Orwellowski „system oceny społeczeństwa” ma pozbawiać ludzi w Chinach prawa do podróżowania samolotami i pociągami

Chińscy podróżni stoją w kolejkach na dworcu kolejowym w Pekinie, aby kupić bilety i dotrzeć do domów na obchody Księżycowego Nowego Roku, 4.02.2015 r. (Fred Dufour/AFP/Getty Images)

Chińscy podróżni stoją w kolejkach na dworcu kolejowym w Pekinie, aby kupić bilety i dotrzeć do domów na obchody Księżycowego Nowego Roku, 4.02.2015 r. (Fred Dufour/AFP/Getty Images)

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ludzie w Chinach mogą wkrótce zostać pozbawieni prawa do korzystania z samolotów i pociągów w ramach „systemu oceny obywateli”, eksperymentalnego projektu chińskiego reżimu, na którego temat spekulowali już międzynarodowi obserwatorzy, iż stanie się on kolejnym krokiem w kierunku przekształcenia Chin w państwo całkowitego nadzoru.

Według Reutersa 16 marca podległa reżimowi Krajowa Komisja ds. Rozwoju i Reform wprowadziła nowe regulacje dotyczące podróży. Komisja ta jako agencja regulacyjna, która kontroluje chińską gospodarkę, w jednej z dyrektyw odniosła się do pasażerów lotów komercyjnych, zaś w drugiej do osób podróżujących koleją.

Nowe przepisy przewidują, że od 1 maja chińscy obywatele, którzy zostali zarejestrowani w związku z popełnieniem różnych wykroczeń, mogą zostać pozbawieni możliwości latania lub podróżowania pociągami. „Rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat terroryzmu”, „sprawianie kłopotów podczas lotów”, korzystanie z nieważnych biletów oraz palenie w pociągach zaliczają się do czynów, które mogą spowodować całkowity zakaz korzystania z samolotów i pociągów.

Zarzut „rozpowszechniania fałszywych informacji o terroryzmie” ma wyraźnie umożliwić reżimowi wymierzanie kary za niedozwolone wypowiedzi o treści politycznej.

Ci, którzy nie zapisali się do chińskiego systemu ubezpieczeń społecznych, oraz ci, którzy zostali nakryci na wykorzystywaniu systemu ubezpieczeń społecznych, zostaną również umieszczeni na liście osób z zakazem lotów, ale będą mogli jeździć pociągami, jednak tylko w przedziałach z niższych klas.

W oświadczeniach komisji zawarto również konkretne odniesienie do „systemu oceny społeczeństwa” i stwierdzono, że nowe zasady są zgodne z dyrektywami wygłoszonymi w ubiegłym roku na XIX zjeździe Komunistycznej Partii Chin. Charakter i szczegóły wdrożenia „systemu oceny społeczeństwa” nadal pozostają niejasne, chociaż od wielu lat są przedmiotem wielu spekulacji.

Wraz z nowymi regulacjami reżim zaczyna wprowadzać system, który wielu międzynarodowych obserwatorów postrzega jako krok w kierunku przekształcenia się Chin w państwo całkowitego nadzoru.

Wielu przewiduje, że system ostatecznie będzie oceniać obywateli w oparciu o wszystko, co powiedzą i zrobią, a ci z niską oceną społeczną będą mogli zostać pozbawieni dostępu do podstawowych usług publicznych, a nawet pracy lub mieszkania. Poza rejestrowaniem drobnych wykroczeń, takich jak przechodzenie przez ulicę lub palenie w miejscach publicznych, system może również rejestrować i karać obywateli za wygłaszanie dysydenckich poglądów.

Zgodnie z dyrektywami reżimu główne strony internetowe mediów społecznościowych w Chinach wdrożyły już podobny system, który wycisza użytkowników poruszających w swoich wypowiedziach zakazane treści. Weibo, chiński odpowiednik Twittera, rozwinął już system „punktacji” do oceny stopnia zgodności słów użytkownika z polityką wypowiedzi w witrynie.

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej wersji „The Epoch Times” dnia 2018-03-16, link do artykułu: https://m.theepochtimes.com/chinas-orwellian-social-credit-system-to-begin-banning-people-from-planes-trains_2468296.html

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij