Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS

Prezydent Andrzej Duda podczas wygłaszania oświadczenia w Pałacu Prezydenckim, 20.12.2017 r. (Paweł Supernak / PAP)

Prezydent Andrzej Duda podczas wygłaszania oświadczenia w Pałacu Prezydenckim, 20.12.2017 r. (Paweł Supernak / PAP)

Andrzej Duda wygłosił w środę oświadczenie, podczas którego oznajmił, że podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Komentując swoją decyzję, prezydent podkreślił m.in., że rozwiązania przez niego proponowane w ustawach działają od lat na Zachodzie, a także że przyjęte z jego inicjatywy ustawy różnią się od ustaw autorstwa posłów PiS, które zawetował w lipcu.

Omawiając różnice między ustawami, Andrzej Duda powiedział, że poprzednia, zawetowana ustawa o Sądzie Najwyższym zakładała m.in., że „wszyscy sędziowie będą musieli odejść z Sądu Najwyższego i tylko ci, których zaakceptuje minister sprawiedliwości, będą mogli w tym sądzie orzekać”.

– Obecnie takiego postanowienia absolutnie nie ma – został wprowadzony wiek przejścia w stan spoczynku, 65 lat, z możliwością wystąpienia do prezydenta Rzeczypospolitej o sprawowanie urzędu sędziowskiego jeszcze przez trzy lata, oczywiście zawarowane także i kwestią zdolności zdrowotnych sędziego do tego, żeby orzekać – mówił Duda. – To jest podstawowa, zasadnicza różnica – dodał.

Wśród nowych instrumentów zawartych w nowych przepisach o Sądzie Najwyższym Duda wymienił również skargę nadzwyczajną: – To ma służyć wyeliminowaniu ewidentnych niesprawiedliwości, wyeliminowaniu ewidentnych omyłek popełnionych przez sądy w Polsce. Dalej stwierdził: – Wierzę, że dzięki temu wielu obywateli, którzy dziś mają głębokie poczucie niesprawiedliwości i skrzywdzenia, będzie mogło odzyskać wiarę w to, że Polska jest państwem uczciwym i jest państwem sprawiedliwym, gdzie dba się o obywatela – dodał.

Natomiast odnosząc się do nowelizacji ustawy o KRS, prezydent zaznaczył, że „z niesmakiem” słucha „wszystkich gromkich głosów, zwłaszcza wyrażanych przez niektórych przedstawicieli elit, w tym elit sędziowskich, o tym jak to straszliwy system zostaje wprowadzony, który będzie powodował naruszenie niezawisłości sędziowskiej i upolitycznienie”. Podkreślił, że rozwiązania, jakie są wprowadzane w tej ustawie, funkcjonują na Zachodzie i nie są tam niczym nowym.

– Proszę sprawdzić, w ilu krajach egzekutywa ma w ogóle wpływ na wybór sędziów, chociażby krajów europejskich – mówił Andrzej Duda. Podkreślił, że „w Stanach Zjednoczonych prezydent wskazuje sędziów Sądu Najwyższego, a opiniuje ich Senat; środowiska sędziowskie nie mają tam nic do powiedzenia w tych sprawach”.

Andrzej Duda przytoczył także podobny przykład w Europie, dotyczący reformy Europejskiego Systemu Praw Człowieka w 1999 roku. – Stworzono wtedy Europejski Trybunał Praw Człowieka, który zastąpił instytucje istniejące do tamtego momentu. Jednym aktem prawnym usunięto wszystkich sędziów, którzy zasiadali w poprzednim Trybunale. Wybrano Trybunał od nowa w całości – mówił prezydent.

Jak poinformowala na swojej stronie internetowej KPRP, prezydent podpisał w środę nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustawę o Sądzie Najwyższym.

M.J., źródło: PAP.

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij