Niespełna 5 milimetrów długości, a taki wielki cud natury

Jamochłony bywają przedstawiane jako prymitywne tkankowce, a to właśnie jeden z przedstawicieli tej grupy ma tak fascynującą zdolność. Na zdjęciu nieoznaczony gatunek meduzy (12019 / Pixabay)

Jamochłony bywają przedstawiane jako prymitywne tkankowce, a to właśnie jeden z przedstawicieli tej grupy ma tak fascynującą zdolność. Na zdjęciu nieoznaczony gatunek meduzy (12019 / Pixabay)

Ludzkość, będąc na swoim poziomie rozwoju, pomimo wydawałoby się zaawansowanych technologii, wciąż nie odkryła wielu tajemnic naszej rzeczywistości. Nieśmiertelność od zarania dziejów spędzała sen z powiek wielu badaczy. Do tej pory jej sekret nie został rozwikłany, a naturalny bieg rzeczy od narodzin do śmierci nadal trwa. Możliwość niekończącej się egzystencji danej istoty na Ziemi, choć jest niezgłębioną zagadką dla ludzi, to dla niewielkiego, niepozornego stworzonka stanowi normalne doświadczenie codzienności.

Jedyna na globie istota ze świata zwierząt, która może żyć wiecznie

Turritopsis nutricula, czyli nieśmiertelna meduza – mały geniusz ze świata bezkręgowców wodnych – występuje na całej kuli ziemskiej, ale najchętniej pływa w toni wód ciepłych. Na kontynencie europejskim ten gatunek można spotkać w Atlantyku i Morzu Śródziemnym. Nieśmiertelna meduza należy do grupy jamochłonów.

Natura chyba nigdy nie przestanie nas zaskakiwać, a zachodzące w niej zjawiska powinny uświadomić człowiekowi, że jest on jedynie małą cząstką tego wszechświata. Powinny nauczyć go pokory, zwłaszcza gdy próbuje kontrolować przyrodę lub sprzeciwiać się jej prawom.

Czy nie jest to bowiem pewnego rodzaju paradoks, że to istota, która nie posiada mózgu, żołądka ani centralnego układu nerwowego, oddechowego oraz żadnego krążenia, jest zdolna żyć wiecznie?

Naukowcy zapewne powiedzieliby, że właśnie dzięki tym cechom łatwiej jej się odmładzać i odnawiać nieskończoną liczbę razy, a u innych wymagałoby to znacznie bardziej skomplikowanych procesów.

Niekończąca się liczba możliwości odmładzania jako naturalny proces życiowy

Aby zrozumieć unikatowość tej niewielkiej istoty, trzeba wyjaśnić, na czym polega proces starzenia się, nie tylko u meduz.

W wywiadzie dla „The Epoch Times Polska” dr Tomasz Kijewski z Zakładu Genetyki Organizmów Morskich w Instytucie Oceanologii PAN mówi: – Jamochłony żyją na Ziemi od ponad 600 mln lat i uważane są za najstarsze zwierzęta posiadające zróżnicowane tkanki. Istota budowy tkankowej polega na tym, że w czasie rozwoju organizmu komórki, dzieląc się, ulegają zróżnicowaniu budowy i funkcji. Dzięki temu meduzy i wszystkie zwierzęta wyższe mają nabłonki, mięśnie, nerwy, gruczoły itd. Na poziomie komórkowym sprowadza się to do określonej sekwencji podziałów komórek macierzystych, które włączają jedne geny, a wyłączają inne, jednocześnie tracąc swój twórczy potencjał.

Jak tłumaczy naukowiec: – Konsekwencją tego procesu jest stopniowe ograniczenie możliwości odmładzania narządów i całego organizmu, czyli starzenie.

Dr Kijewski podkreśla: – Wyjątkiem od tej reguły są nieliczne gatunki jamochłonów, które potrafią odwrócić swój rozwój, a sztukę tę do perfekcji opanowały meduzy Turritopsis nutricula, które żyją w strefie subtropikalnej. Dorosłe osobniki tego gatunku są w stanie dosłownie cofnąć się w rozwoju.

Okazuje się, że w naturze wszystko jest możliwe

Być może brzmi to jak opowieść science fiction czy baśń, ale ta niewielka meduza, co ciekawe należąca przecież do jamochłonów, grupy przedstawianej dzieciom podczas lekcji biologii jako prymitywne tkankowce, posiada właśnie tak niezwykłą zdolność.

Do zrozumienia tego fenomenu konieczne jest prześledzenie nieskomplikowanego cyklu życiowego meduz. Na czym on polega?

Turritopsis nutricula w różnych stadiach rozwoju (William K. Brooks – Memorial pamphlet containing certain drawings of Medusae from Open Library / domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35546784)

Turritopsis nutricula w różnych stadiach rozwoju (William K. Brooks – Memorial pamphlet containing certain drawings of Medusae from Open Library / domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35546784)

Tomasz Kijewski przypomina: – Zapłodniona komórka jajowa rozwija się w larwę „planula”, która przez kilka godzin lub dni pływa swobodnie, aż osiądzie w dogodnym miejscu. Z larwy wyrasta osiadły polip, który może pozostawać w swej formie nawet przez parę lat, aż zacznie pączkować lub dzielić się „na plasterki”, a każdy z nich przekształca się w pływającą meduzę.

Badacz zwraca uwagę, że: – Ten proces podziału jest w istocie klonowaniem, gdyż z jednego osobnika powstaje szereg osobników identycznych genetycznie. Dopiero meduza jest zdolna do rozmnażania płciowego, a po paru latach umiera.

Turritopsis nutricula – perfekcjonistka w dziedzinie cofania się do wcześniejszych stadiów rozwoju

Zatem dlaczego nieśmiertelna meduza nie ginie jak inne jej krewniaczki? Jeśli nie zostanie zjedzona przez żółwie morskie lub niektóre ryby, ma szansę na wieczne życie.

Ekspert wyjaśnia: – Dorosła Turritopsis nutricula jest w stanie przeprowadzić w swoim ciele procesy prowadzące do odzyskania potencjału komórek macierzystych, przebudować gruntownie swoją anatomię i wrócić do osiadłego trybu życia jako polip. Wszystko w ciągu 3-5 dni. W pełni ukształtowany polip w stosownym momencie przeprowadzi owo klonowanie, uwalniając nowe meduzy.

Nie tylko regeneracja, ale też doskonały sposób reakcji na zagrożenia: zamiast czapki niewidki – przemiana

Tomasz Kijewski podkreśla, że odmłodzenie w tym przypadku jest „mechanizmem warunkującym nieśmiertelność przy jednoczesnym zwielokrotnieniu”.

Jak dodaje: – Jest też opcją w życiu tych meduz, gdyż odmładzają się one w okolicznościach niedogodnych dla życia, takich jak: podniesienie temperatury, określone związki chemiczne (np. chlorek cezu) albo fizyczne uszkodzenie ciała.

Zdaniem badacza: – Ten gatunek nie jest zaliczany do niebezpiecznych dla człowieka, za to człowiek może wyrządzać mu krzywdę przez niszczenie ekosystemów i zmianę globalnych warunków wynikającą z ocieplenia.

Natura obdarzyła tę istotę możliwością nieskończonego się odnawiania. Można rzec, że sytuacja zagrożenia staje się dla niej bodźcem do wszczęcia procesu transformacji. Jeśli nieśmiertelna meduza „wystraszy się” czegoś bądź poczuje niekomfortowo, cofa się do wcześniejszych stadiów rozwoju.

Warto nadmienić, że rozpowszechnienie Turritopsis nutricula „sprzyja tworzeniu jej lokalnych odmian, które przez niektórych są uznawane za odmienne gatunki” – stwierdza dr Kijewski.

Ponadto naukowiec wyjaśnia: – Proces odwrócenia rozwoju nie jest bardzo wyjątkowy pośród jamochłonów, do których należy Turritopsis. Jest ona jednak jedynym znanym gatunkiem, który potrafi cofnąć się w rozwoju ze stanu pełnej dorosłości, nawet po uwolnieniu gamet, czyli zostawszy rodzicem w konwencjonalny sposób.

Dr Kijewski konkluduje: – Warto mieć na uwadze, że u roślin odtworzenie całego osobnika z odgałęzienia lub nawet oddzielonego fragmentu ciała nie jest niczym niezwykłym. Kawałek liścia czy łodygi wytwarza korzenie i całą resztę. W tym ujęciu rośliny są mistrzami nieśmiertelności. „Nasza” meduza jest wyjątkowa tylko pośród zwierząt.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję