Podobieństwo kalendarza Majów do starożytnego kalendarza chińskiego: Wczesne kontakty?

Widok na ruiny kompleksu pałacowego na stanowisku archeologicznym w Palenque w Meksyku. Odkryto tutaj pozostałości miasta Majów (Anna_Travel_Guru / Pixabay)

Widok na ruiny kompleksu pałacowego na stanowisku archeologicznym w Palenque w Meksyku. Odkryto tutaj pozostałości miasta Majów (Anna_Travel_Guru / Pixabay)

Według badań nieżyjącego już Davida H. Kelleya, którego referat na ten temat opublikowano pośmiertnie w sierpniu, starożytne systemy kalendarzowe Majów i Chińczyków mają tak wiele podobieństw, że jest mało prawdopodobne, aby rozwinęły się one niezależnie.

Kelley był archeologiem wykształconym na Harvardzie, jak również epigrafikiem na Uniwersytecie Calgary w Kanadzie. Sławę zyskał w latach 60. ubiegłego wieku za ogromny wkład w rozszyfrowanie pisma Majów. Jego artykuł zatytułowany „Asian Components in the Invention of the Mayan Calendar” („Azjatyckie elementy w wynalezieniu kalendarza Majów” – przyp. tłum.) został napisany 30 lat temu, lecz dopiero niedawno odkryto go i opublikowano po raz pierwszy w czasopiśmie „Pre-Columbiana”.

Redaktor czasopisma „Pre-Columbiana” dr Stephen Jett powiedział, że w 1980 roku jedno z głównych czasopism naukowych ubiegało się o prawo opublikowania tego artykułu. Lecz jak powiedział Jett: „redaktorzy odrzucili go, ponieważ był nadmiernie udokumentowany jak na skromny format tego czasopisma; trudno się dziwić, że przy tak rewolucyjnych wynikach Dave nie życzył sobie osłabiania dokumentacji i nigdzie indziej nie opublikował tego artykułu”. Zgodę Kelleya na publikację tego artykułu Jett uzyskał przed jego śmiercią.

Hipoteza zaprezentowana przez Kelleya jest kontrowersyjna. Stwierdził on, że kalendarze wskazują, iż kontakty pomiędzy Eurazją a Mezoameryką miały miejsce ponad 1000 lat temu, co przeczy dominującemu w archeologii trendowi, według którego kontakty takie zostały zapoczątkowane dopiero kilkaset lat temu.

Ogólnie Kelley popierał kontrowersyjną teorię wczesnych transoceanicznych kontaktów. Jest to teoria mająca wielu zwolenników w kręgach akademickich, a „Pre-Columbiana” specjalizuje się w jej badaniu. Podobieństwa w systemach kalendarzowych to tylko część rosnącego zbioru dowodów na wczesne kontakty.

Kelley nie jest jedynym, który zauważył podobieństwa pomiędzy obydwoma systemami kalendarzowymi. Jednak biorąc pod uwagę, że jest on autorytetem i ekspertem w historii Majów, to jego analiza jest filarem, na którym dalsze badania powinny się oprzeć.

Inny badacz, który przypadkowo nosi takie samo imię i nazwisko, ale ma inne drugie imię – David B. Kelley (jego pełne imię i nazwisko wraz inicjałem drugiego imienia będzie użyte w tym artykule w celu uniknięcia pomyłki; „Kelley” będzie użyte tylko w odniesieniu do Davida H. Kelleya), wykorzystał program komputerowy do dalszej analizy podobieństw pomiędzy obydwoma systemami kalendarzowymi.

David B. Kelley jest wschodnioazjatyckim lingwistą na Uniwersytecie Kobiecym Showa w Tokio. Jego praca, zatytułowana „Comparing Chinese and Mesoamerican Calendar Dates” („Porównywanie dat chińskiego i mezoamerykańskiego kalendarza” – przyp. tłum.), została również opublikowana w ostatnim wydaniu czasopisma „Pre-Columbiana”.

Podobieństwa

W obydwu systemach kalendarzowych dni łączone są z różnymi elementami (woda, ogień, ziemia i inne) oraz ze zwierzętami. Choć te różne połączenia nie zawsze są idealnie zgodne w obydwu systemach kalendarzowych, to jednak dość często się pokrywają.

Niektóre z tych różnic można wyjaśnić zmianami wprowadzanymi z biegiem czasu – ten sam pierwotny system kalendarzowy mógł być na różne sposoby ulepszany przez każdą z kultur.

Przykładowo przeanalizujemy tutaj tylko kilka podobieństw wymienionych przez Kelleya i Davida B. Kelleya.

Zwierzęta

Jeleń, pies i małpa są przypisane do tych samych dni zarówno w kalendarzu chińskim, jak i w kalendarzu Majów. Zwierzęta przypisane do innych dni także ściśle do siebie pasują, lecz ich odpowiedniość nie jest dokładna.

Na przykład do tego samego dnia jest przypisany jaguar w kalendarzu Majów, zaś w kalendarzu chińskim tygrys. Do innego dnia jest przypisany krokodyl w kalendarzu Majów, lecz smok jest w kalendarzu chińskim. Istota przypisań może być taka sama, ale ich specyficzne zewnętrzne przejawy mogą się różnić w zależności od lokalnej fauny i tradycji.

Zwierząt domowych Starego Świata takich jak koń, owca, krowa i świnia nie ma w kalendarzu Majów.

Innym przykładem podobieństwa pomiędzy kalendarzami mezoamerykańskim i chińskim jest połączona symbolika królika i Księżyca.

„Ósmym dniem Azteków, Królikiem, rządziła Mayauel, bogini Księżyca i otrzymywanego z kaktusa napoju odurzającego zwanego pulque” – napisał Kelley. Wizerunki królika na Księżycu są po raz pierwszy widziane w Mezoameryce ok. VI w. n.e. „Ulubione przez Chińczyków obrazy przedstawiające królika na Księżycu tłoczącego eliksir nieśmiertelności po raz pierwszy pojawiły się w Chinach za dynastii Han w I w. p.n.e. bądź nieco wcześniej”.

Kelley doszedł do wniosku, że „Nazwy zwierząt w systemie kalendarza Majów… z pewnością wywodzą się z pierwowzoru, jakim była rozszerzona euroazjatycka lista”.

Chiński system także odpowiada tej euroazjatyckiej liście. W Starym Świecie systemy kalendarzowe się przenikały. Stąd Kelley analizował systemy grecki, indyjski i inne jako przykłady na to, że kalendarze różnych kultur miały te same podstawy, ale przybierały nieznacznie różniące się formy.

To pomogło mu zrozumieć podobieństwa i różnice pomiędzy kalendarzami chińskim i majańskim i wnioskować, że obydwa kalendarze ostatecznie mają to samo źródło i nie rozwinęły się niezależnie. To także wskazuje, że tam, gdzie występuje rozbieżność między elementami kalendarza majańskiego i chińskiego, może występować zgodność z innymi systemami euroazjatyckimi, co przemawia za teorią wczesnych kontaktów.

Tikál – miasto Majów na terenie dzisiejszej Gwatemali, założone w III w. Przypuszcza się, że było stolicą majańskiego państwa (ickandgak / Pixabay)

Tikál – miasto Majów na terenie dzisiejszej Gwatemali, założone w III w. Przypuszcza się, że było stolicą majańskiego państwa (ickandgak / Pixabay)

Żywioły

David B. Kelly użył programu komputerowego InterCal, stworzonego przez astronoma Denisa Elliotta z Caltechu (California Institute of Technology – przyp. redakcji), w celu znalezienia związków pomiędzy dniami kalendarza Majów i chińskimi żywiołami ognia, wody, ziemi, metalu i drewna.

Początkowo nie znalazł on żadnych odpowiedników tych żywiołów, mimo że znalazł współzależności w przypisaniach zwierząt, takie jak u Kelleya. Jednak gdy nieznacznie ulepszył parametry porównywania, znalazł znacznie wiecej podobieństw.

W tym miejscu potrzebne jest pewne ogólne wyjaśnienie. Data początku kalendarza Majów jest przedmiotem dyskusji. Nikt nie ma pewności, kiedy on się zaczął, mimo że powszechnie przyjmuje się datę 11 sierpnia 3114 roku p.n.e. za jego początek.

David B. Kelley rozpoczął swoje badania, przyjmując to założenie, i znalazł 9 podobieństw pomiędzy dwoma systemami w dowolnie wybranym 60-dniowym okresie, z których wszystkie odnosiły się do nazw dni i przypisania zwierząt.

Później jednak próbował nieznacznie przesuwać datę początkową. Gdy przesunał ją o cztery dni, tak aby przypadała 7 sierpnia 3114 roku, liczba podobieństw wzrosła z 9 do 30 w dowolnym okresie 60-dniowym i wystąpiły także podobieństwa związane z żywiołami.

Dokładność jego porównania miała pewne ograniczenia poza zmianami w dacie początkowej. Elliott ostrzegał, że niedokładność wyników jego programu będzie wzrastać w miarę przesuwania analizowanych dat w przeszłość.

Jednak David B. Kelley napisał: „Pomimo braku konkretnych podobieństw możliwość pewnego rodzaju systematycznego związku pomiędzy pewnymi mezoamerykańskimi nazwami dni a niebiańskimi pniami (żywiołami) i ziemskimi gałęziami (przypisania zwierząt) jest co najmniej pociągająca”.

„Jeśli rzeczywiście można by udowodnić, że koncepcja powiązania mezoamerykańskiego systemu kalendarzowego z chińskim systemem kalendarzowym nawet w nieznaczny sposób posiada jakiś sensowny stopień trafności, to możliwość porównania mezoamerykańskich obliczeń kalendarzowych ze znanym systemem (np. chińskim) staje się dostępna” – powiedział David B. Kelley.

Nie wymienia się tutaj konsekwencji starożytnych kontaktów pomiędzy Starym a Nowym Światem.

Symbolizm i przypisywanie związków to nie są nauki ścisłe

Kelley miał niewdzięczne zadanie rozwikłania zawiłości wynikających z wprowadzanych z biegiem czasu zmian w przypisywanych związkach. Podał kilka przykładów przypisań, które na pierwszy rzut oka nie wydawały się mieć z sobą nic wspólnego, a jednak mogły istnieć między nimi związki.

Na przykład na liście Majów Pipil z Gwatemali na 19. pozycji znajduje się żółw, na liście Malajów również na 19. znajduje się żółw. Na innych listach Majów i Azteków na 19. jest burza z piorunami, na hinduskiej liście na 19. pozycji znajduje się suka.

„Podobieństwo między burzą z piorunami, suką i żółwiem byłoby normalnie uważane za pełne sprzecznosci” – napisał Kelley. „Jednak boginią 19. dnia Azteków była Chantico, bogini ognia przemieniona przez innych bogów w psa”.

„Wyobrażenie psa błyskawicy znaleziono w Azji wszędzie tam, gdzie sięgały wpływy buddyzmu, jak również w Meksyku. Jeden z tybetańskich manuskryptów faktycznie przedstawia sukę błyskawicę siedzącą na żółwiu, co dobrze łączy wyobrażenia związane z pozycją 19. na liście zwierząt. Kodeks madrycki Majów również przedstawia psa siedzącego na żółwiu – biologiczną dziwaczność”.

Oprócz powiązań ze zwierzętami lub żywiołami zarówno Kelley, jak i David B. Kelley odnotowali lingwistyczne podobieństwa pomiędzy nazwami dni, wraz z innymi popierającymi dowodami.

David B. Kelley napisał: „Być może jeden z najbardziej pociągających aspektów porównywania mezoamerykańskiego systemu liczb tkwi w lingwistyce, gdzie można wykazać, że słowa odzwierciedlające rząd wielkości w dwudziestkowym systemie liczbowym w niektórych dialektach Majów i w niektórych dialektach chińskich są prawie jednoznaczne”.

Kelley wnioskuje: „Według mojej opinii podobieństwa, które omawiałem, dobitnie wskazują na pewnego rodzaju kulturowe kontakty pomiędzy ludźmi Eurazji a ludźmi starożytnej Gwatemali lub pobliskiego Meksyku”.

Przypuszczał on, że tego rodzaju kontakty mogły mieć miejsce pod koniec I w. n.e. lub na początku II w. n.e. Powiedział też, iż jego wnioski są „dyskusyjne, lecz są one najlepszymi rozwiązaniami, jakie mogłem znaleźć”.

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2016-09-07, link do artykułu: http://www.theepochtimes.com/n3/2150907-mayan-calendar-similar-to-ancient-chinese-early-contact/

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.