Dzięki współpracy archeologów z poszukiwaczami skarbów wokół Jeziora Lednickiego odkryto ponad 600 artefaktów, m.in. ze średniowiecza

Wczesnośredniowieczna siedziba książęca na Ostrowie Lednickim – widok na pozostałości palatium, czyli głównego budynku zamku (Wikipek – praca własna, CC0 / <a href="https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16028459">Wikimedia</a>)

Wczesnośredniowieczna siedziba książęca na Ostrowie Lednickim – widok na pozostałości palatium, czyli głównego budynku zamku (Wikipek – praca własna, CC0 / Wikimedia)

Od marca wokół Jeziora Lednickiego (woj. wielkopolskie) trwają badania zakrojone na dużą skalę, obejmujące blisko 40 km kw. Zaplanowano je na kilka lat, już teraz jednak archeolodzy z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy mogą pochwalić się odkryciem ponad 600 zabytkowych przedmiotów z metalu. Największą grupę stanowią monety, w tym średniowieczne. To efekt współpracy naukowców i poszukiwaczy skarbów – detektorystów.

– Udało nam się podjąć współpracę ze stowarzyszeniem, w którym działają detektoryści – poszukiwacze skarbów. Liczba zaangażowanych w przedsięwzięcie osób oraz badana powierzchnia wyróżnia nas na tle innych, podobnych projektów w Polsce – powiedział PAP pomysłodawca projektu dr Andrzej Kowalczyk z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Największą grupę zabytków stanowią monety, w tym średniowieczne. Dużo jest też guzików, okuć metalowych, kabłączków skroniowych (średniowiecznych ozdób głowy) oraz ołowianych kuli muszkietowych – poinformował archeolog.

Jak przypomniał w rozmowie z PAP dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy prof. Andrzej M. Wyrwa, badania są istotne z tego względu, że odbywają się w sąsiedztwie wyspy Ostrów Lednicki, gdzie znajdują się najstarsze relikty architektoniczne związane z początkami państwa Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Wyraził nadzieję, że badania wzbogacą obraz dziejów tego ważnego dla rozwoju Polski miejsca.

Denary krzyżowe z ok. 1100 r. (fragment <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Skarb_ze_S%C5%82uszkowa">skarbu ze Słuszkowa</a>). Zdjęcie ilustracyjne (Ivanu – praca własna, CC BY 2.5 / <a href="https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1968111">Wikimedia</a>)

Denary krzyżowe z ok. 1100 r. (fragment skarbu ze Słuszkowa). Zdjęcie ilustracyjne (Ivanu – praca własna, CC BY 2.5 / Wikimedia)

– Nie da się ukryć, że robimy najprzyjemniejszą część tej pracy, przynajmniej dla nas, bo archeolodzy zajmują się dokumentacją, ewidencją – tymi rzeczami, które już do końca nas tak nie pasjonują – powiedział PAP prezes stowarzyszenia Wielkopolska Grupa Eksploracyjno-Historyczna „Gniazdo” Krystian Sobkowiak.

Obustronne korzyści ze współpracy

Archeolodzy nie kryją zadowolenia ze współpracy z detektorystami. Zdaniem Kowalczyka dysponują oni bardzo zaawansowanym sprzętem i umiejętnościami, których z reguły brakuje naukowcom. – Z kolei detektoryści uczestniczą w badaniach zgodnie z prawem, a dzięki kontaktowi z badaczami mogą poszerzyć wiedzę – dodaje Kowalczyk.

W badania zaangażowani są naukowcy z Instytutu Archeologii UAM w Poznaniu. Znajdowane zabytki trafiają do zaawansowanej komputerowej bazy danych przygotowanej przez Lidię Żuk i Mikołaja Kostyrkę. Każdy z detektorystów wyposażony jest w czasie poszukiwań w odbiornik GPS, dzięki czemu archeolodzy mogą bardzo dokładnie prześledzić pochodzenie zabytków i trasę, którą ci pokonują. – W teren zawsze udajemy się wspólnie i na bieżąco inwentaryzujemy odkrywane zabytki – mówi.

– Podjęliśmy się tak szeroko zakrojonych prac z tego względu, że w tym rejonie od lat bardzo aktywni są poszukiwacze skarbów, którzy działają nielegalnie, na własną rękę – mówi Kowalczyk. Zabytkom zagraża też działalność rolnicza – maszyny coraz bardziej zagłębiają się w ziemię.

Źródło: PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję