Badacze przypuszczają: starożytny władca Egiptu mógł być najstarszym znanym „olbrzymem”

Sarkofagi w Muzeum Egipskim w Turynie, 7.11.2013 r. (GIUSEPPE CACACE/AFP/Getty Images)

Sarkofagi w Muzeum Egipskim w Turynie, 7.11.2013 r.

Szczątki egipskiego faraona, który rządził w czasach trzeciej dynasti (ok. 2700 roku p.n.e.), wydają się być zwłokami wielkoluda.

Szczątki faraona, prawdopodobnie faraona Sanachta, są najstarszym przykładem gigantyzmu na świecie, na co wskazują wyniki nowych badań. Gigantyzm jest przypadłością, która powoduje przesadny i nienaturalny wzrost w wyniku nadprodukcji hormonów wzrostu. Jest ona zwykle powodowana przez gruczolak, guz przysadki mózgowej.

W ramach badań, których wyniki zostały opublikowane w „The Lancet Diabetes & Endocrinology”, eksperci przebadali szczątki szkieletu znalezionego w 1901 roku w grobowcu w pobliżu Beit Khallaf w Egipcie. Nie jest jasne, kto spoczywa w grobowcu, lecz po znalezieniu fragmentów reliefu z imieniem Sanachta przyjęło się uważać, że to jego grobowiec.

Szkielet faraona mierzył 187 cm, czyli sześć stóp i jeden cal, a to znacznie więcej niż u przeciętnych, współczesnych mu Egipcjan, którzy liczyli zwykle ok. pięciu stóp i cztery cale (ok. 162,5 cm – przyp. redakcji).

Współautor badań Michael Habicht, egiptolog z Instytutu Medycyny Ewolucyjnej na Uniwersytecie w Zurychu, razem z innymi badaczami poddał analizie czaszkę i kości mające pochodzić od Sanachta – donosi magazyn „Live Science”.

Według Habichta długie kości wskazują na „niepohamowany wzrost”, co jest oznaką gigantyzmu.

Domniemany Sanacht prawdopodobnie cierpiał na gigantyzm, będąc przy tym najstarszym udokumentowanym paleopatologicznym przypadkiem na świecie” – piszą autorzy pracy.

Inni starożytni Egipcjanie, należący do domów królewskich, prawdopodobnie nie byli olbrzymami.

Mimo że królowie byli wyżsi od zwykłych poddanych, domniemany Sanacht jest znacznie wyższy od innych władców”.

Badacze domniemują, że przypadłość nie skutkowała ostracyzmem społecznym, ponieważ został on pochowany z honorami w elitarnym grobowcu typu mastaba.

Ponieważ faraonowie odżywiali się lepiej i odznaczali się ogólnie lepszym zdrowiem niż zwykli chłopi, nie jest zaskoczeniem, że byli oni nieco wyżsi od przeciętnego Egipcjanina – twierdzi „Live Science”. Lecz zwłoki mierzące sześć stóp i jeden cal przewyższają znacznie Ramzesa II, uchodzącego kiedyś za najwyższego władcę Egiptu. Mierzył on pięć stóp i dziewięć cali, czyli ok. 175 cm – powiedział Michael Habicht.

Chociaż badacze przyznają, że nie jest pewne, czy zwłoki naprawdę należą do Sanachta, samo znalezienie tak olbrzymich szczątków „ma wielkie znaczenie, gdyż mogą być najstarszym znanym przypadkiem gigantyzmu”.

Jak podaje „Neewsweek”, ludzie bardzo niscy i karłowaci cieszyli się dużym szacunkiem i byli często uważani za dar niebios. Najnowsze badania mogą pomóc nam nakreślić pełny obraz życia w starożytnym Egipcie.

O ile karły były znacznie uprzywilejowane w starożytnym Egipcie, zwłaszcza w czasach wczesnych dynastii, nie ma informacji o tym, jaka była społeczna pozycja ludzi bardzo wysokich” – napisali badacze.

Tekst oryginalny ukazał się w NTD.tv, link do artykułu: http://www.ntd.tv/2017/08/07/ancient-egpytian-ruler-may-be-worlds-oldest-known-giant-study-suggests/

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij