Wolność religijna jest atakowana zarówno w USA jak i na całym świecie, mówi Donald Trump

Prezydent Donald Trump przemawia do dziennikarzy na południowym trawniku przed Białym Domem w Waszyngtonie, 14.01.2019 r. (Holly Kellum / NTD)

Prezydent Donald Trump przemawia do dziennikarzy na południowym trawniku przed Białym Domem w Waszyngtonie, 14.01.2019 r. (Holly Kellum / NTD)

WASZYNGTON – W Dniu Wolności Religijnej prezydent Donald Trump powiedział, że fundamentalne prawo człowieka do wolności religijnej było atakowane w Stanach Zjednoczonych. Oprócz tego potępił „ustawodawcze oraz polityczne napaści na swobodę wyznania”, które wywołały przemoc w USA.

Prezydent Trump ogłosił 16 stycznia Dniem Wolności Religijnej oraz wezwał naród do ochrony dziedzictwa swobód wyznaniowych zarówno w kraju, jak i na całym świecie.

„Prawo do wolności religijnej jest wrodzoną cząstką godności każdej istoty ludzkiej i jest podstawą w dążeniu do prawdy” – dodał w swoim oświadczeniu z 16 stycznia br.

„Wysiłki zmierzające do ograniczenia swobód religijnych – czy też oddzielenia ich od jedności ze swobodami obywatelskimi, takimi jak prawo własności lub wolność słowa – mają tendencję wzrostową”.

Zdaniem Donalda Trumpa wysiłki legislacyjne i polityczne na rzecz ograniczenia wolności i sumienia jednostki są główną przyczyną ataków, które miały miejsce w ostatnich latach, tj. masakry w synagodze Tree of Life w Pittsburghu, w stanie Pensylwania, w październiku 2018 roku. W masakrze zginęło 11 osób i tym samym był to najkrwawszy atak na społeczność żydowską w historii Stanów Zjednoczonych.

Według Republikanów wiara religijna w Ameryce jest atakowana od dziesięcioleci. Były spiker Izby Reprezentantów Newt Gingrich w swojej książce „Trump’s America”, (pol. „Ameryka Trumpa”) oskarża administrację Baracka Obamy o wykorzystywanie władzy politycznej do ograniczania wolności religijnej.

„Prezydent Obama zaciekle znosił przepisy, które chroniłyby grupy religijne przed płaceniem składek na opiekę zdrowotną za procedury, którym sprzeciwiali się z przyczyn moralnych” – napisał, dodając, że administracja Obamy nazywała obrońców życia i innych tradycyjnych konserwatystów „ekstremistami”.

Zaraz po objęciu stanowiska Donald Trump rozpoczął działania zmierzające ku odwróceniu tego antyreligijnego wzorca i w 2017 roku podpisał rozporządzenie promujące wolność słowa i wolność religijną.

„Strategią władzy wykonawczej powinno być stanowcze wdrażanie, przy użyciu prawa federalnego, skutecznej ochrony wolności religijnej” – stwierdzono w rozporządzeniu.

Zwrócił się do Departamentu Sprawiedliwości o udzielenie wskazówek prawnych dla organu wykonawczego w kwestii prawnej ochrony wolności wyznania. Zalecenia, które zostały wydane w październiku 2017 roku, wyjaśniają podstawowe zasady wolności wyznania zawarte w konstytucji i ustawach, tj. Ustawie o przywróceniu wolności religijnej (ang. The Religious Freedom Restoration Act, RFRA).

Urzędujący prokurator generalny USA Matthew Whitaker przemawia na uroczystości upamiętniającej 25-lecie przywrócenia wolności religijnej, siedziba Heritage Foundation, Waszyngton, 16.01.2019 r. (Samira Bouaou / The Epoch Times)

Urzędujący prokurator generalny USA Matthew Whitaker przemawia na uroczystości upamiętniającej 25-lecie przywrócenia wolności religijnej, siedziba Heritage Foundation, Waszyngton, 16.01.2019 r. (Samira Bouaou / The Epoch Times)

Zagrożenia dla wolności religijnych

25 lat temu Kongres niemal jednogłoście uchwalił RFRA. Od tamtej pory ustawa powstrzymywała rząd przed naruszaniem wolności jednostki i grup do wyrażania przekonań religijnych.

Jednakże zdaniem prokuratora generalnego Matthew Whitakera, w ostatnich latach dokonano wielu prób ograniczenia zastosowania RFRA.

„RFRA została napisana przez ówczesnego kongresmana Chucka Schumera. Izba Reprezentantów przegłosowała ją jednogłośnie a w Senacie przeszła stosunkiem głosów 97 do 3” – powiedział Whitaker 16 stycznia br. na uroczystości w Heritage Foundation.

„Jednakże dzisiaj wielu początkowych zwolenników RFRA zmieniło zdanie” – dodał.

„Widzimy na przykład, że zakonnice muszą płacić za środki antykoncepcyjne”.

W ostatnich latach stany, które chciały uchwalić swoją własną wersję RFRA, spotykały się z krytycyzmem i niechęcią.

„Swoboda wyznania czyni nasz kraj mocniejszym” – powiedział Matthew Whitaker. „I dlatego zagrożenia dla wolności religijnych są również zagrożeniami dla naszej siły jako kraju”.

Dzień Wolności Religijnej obchodzony jest w całym kraju 16 stycznia, na ten dzień przypada rocznica uchwalenia w 1786 roku Statutu Wirginii na rzecz Wolności Religii (ang. Virginia Statute for Religious Freedom). Ten napisany przez prezydenta Thomasa Jeffersona statut służył jako inspiracja i wzór dla Pierwszej Poprawki, która została opracowana kilka lat później przez Jamesa Madisona.

„Martwię się o bezpieczeństwo Pierwszej Poprawki i wolności religijnej” – powiedziała Lasca Low, emerytowana urzędniczka federalna, która brała udział w uroczystości organizowanej przez Heritage Foundation. „Jeśli utracimy naszą moralną podstawę, utracimy nasz kraj”.

Podkreśliła ważność ochrony swobód religijnych.

„To jedna z naszych podstawowych wolności móc wierzyć i czcić to, co chcemy. Widziałam, jak z biegiem lat wiele z nich bardzo subtelnie uległo erozji, i jest to dla mnie bardzo niepokojące” – powiedziała.

Swobody religijne na świecie

Administracja Donalda Trumpa naciska również, by rządy na całym świecie wykazały się większą tolerancją względem różnych wierzeń.

„Ludzie są prześladowani za swoją wiarę przez autorytarne dyktatury, grupy terrorystyczne i inne pozbawione tolerancji jednostki” – powiedział Trump w swoim oświadczeniu z 16 stycznia.

W celu rozwiązania tego problemu w lipcu ub.r. Departament Stanu USA zorganizował w Waszyngtonie swoje pierwsze w historii spotkanie ministerialne nt. wspierania wolności religijnych. W spotkaniu tym wzięło udział ponad 40 ministrów z zagranicy oraz przedstawiciele 80 krajów.

Zgodnie z ostatnim raportem amerykańskiej Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej (ang. U.S. Commission on International Religious Freedom) stan swobód religijnych w krajach całego świata nieustannie się pogarsza. Raport wymienia 10 krajów, w tym Chiny, jako „kraje budzące szczególny niepokój”.

Sytuacja praw człowieka w Chinach jest krytykowana od dziesięcioleci. Grupy religijne i mniejszości – w tym Ujgurzy, tybetańscy buddyści, chrześcijanie i praktykujący Falun Gong – stawiają czoła surowym represjom i dyskryminacji ze strony chińskich władz.

Społeczności te cierpią z powodu systematycznie przeprowadzanych aresztowań, bezprawnego przetrzymywania w więzieniach, tortur oraz przymusowego prania mózgu. Zdaniem osób badających ten temat bardziej alarmująca jest kwestia grabieży organów od więźniów sumienia, która stała się już wielomiliardowym przemysłem.

Obserwuj Emel na Twitterze: @mlakan

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2019-01-16, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/religious-freedom-under-attack-both-in-us-and-around-globe-trump-says_2768951.html

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję