„Darem było odkrycie akurat takich elementów szkieletu, które nie budzą wątpliwości – takie rogi mógł mieć tu tylko tur”

Polska ekipa archeologiczna pod kierownictwem dr Marty Osypińskiej z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Poznaniu dokonała w Sudanie niezwykłego odkrycia (fot.: Michał Sita)

Polska ekipa archeologiczna pod kierownictwem dr Marty Osypińskiej z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Poznaniu dokonała w Sudanie niezwykłego odkrycia (fot.: Michał Sita)

Niedawno pisaliśmy o niezwykłym odkryciu szczątków tura w Sudanie, które odnalazła polska ekipa archeologiczna. Po powrocie do kraju dr Marta Osypińska z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Poznaniu, koordynatorka zespołu naukowców pracujących przy znalezisku, zgodziła się podzielić spostrzeżeniami po tak udanej wyprawie.

Fragment możdżenia tura, stanowisko Affad 124 (fot.: Marta Osypińska)

Fragment możdżenia tura, stanowisko Affad 124 (fot.: Marta Osypińska)

Fragment możdżeni tura (fot.: Marta Osypińska)

Fragment możdżeni tura (fot.: Marta Osypińska)

„The Epoch Times”: Ilu badaczy uczestniczyło w projekcie?

dr Marta Osypińska: W tym roku nasza ekipa liczyła sześciu naukowców z Polski. Byli to dr Piotr Osypiński – specjalista od zabytków kamiennych; dr Marek Chłodnicki – ceramolog, specjalista od neolitu w Sudanie; dr Michał Kuc – geomorfolog; Paweł Wiktorowicz – geodeta; Robert Ryndziewicz – geomagnetyk. W skład zespołu wchodziło również dwóch Sudańczyków delegowanych przez NCAM (National Corporation for Antiquities and Museums – przyp. redakcji).

Przy pracy na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Przy pracy na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Zespół tworzyło także dwóch sudańskich naukowców delegowanych przez NCAM (fot.: Marta Osypińska)

Zespół tworzyło także dwóch sudańskich naukowców delegowanych przez NCAM (fot.: Marta Osypińska)

Kiedy dokładnie dokonano odkrycia?

Stanowisko Affad 124, na którym znajdowały się skupiska ze skamieniałymi możdżeniami i fragmentami czaszek turów, odkryliśmy ok. 15 listopada. (Możdżenie są kostnymi wyrostkami kości czołowej u zwierząt wołowatych/pustorogich Bovidae).

Od początku listopada badaliśmy sąsiednie stanowisko, Affad 131, na którym mieliśmy ogromną ilość dużych narzędzi kamiennych – wykonane techniką lewaluaską narzędzia zębate i odłupki – oraz liczne kości „dużego przeżuwacza”. Poza tym także żyraf, średnich antylop, słonia, hipopotama, hien i jeżozwierzy. Były to jednak elementy szkieletów bardzo pofragmentowane lub kręgi i żebra – niepozwalające na precyzyjną identyfikację.

Podejrzewaliśmy, że mamy do czynienia raczej z bawołem. Zupełnie przypadkowo odkryte stanowisko Affad 124 pozwoliło nam zidentyfikować kości również z pozostałych sąsiadujących partii obozowisk, tworzących strefę obróbki mięsa i obozowania dla wczesnych ludzi.

Przy pracy na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Przy pracy na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Co Panią najbardziej zaskoczyło podczas tych wykopalisk?

W Affad pracujemy od 2012 roku. Co roku ten niesamowity, nudny z pozoru kawałek Pustyni Nubijskiej zaskakuje nas zupełnie nowymi znaleziskami, danymi o życiu ludzi na terenie Afryki w plejstocenie, ok 16 tys. lat temu.

W początkowej fazie projektu odkryliśmy tam najstarsze w Afryce i jedne z najstarszych na całym globie ślady po drewnianych konstrukcjach: dołki posłupowe wokół palenisk. W ubiegłym sezonie okazało się, że Basen Affad obfituje w unikatowe, małe rodzinne cmentarze neolityczne (ok. 5 tys. p.n.e.), również z towarzyszącymi ludziom zwierzętami – krowami i owcami. W tym roku odkryliśmy zupełnie nową dla nas strefę aktywności paleolitycznych myśliwych.

Dotąd znaliśmy obozowiska, np. Affad 23, położone raczej w strefie bagiennej, rozlewiskowej, gdzie polowano na średniej wielkości antylopy kob, koczkodany, szczecińce (lokalna odmiana dużych gryzoni). W tym roku odkryliśmy relikty obozowisk ludzi, którzy egzystowali w środowisku sawannowym z całym jego bogactwem.

Na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Nie ukrywam, że największym zaskoczeniem były te wielkie fragmenty potężnych możdżeni, które okazały się niewątpliwie turzymi.

Dotąd pracując w Affad, rekonstruując środowisko i faunę, na jaką ci wcześni ludzie polowali, zupełnie nie braliśmy tura pod uwagę.

Tur kojarzył nam się z afrykańskim wybrzeżem Morza Śródziemnego, ale jakoś raczej nie z Afryką Subsaharyjską… to była prawdziwa niespodzianka.

Darem od losu było odkrycie akurat takich elementów szkieletu, które nie budzą wątpliwości – takie rogi mógł mieć tu tylko tur.

Fragmenty skamieniałych możdżeni tura w porównaniu z możdżeniem średniowiecznego bydła rodzimego afrykańskiego (fot.: Marta Osypińska)

Fragmenty skamieniałych możdżeni tura w porównaniu z możdżeniem średniowiecznego bydła rodzimego afrykańskiego (fot.: Marta Osypińska)

Inni badacze latami muszą dowodzić na podstawie drobnych detali w budowie kości czy zębów, że mamy do czynienia np. akurat z turem, a nie z bawołem.

My mieliśmy duże szczęście – mamy możdżenie i niemal kompletną czaszkę.

Czaszka tura na stanowisku Affad 124 (fot.: Marta Osypińska)

Czaszka tura na stanowisku Affad 124 (fot.: Marta Osypińska)

Gdzie będą prowadzone dalsze analizy kości i kiedy można spodziewać się ich wyników?

Ponieważ kości było sporo, główne analizy archeozoologiczne i dokumentacja zostały przeprowadzone jeszcze w Sudanie. Do Europy przywieźliśmy głównie zęby i fragmenty możdżeni.

Zęby posłużą nam do analiz zawartości strontów (izotopów strontu – przyp. redakcji). Ze względu na mineralizację nie jest możliwe badanie np. DNA.

Czekamy głównie na wyniki datowań bezwzględnych, które potwierdzą nasze wstępne daty oparte na danych archeologicznych, geomorfologicznych i stratygraficznych.

Jak tylko będziemy dysponować datami OSL, mam nadzieję na wiosnę, opublikujemy nasze odkrycia w jednym z prestiżowych periodyków. (OSL jest metodą datowania wykorzystującą pomiar dawek promieniowania jonizującego, mówiąc potocznie mierzą ostatnie naświetlanie sedymentu przez słońce).

Fragment miednicy tura, stanowisko Affad 131 (fot.: Marta Osypińska)

Fragment miednicy tura, stanowisko Affad 131 (fot.: Marta Osypińska)

Jeśli potwierdzą się Państwa hipotezy, że tury były zwierzętami udomowionymi w Afryce – co wtedy?

Byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby udało się potwierdzić tę tezę, której jestem zwolennikiem, podobnie zresztą jak większość archeozoologów pracujących w Afryce.

Sądzę, że etnografowie i antropolodzy również są zwolennikami tej teorii.

Odkrycie, jakiego dokonaliśmy parę lat temu w Wadi Khashab w południowo-wschodnim Egipcie – cmentarzyska bydła sprzed ok. 6-7 tys. lat, bydła bardzo „prymitywnego w budowie” – również silnie za tym przemawia.

Na stanowisku archeologicznym (fot.: Marta Osypińska)

Na stanowisku archeologicznym (fot.: Marta Osypińska)

Niestety, obecnie panuje „moda” na informacje genetyków, które jednak są bardzo mocno obciążone, jeśli chodzi o badania w Afryce – bazują jedynie na współczesnych zwierzętach – i zupełnie nie przystają do danych archeozoologicznych.

A więc zobaczymy. Genetycy coraz częściej wspominają w publikacjach, że może jednak te tury w Afryce miały wpływ na populację bydła…

Teraz wiemy, że tury w plejstocenie były już jak najbardziej elementem fauny na południe od Sahary i jak najbardziej ludzie mieli z nimi do czynienia.

Stanowiły nawet jeden z ulubionych obiektów polowań, a to już bardzo bliski krok do najlepszej znajomości behawioru, „przygarniania” młodych, kontrolowania „swoich” stad… do oswajania.

Tak, mam nadzieję, że nasze znaleziska istotnie wpłyną na bieg dyskusji o udomowieniu bydła w Afryce.

Na stanowisku w Sudanie (fot.: Marta Osypińska)

Na stanowisku w Sudanie (fot.: Marta Osypińska)

Na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Na stanowisku archeologicznym (fot.: Michał Sita)

Czy zamierzają Państwo wrócić do Sudanu na dalsze prace archeologiczne?

Oczywiście. Obecnie pracujemy w ramach drugiego już projektu realizowanego w Affad.

Pierwszy „Epigoni tradycji lewaluaskich…” realizowany był w latach 2012-2015. Pracowaliśmy wówczas głównie na jednym, bardzo ważnym stanowisku Affad 23.

Wyniki badań opublikowaliśmy w prestiżowych periodykach, m.in. „Antiquity” i „Quaternary International”.

Obecnie realizujemy drugi już projekt, tym razem pięcioletni: „Epigoni i prekursorzy – strategie adaptacyjne społeczności Afryki Subsaharyjskiej w późnym plejstocenie i wczesnym holocenie. Interdyscyplinarne studium kompleksu osadniczego w Basenie Affad, Southern Dongola Reach, Sudan”. Oba finansowane były ze środków Narodowego Centrum Nauki.

W tym roku odbyliśmy drugi sezon prac, a więc oczywiście – w przyszłym roku, w październiku znów mamy zamiar wrócić do Affad.

Myślimy również nad kolejnym grantem, tym razem jeszcze bardziej na południe, gdzie jeszcze nie prowadzono żadnych prac archeologicznych.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.