„Nigdy nie miała miejsca tak skrajna dysproporcja pomiędzy kryzysem humanitarnym a reakcją świata” – apel w 22. rocznicę prześladowań Falun Gong

Tablice informujące o trwających w Chińskiej Republice Ludowej od 1999 r. prześladowaniach wymierzonych w Falun Gong, widoczne przed gmachem Sejmu RP podczas pokojowego apelu w rocznicę rozpoczęcia represji, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Tablice informujące o trwających w Chińskiej Republice Ludowej od 1999 r. prześladowaniach wymierzonych w Falun Gong, widoczne przed gmachem Sejmu RP podczas pokojowego apelu w rocznicę rozpoczęcia represji, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Już z oddali było słychać kojące, łagodne dźwięki muzyki, przy której praktykujący Falun Gong zebrani na skwerze nieopodal Sejmu wykonywali harmonijne ćwiczenia i medytowali. Część z nich rozdawała ulotki przechodniom, w tym parlamentarzystom. Słońce rozświetlało szeroko rozpostarte, żółte transparenty z napisami w językach chińskim i polskim: „Falun Dafa jest dobre”, „Zatrzymać prześladowania Falun Gong w Chinach”. Wokół stały tablice z informacjami o praktyce oraz o zbrodniach, jakich dopuszcza się Komunistyczna Partia Chin wobec zwolenników tej duchowej dyscypliny. Tak 22 lipca w Warszawie uczczono 22. rocznicę rozpoczęcia w Chinach prześladowań wymierzonych w Falun Gong.

Praktykujący Falun Dafa prezentują drugie ćwiczenie stojące podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

Praktykujący Falun Dafa prezentują drugie ćwiczenie stojące podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

Przypominanie o zbrodniach

Zwolennicy Falun Gong zgromadzeni na pokojowym apelu przyjechali z różnych stron Polski.

„Dziś spotykamy się tutaj, ponieważ 20 lipca minęła 22. rocznica rozpoczęcia prześladowań Falun Dafa w Chinach. Komunistyczne władze zdelegalizowały wtedy praktykę” – poinformował Tomasz Paziewski, który przyjechał z Garwolina.

Dodał, że od tego momentu zwolennicy Falun Gong w Chińskiej Republice Ludowej zostali uznani przez władze za „wrogów państwa”. Zabroniono wykonywania ćwiczeń, czytania tekstów związanych z praktyką.

„Najgorsza jest kwestia bezprawnego pozbawiania ludzi wolności, przetrzymywania ich w więzieniach i pobierania organów od praktykujących, więc tak naprawdę to jest horror” – powiedział.

Najważniejszą sprawą jest zakończenie prześladowań i grabieży organów.

„To jest wielka niesprawiedliwość. Ujawnia to złą naturę partii i komunistycznych Chin. […] Nie jest to rząd prawa i sukcesu, tak jak to chińska propaganda pokazuje, tylko jest to wielki kryzys praw człowieka i po prostu przestępczość zorganizowana na państwowym poziomie. Dlatego tutaj dzisiaj jesteśmy pod polskim Parlamentem, żeby mówić cały czas o tej kwestii” – powiedział.

W 2017 roku na Przystanku Woodstock Tomasz Paziewski zobaczył praktykujących Falun Gong, którzy uczyli pięciu ćwiczeń, charakteryzujących się spokojnymi, płynnymi ruchami.

Tomasz Paziewski podczas drugiego ćwiczenia stojącego Falun Dafa, apel w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w Falun Gong, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

Tomasz Paziewski podczas drugiego ćwiczenia stojącego Falun Dafa, apel w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w Falun Gong, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

„Chyba widziałem kiedyś w internecie na jakimś forum informacje o Falun Gong, ponieważ byłem ciekawy, co to jest qigong. […] Na Woodstocku pierwszy raz zrobiłem ćwiczenia i poczułem, że to działa” – opowiadał.

„Falun Dafa jest to dobra praktyka, która poprawia samopoczucie, zdrowie i wyjaśnia pewne zasady duchowe” – powiedział Tomasz i dodał, że ćwiczenia są jedynie „elementem dodatkowym”. Falun Gong „to ścieżka duchowa”, która „dla mnie wyjaśnia sens istnienia”.

Pierwsze efekty, jakie zaobserwował, gdy rozpoczął praktykowanie, to „przypływ witalności, energii”, wcześniej dość długo cierpiał na przewlekłe zmęczenie. Ustąpiły też na jakiś czas problemy związane z alergią pokarmową.

„Jeżeli chodzi o mentalność, psychikę, to mam lepszą koncentrację. Wydaje mi się, że po prostu czystszy umysł, mniej rozbieganych myśli”.

A ogólnie „poczułem się szczęśliwy […], ponieważ znalazłem coś, czego przez całe życie szukałem. Dało mi to poczucie spokoju i wielkiej radości” – powiedział.

Dodał, że za każdym razem, gdy dociera do niego, że „znalazł swoje przeznaczenie”, wraca uczucie „spełnienia i szczęścia”, i jest to „bardzo przyjemne”.

Praktykujący Falun Dafa prezentują piąte ćwiczenie, medytację, podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Praktykujący Falun Dafa prezentują piąte ćwiczenie, medytację, podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Marek Sybilak przyjechał z Łodzi. Jak opowiadał, podczas jednej z rozmów biznesowych spotkał osobę, która powiedziała, że praktykuje Falun Dafa. Ten mężczyzna pożyczył mu „Zhuan Falun”, główną książkę praktyki, szczegółowo omawiającą jej zasady.

„Wracając pociągiem ze Skierniewic, zacząłem czytać tę książkę i nie mogłem się od niej oderwać. To było coś tak niesamowitego […]. Żadna inna książka nigdy tak mnie nie wciągnęła jak ‘Zhuan Falun’. Ani wcześniej, ani później nie było takiej książki. Będąc w liceum, zdarzyło mi się czytać np. ‘Władcę Pierścieni’. Ona mnie dosyć mocno wciągnęła, też czekałem, kiedy wrócę do domu i zacznę ją czytać, ale to czytanie ‘Zhuan Falun’ było trzy razy mocniejsze. I tak to się właśnie zaczęło” – wspominał.

Podczas lektury „Zhuan Falun” „dowiadywałem się o rzeczach, które faktycznie istnieją, i to było takie zupełnie naturalne czytanie i poznawanie prawdy. Nie wiem, jak to opisać, ale tak to odczuwam” – tłumaczył.

Później poszukał informacji na temat praktyki i nauczył się wykonywać ćwiczenia. Po jakimś czasie skontaktował się z osobą praktykującą z jego miasta.

W opinii Marka, spotykając się pierwszy raz z Falun Dafa, człowiek może jeszcze „nie rozumie głębi, jaka jest w praktyce”.

„Praktyka powoduje, że jego życie zaczyna być zharmonizowane i idzie zgodnie z prawami tego Wszechświata. A w tym wszystkim jest znacznie więcej prawdy niż tylko to”.

Marek Sybilak podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w Falun Gong, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

Marek Sybilak podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w Falun Gong, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

Odkąd zaczął praktykować, nie tylko odczuł poprawę kondycji zdrowotnej, lecz przede wszystkim zmienił sposób myślenia i priorytety.

„Człowiek zwraca uwagę i zaczyna żyć zgodnie z prawymi zasadami” – stwierdził.

Niektóre sprawy przestały być istotne, „a pewne rzeczy same przyszły, właściwie bez wysiłku […], naturalnie”.

„Dostrzegłem, że świat jest znacznie bardziej skomplikowany, a z drugiej strony prostszy, niż się wydaje. To wcześniejsze dążenie na siłę do realizacji pewnych celów, także zawodowych, dążenie za pieniędzmi, jakby stało się drugorzędne” – powiedział.

Jednocześnie dodał, że „zaczynając praktykę, wcale te pieniądze nie zniknęły. One przychodzą naturalnie, bo są i tak mi dane, bo mam jakieś takie przeznaczenie, więc nie muszę za nimi gonić”.

Przyznał też, że „są przywiązania, które od czasu do czasu zmieniają ten sposób myślenia”. Według Marka to pokazuje, że wciąż „nie jesteśmy idealni”, że „błądzimy” i uzmysławia, że „cały czas trzeba myśleć o zasadach, którymi powinniśmy się kierować”.

Nie korzysta z używek i jak podkreślił, okazuje się, że alkohol nie jest „do niczego potrzebny” w życiu.

„Pozbyłem się wielu przywiązań, które miałem przed praktyką, i to dało mi pewną wolność” – powiedział.

Marek Sybilak uważa, że kontakt z parlamentarzystami jest konieczny, by dostarczyć informacji o tym, co złego dzieje się obok nas.

Wybrani do Parlamentu przedstawiciele społeczeństwa powinni być „świadomi, że świat nie idzie w dobrym kierunku, co objawia się w prześladowaniach w Chinach praktykujących Falun Gong i innych grup”.

Liczy na to, że gdy posłowie zainteresują się sprawą i podejmą odpowiednie działania, zwiększy się też świadomość całego społeczeństwa na temat represji, do jakich dochodzi obecnie w Chinach, bo „nas bezpośrednio również to dotyczy”.

Tablica informacyjna widoczna przed gmachem Sejmu RP podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w praktykę Falun Gong, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Tablica informacyjna widoczna przed gmachem Sejmu RP podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w praktykę Falun Gong, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Głosy wsparcia

Przypominając o rocznicy prześladowań, zwolennicy Falun Gong powiedzieli m.in. o liście chińskich funkcjonariuszy komunistycznych, którzy są odpowiedzialni za łamanie praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej, „za przerażające zbrodnie, w tym tortury i zabijanie osób dążących do życia zgodnie ze swoim sumieniem i broniących praw, takich jak prawo do wiary, wolności religii, wolności słowa i wolności myśli”.

Jak podali, dzieje się tak w ramach prowadzonej przez Komunistyczną Partię Chin kampanii, której celem jest wyeliminowanie praktykujących Falun Gong.

„Falun Gong, nazywane również Falun Dafa, jest chińską duchową praktyką, o starożytnych, buddyjskich korzeniach, której zasadami są: Prawda, Życzliwość i Cierpliwość” – wyjaśnili.

Praktykujący Falun Dafa podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (fot. dzięki uprzejmości Ewy Pham)

Praktykujący Falun Dafa podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (fot. dzięki uprzejmości Ewy Pham)

„Wzywamy nasz rząd, by nałożył sankcje na tych funkcjonariuszy za zbrodnie, w postaci niewydawania lub wycofania im wiz oraz zamrożenia ich aktywów, jak również używając wszystkich możliwych praw” – apelowali.

Na liście znalazły się nazwiska jedynie części osób odpowiedzialnych za zbrodnie przeciwko Falun Gong.

Jak podkreślili zwolennicy praktyki, prowadzone przez KPCh prześladowania Falun Gong trwają niezmiennie od 22 lat, a reżimowe władze wciąż pozostają bezkarne.

„Nigdy nie miała miejsca tak skrajna dysproporcja pomiędzy kryzysem humanitarnym a reakcją świata jak w przypadku Falun Gong. Decyzje podjęte przeciwko tym funkcjonariuszom będą potwierdzeniem słuszności wartości, które nasze państwo uważa za ważne” – przekazali.

Prezentując sankcje przyjęte przez Stany Zjednoczone wobec chińskich zbrodniarzy, praktykujący Falun Dafa w Polsce zaapelowali do polskich władz, by podjęły podobne kroki.

Apel wsparł poseł Dobromir Sośnierz z Konfederacji Wolność i Niepodległość, który spotkał się ze zwolennikami praktyki zgromadzonymi w pobliżu gmachu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

Poseł Dobromir Sośnierz podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w praktykę Falun Gong, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

Poseł Dobromir Sośnierz podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia w ChRL prześladowań wymierzonych w praktykę Falun Gong, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (The Epoch Times)

„Z ubolewaniem muszę stwierdzić, że w 2021 roku, ponad 30 lat po tym, jak komunizm w Europie upadł, ciągle rozdział komunistycznych zbrodni nie jest zamknięty. Ciągle są na świecie miejsca, w których komunistyczne zbrodnie […] powiększają liczby ofiar tego […] reżimu. To jest przykre również dlatego, że odbywa się to przy takiej obojętności i milczeniu świata, zwłaszcza wobec wzrostu potęgi chińskiej” – powiedział.

W ocenie posła, „jeśli obecne trendy, niestety samobójczej pod wieloma względami polityki krajów tzw. Zachodu, się utrzymają, to Chiny będą przyszłym mocarstwem światowym”.

Wyraził zaniepokojenie, określając komunistyczne Chiny „mrocznym mocarstwem, które w swoich zakamarkach skrywa różne zbrodnie. Prześladowanie Falun Gong nie jest jedyną […]”.

„Uważam, że jest sprawą bardzo ważną, żeby opinia międzynarodowa wywarła presję na Chińczykach. Póki jest jeszcze czas. Póki to nie Chiny dyktują warunki […], żeby to rosnące mocarstwo stało się mocarstwem cywilizowanym, a nie jakimś mrocznym Mordorem, w którym morduje się ludzi, porywa na narządy, prześladuje Ujgurów, Falun Gong, prześladuje chrześcijan” – powiedział Dobromir Sośnierz.

„Dlatego ja przyłączam się do tego protestu. Przyłączam się do tego potępienia władz chińskich za stosowanie prześladowań [wobec] pokojowego ruchu Falun Gong i solidaryzuję się z państwa protestem, […] niestety w sposób raczej bezsilny. Tak jak powiedziałem, inicjatywa nawet w sprawie Hongkongu, gdzie wypowiadało się wiele innych krajów, nie została podłapana tutaj w polskim Sejmie, więc pozostaje tylko zabieranie głosu i czekanie na to, aż nasi politycy zauważą ten problem, docenią jego wagę” – powiedział poseł.

Dobromir Sośnierz podpisał oświadczenie potępiające prześladowania Falun Gong w Chińskiej Republice Ludowej.

Poseł Dobromir Sośnierz podpisuje oświadczenie potępiające prześladowania Falun Gong w ChRL podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia represji wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (fot. dzięki uprzejmości Marcina Hakemera-Fernandeza)

Poseł Dobromir Sośnierz podpisuje oświadczenie potępiające prześladowania Falun Gong w ChRL podczas pokojowego apelu w 22. rocznicę rozpoczęcia represji wymierzonych w tę praktykę duchową, naprzeciwko Sejmu RP, Warszawa, 22.07.2021 r. (fot. dzięki uprzejmości Marcina Hakemera-Fernandeza)

Redaktor naczelna „Śląskiego Kuriera WNET”, sekretarz generalny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Jadwiga Chmielowska oraz dziennikarz i działacz na rzecz wolności Krzysztof Łoziński, którzy od młodych lat walczą z komunizmem, nieobecni na pokojowym apelu, złożyli podpisy pod oświadczeniem potępiającym represje stosowane przez chiński reżim wobec więźniów sumienia, w tym praktykujących Falun Dafa. Ich oświadczenia zostały odczytane podczas apelu.

Słowa wsparcia przesłała posłanka Violetta Porowska z Prawa i Sprawiedliwości, również zostały odczytane podczas apelu. „Z całą stanowczością potępiam zbrodnicze, brutalne prześladowania Falun Gong w Chinach, a tym bardziej potępiam proceder grabieży organów. Takie okrutne zbrodnie w dzisiejszych czasach nie powinny mieć miejsca. To zaprzeczenie człowieczeństwa!!!!”.

„Rząd Chin musi natychmiast zakończyć prześladowania Falun Gong!!!!! Nasi parlamentarzyści i organizacje praw człowieka powinni wezwać władze w Pekinie do zaprzestania prześladowań Falun Gong!!!” – zaapelowała.

Tablica informująca o trwającej w ChRL grabieży organów, widoczna przed gmachem Sejmu RP podczas pokojowego apelu w rocznicę rozpoczęcia prześladowań wymierzonych w praktykę Falun Gong, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

Tablica informująca o trwającej w ChRL grabieży organów, widoczna przed gmachem Sejmu RP podczas pokojowego apelu w rocznicę rozpoczęcia prześladowań wymierzonych w praktykę Falun Gong, Warszawa, 22.07.2021 r. (Barbara Konieczna / The Epoch Times)

„Koalicja Do Badania Prześladowań Falun Gong w Chinach powinna niezwłocznie zgłosić petycję do rządów różnych krajów, parlamentów, Organizacji Narodów Zjednoczonych, międzynarodowych organizacji praw człowieka, celem nakłonienia ich do podjęcia natychmiastowych działań, aby pomóc praktykującym Falun Gong w Chinach w odzyskaniu ich praw i wolności, które w niezbywalny sposób przypisane są każdemu człowiekowi. Ci ludzie niczym nie zawinili, żeby wykonywać na nich tak okrutne egzekucje!!!” – napisała.

„Taka potworna zbrodnia w dzisiejszych czasach jest niewyobrażalna i nie powinna mieć absolutnie miejsca!!!!” – podsumowała posłanka.

22 lipca, w dniu apelu, Polskie Stowarzyszenie Falun Dafa złożyło do Sejmu RP petycję ws. podjęcia uchwały potępiającej prześladowania, tortury oraz grabież organów od niewyrażających na to zgody praktykujących Falun Gong w Chinach.

W ciągu kolejnych dni dokumenty z listą chińskich funkcjonariuszy odpowiedzialnych za represje wobec zwolenników duchowej praktyki zostały przedłożone m.in. Prezydentowi, Ministerstwu Spraw Zagranicznych, Ministerstwu Sprawiedliwości, Ministerstwu Zdrowia oraz sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję