szukania żeru w dolinach jest nieurodzaj przysmaku żubrów, czyli owoców buka – bukwi. – Na ich dokarmianie przygotowano już wiele ton pasz, m.in. siana, marchwi, buraków i kukurydzy. Zgromadzone na zimę zapasy stanowią jedynie uzupełnienie pożywienia tych zwierząt – wyjaśnił leśnik.

Żubry w Bieszczadach, zdjęcie archiwalne z 1968 r. lub nieco wcześniejsze (Zbigniew Raplewski – „W Bieszczadach” Roman Izbicki i Tadeusz Sumiński Wydawnictwo Interpress Warszawa 1968 / <a href=" https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17669246">domena publiczna</a>)

Żubry w Bieszczadach, zdjęcie archiwalne z 1968 r. lub nieco wcześniejsze (Zbigniew Raplewski – „W Bieszczadach” Roman Izbicki i Tadeusz Sumiński Wydawnictwo Interpress Warszawa 1968 / domena publiczna)

W Bieszczadach żyje ok. 500 żubrów w dwóch odizolowanych od siebie dzikich populacjach. Przywieziono je w tam 1963 roku, po aż kilkusetletniej nieobecności na tym obszarze. Osobniki te należą do linii hodowlanej białowiesko-kaukaskiej. To potomkowie samca z Kaukazu i samic z ogrodów zoologicznych i zwierzyńców prywatnych.
Bieszczady to jedyny rejon, na którym na wolności żyją żubry linii górskiej. W innych polskich ośrodkach żyją wyłącznie żubry czystej linii białowieskiej.

A.I., źródła: PAP, Nadleśnictwo Tuszyma, Wikipedia

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję