Raport USA potępia Chiny, Koreę Północną i inne kraje za brak poszanowania swobód religijnych

Przemówienia sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo (z prawej) słucha ambasador ds. międzynarodowych swobód religijnych Sam Brownback (z lewej) podczas spotkania dla prasy w Departamencie Stanu, Waszyngton, 29.05.2018 r. Departament Stanu zorganizował konferencję, aby ogłosić doroczny raport nt. swobód religijnych na świecie za rok 2017 (Alex Wong / Getty Images)

Przemówienia sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo (z prawej) słucha ambasador ds. międzynarodowych swobód religijnych Sam Brownback (z lewej) podczas spotkania dla prasy w Departamencie Stanu, Waszyngton, 29.05.2018 r. Departament Stanu zorganizował konferencję, aby ogłosić doroczny raport nt. swobód religijnych na świecie za rok 2017 (Alex Wong / Getty Images)

WASZYNGTON – Chiny, Korea Północna, Rosja, Arabia Saudyjska oraz kilka innych państw bez wahania kontynuują łamanie swobód religijnych w swoich krajach – informuje raport Departamentu Stanu USA.

„Stany Zjednoczone nie będą biernie stać i się temu przyglądać” – powiedział we wtorek sekretarz stanu Mike Pompeo w trakcie spotkania prasowego w Departamencie Stanu, przedstawiając najnowszy doroczny raport nt. swobód religijnych na świecie. „Będziemy solidarnie walczyć o prawa dla każdego, kto chce korzystać z najbardziej fundamentalnego prawa człowieka, jakim jest wolność religii”.

Tegoroczny raport został częściowo przygotowany przez Rexa Tillersona, poprzednika Mike’a Pompeo, który szczególnie wyróżnił Chiny w wydanej w sierpniu informacji dotyczącej raportu za ostatni rok. Stan swobód religijnych w Chinach nie poprawił się w tym roku w najmniejszym stopniu, a raport wyszczególnił, jak chiński reżim kontynuuje w Chinach ciężkie prześladowania praktykujących Falun Gong, muzułmańskich Ujgurów, tybetańskich buddystów i chrześcijan.

Mike Pompeo ogłosił również plany zorganizowania w dniach 25-26 lipca „pierwszego w historii” spotkania na szczeblu ministerialnym w Waszyngtonie, mającego zebrać razem „podobnie myślące kraje” w dyskusji o sposobach ochrony swobód religijnych.

„Ministrowie będą również tymi pierwszymi, których będę gościł jako sekretarz stanu” – powiedział. „I ma to swój głęboki cel. Wolność religii jest rzeczywiście uniwersalnym ludzkim prawem, o które będę walczył”.

Departament Stanu jest uprawniony przez Kongres do wydawania dorocznego raportu, który obrazuje stan swobód religijnych w krajach całego świata w poprzednim roku.

Część raportu poświęcona Chinom dokumentuje liczne przypadki łamania tam wolności religijnej w 2017 roku. W Sinciang organizacje broniące praw człowieka i inne donosiły, że setki tysięcy muzułmańskich Ujgurów zostało zesłanych do obozów reedukacyjnych, a rozbudowane i inwazyjne środki bezpieczeństwa oraz inwigilacji zostały nałożone na całą populację Ujgurów – stwierdzono w raporcie.

W części raportu dotyczącej Korei Północnej zacytowano przedstawiciela organizacji pozarządowej (NGO) Korei Południowej, który stwierdził, że w ciągu roku odnotowano 1304 przypadki łamania prawa do wolności religii i wyznania przez władze Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, wliczając 119 zabójstw i 87 przypadków zaginięć.

W reakcji na wypowiedź Mike’a Pompeo ambasador ds. międzynarodowych swobód religijnych Sam Brownback powiedział na spotkaniu z dziennikarzami w Zagranicznym Centrum Prasowym, że „straszliwa sytuacja pozostaje nierozwiązana dla zbyt wielu ludzi na całym świecie”.

„Co w tym złego, żeby pozwalać ludziom praktykować ich wyznanie?” – zapytał Sam Brownback, kiedy omawiał używanie przez Pekin terminu „antyterroryzm” jako usprawiedliwienia dla prześladowań Ujgurów w regionie Sinciang. „Sami więcej tworzycie terrorystów przez takie postępowanie i są to już dane naukowe. Zatem zwracam się do chińskiego rządu, wasze praktyki przynoszą efekt odwrotny do zamierzonego, jeśli tak podchodzi się do kwestii terroryzmu”.

„Naszym celem jest ochrona wolności sumienia wszystkich ludzi. Oznacza to ochronę muzułmanów, buddystów, praktykujących Falun Gong lub chrześcijan w Chinach oraz ich możliwości modlenia się i życia swoim życiem” – powiedział Brownback. „Oznacza to ochronę blogera na Bliskim Wschodzie, który nie wierzy w to, w co jego rząd może wierzyć. Naszym pragnieniem jest ochrona obu, aby ochronić prawo każdej osoby do swobodnego praktykowania przez nią tego, w co wierzy”.

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2018-05-29, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/us-report-bashes-china-north-korea-and-others-for-persecution-of-religious-freedom_2542633.html

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję