Chiny dążą do obalenia Europy za pomocą zasady dziel i rządź

Francuski prezydent Emmanuel Macron (po lewej) wita chińskiego przywódcę Xi Jinpinga w Pałacu Elizejskim podczas wizyty państwowej, Paryż, 25.03.2019 r. (LUDOVIC MARIN/AFP/Getty Images)

Francuski prezydent Emmanuel Macron (po lewej) wita chińskiego przywódcę Xi Jinpinga w Pałacu Elizejskim podczas wizyty państwowej, Paryż, 25.03.2019 r. (LUDOVIC MARIN/AFP/Getty Images)

Komentarz

Kiedy po II wojnie światowej Komunistyczna Partia Chin (KPCh) rozpoczęła przejęcie Chin, jej ówczesny przywódca Mao Zedong opracował unikatową strategię: „Otaczać miasto obszarami wiejskimi”.

Ta sama strategia jest obecnie wykorzystywana w próbach obalenia Europy przez KPCh – zdominowania jej od wewnątrz i zrobienia tego w taki sposób, żeby ci, którzy zostaną obaleni, nie zdawali sobie z tego sprawy do chwili, aż będzie już za późno.

Europa stara się angażować we współpracę z Chinami na równych zasadach za pośrednictwem Unii Europejskiej. Z drugiej strony KPCh chce podjąć indywidualną współpracę z każdym krajem europejskim z osobna – co sprawi, że w trakcie rozmów będzie silniejszą stroną i ułatwi jej to wykorzystanie władzy, wpływów oraz siły.

Przywódcy Unii Europejskiej spotkali się z chińskim liderem Xi Jinpingiem 26 marca br. we Francji, a negocjacje UE zostały określone jako „ostrożne”. W raporcie Komisji Europejskiej z 12 marca br. dowodzono zasadności ostrożnego podejścia i opisano KPCh jako „konkurenta gospodarczego” oraz „rywala systemowego” w Europie.

Jednak tuż przed owym, pozornie ostrożnym, spotkaniem, które odbyło się na równych zasadach, Xi udał się do Rzymu, gdzie podczas trzydniowej wizyty spotkał się z premierem Włoch Giuseppe Contem. Następnie Conte zatwierdził plan KPCh „Jednego pasa, jednej drogi”, czyniąc Włochy pierwszym krajem z grupy G7, który zrobił coś takiego.

Conte, opowiadając się za swoimi celami, bez udzielenia w tej sprawie głosu innym przywódcom europejskim, pozwolił Xi wsadzić nogę w drzwi Europy tuż przed oficjalnym spotkaniem z Unią Europejską.

Wszechstronna taktyka

We wczesnych dniach panowania KPCh sprawdzała się strategia Mao „otaczania miasta terenami wiejskimi”, pozwalała siłom KPCh unikać trudnych terenów bitewnych, a w miejsce tego najpierw przejmować pola uprawne oraz zasoby, od których zależało przetrwanie miast. Kiedy przywódcy kraju zdali sobie sprawę z tego, co się wydarzyło, było już za późno.

Inne przykłady zastosowania tej strategii można dostrzec zarówno w sowieckiej „taktyce salami” służącej do przeprowadzania dywersji, jak i w „strategii kapusty” użytej niedawno przez chiński reżim na Morzu Południowochińskim. Obie polegają na zaczęciu od zewnętrznego pierścienia problemu, a następnie na stopniowym zdobywaniu kolejnych obszarów, kierując się ciągle ku centrum.

W czasie rządów sowieckich strategia ta przybierała wiele form. Zaliczały się do niej operacje mające na celu powolne kompromitowanie zagranicznych polityków, tworzenie frakcji opozycyjnych w istniejących partiach politycznych, tworzenie organizacji oddolnych do siania niezgody i wiele innych taktyk.

Podczas realizacji strategii salami sowieccy inicjatorzy skupiali się na utrzymaniu osób, które obrali za cel, w stanie nieświadomości odnośnie do faktycznych działań.

„Strategia kapusty”

W maju 2013 roku ówczesny mjr gen. Zhang Zhaozhong z KPCh opisał, w jaki sposób przejąłby Morze Południowochińskie za pomocą podobnej metody.

Zhaozhong wyjaśnił, że chcąc przejąć sporne tereny, KPCh najpierw wysłałaby statki rybackie, następnie statki nadzoru morskiego pod pretekstem patrolu, a na koniec okręty wojenne.

„Wyspa zostałaby otoczona kolejnymi warstwami jak kapusta […] strategia kapusty nabrałaby ostatecznych kształtów” – powiedział, dodając, że „w przypadku wielu spraw musimy uchwycić odpowiedni moment, aby to zrobić”.

KPCh stosuje to samo, podstawowe, podejście w odniesieniu do dzisiejszych środowisk politycznych. W programach KPCh takich jak „Jeden pas, jedna droga” głównym celem jest wyprzedzenie Stanów Zjednoczonych jako światowego lidera – zarówno pod względem ekonomicznym, jak i wpływowym – ale nie może tego zrobić wprost.

Zamiast stanąć twarzą w twarz ze Stanami Zjednoczonymi, a nawet Europą, KPCh zaczęła działać na otaczających je terenach. Najpierw zaczęła forsować plan „Jednego pasa, jednej drogi” w krajach trzeciego świata i dzięki niemu oraz za sprawą pokrewnych programów wprowadzonych w Ameryce Łacińskiej, Afryce i niektórych częściach Azji uzyskała znaczącą kontrolę nad lokalną polityką i infrastrukturą.

W strategii KPCh Ameryka Łacińska, Afryka i Azja są zewnętrznymi pierścieniami terytorium. Kolejnymi pierścieniami w kierunku Stanów Zjednoczonych są Australia, Nowa Zelandia, Europa i Kanada – KPCh obrała wszystkie te państwa za cel swoich projektów infrastrukturalnych, co wzbudza kontrowersje na różnych poziomach.

Jeśli KPCh zdoła przejąć kontrolę nad tymi krajami – używając swojego „koktajlu” infrastruktury krytycznej, kupując podstawowe sektory gospodarcze, podważając kręgi polityczne i używając pułapki kredytowej – Stany Zjednoczone mogą zostać odcięte od reszty świata pod względem wpływów i gospodarki.

Korzystne warunki

Z punktu widzenia prowadzenia tradycyjnej, chińskiej wojny, gdy obserwuje się wzorce zmian w społeczeństwie w celu zrozumienia kierunku przyszłych działań, Europa stała się polem bitwy, które może zostać zdobyte za pomocą działań dywersyjnych.

Z powodu brexitu Unia Europejska jest zagrożona rozpadem. Wielu europejskich przywódców stosujących podejście socjalistyczne otwarcie sprzeciwia się modelowi wskazywanemu przez USA. Z punktu widzenia KPCh są to korzystne warunki, które może wykorzystać.

Powszechna taktyka dywersyjna to: obserwować destrukcyjne trendy w społeczeństwie i zwiększać tempo ich rozwoju.

Jeśli chodzi o politykę międzynarodową, gdy kraje odrywają się od modelu wprowadzonego przez USA, który kładzie nacisk na wolność jednostki oraz prawa człowieka, to mają tendencję do dryfowania w kierunku modelu chińskiego, który do łamania praw człowieka i totalitarnej kontroli społecznej ma podejście „róbmy, co nam się podoba”.

Tak było w przypadku „różowej rewolucji” w Ameryce Łacińskiej, która w wielu krajach spowodowała, iż przestały one podążać za Stanami Zjednoczonymi i zamiast tego ruszyły w kierunku globalnego systemu zdominowanego przez Iran, Rosję oraz Chiny.

Dla KPCh nazwa tej gry brzmi „dziel i rządź”. Trudno jest stanąć twarzą w twarz z dużymi narodami, ale jeśli te narody mogą zostać podzielone na zbałkanizowane kawałki (na mniejsze i wzajemnie wrogie państwa lub grupy – przyp. redakcji) i potraktowane pojedynczo, stają się łatwymi celami.

Opinie wyrażone w tym artykule są opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy redakcji „The Epoch Times”.

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2019-03-26, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/china-seeks-to-subvert-europe-through-divide-and-conquer_2854440.html

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję