„Castells” – widowiskowy kataloński zwyczaj budowania wież z ludzi

Tradycja „castells” uczy działania zespołowego, które jest niezbędne, aby osiągnąć trudny cel zbudowania wieży złożonej z wielu ludzi (makamuki0 / Pixabay)

Tradycja „castells” uczy działania zespołowego, które jest niezbędne, aby osiągnąć trudny cel zbudowania wieży złożonej z wielu ludzi (makamuki0 / Pixabay)

Hiszpania jest krajem bogatym w tradycje. Każda prowincja ma swoją własną kulturę i często także odmienny dialekt. Jedną z mniej znanych tradycji, lecz z pewnością bardzo widowiskową, jest budowanie wież z ludzi.

Powstała w XVIII w. w mieście Tarragona w Katalonii. Nazwa tego zwyczaju – „castells” – oznacza po katalońsku wieżę budowaną z ludzi. Uczestników tego przedsięwzięcia zwie się „castellers” – stoją oni na barkach swoich współtowarzyszy, tworząc wieżę zbudowaną z mężczyzn i dzieci, która sięga do wysokości nawet dziesięciu metrów.

Część wieży od przedostatniego rzędu do jej szczytu nazywa się „tronc” i zazwyczaj składa się z pięciu dobrze zbudowanych mężczyzn, którzy podtrzymują znajdujących się na górze chłopców i dziewczynki. Cały proces tworzenia „castell” odbywa się przy dźwiękach tradycyjnej muzyki „toc de castells”. Wykorzystywany jest do tego instrument dęty zwany „gralla” oraz bęben „tabal”, w rytm którego budowana jest wieża.

Potrzebne są siła, równowaga, odwaga i zdrowy rozsądek

Istnieje wiele technik budowania wieży z ludzi. Jednak niezależnie od techniki, której się używa, zbudowanie „castell”, zgodnie z mottem castellersów, wymaga „força, equilibri, valor i seny” (siły, równowagi, odwagi i zdrowego rozsądku). Oczywiste jest, że do tego potrzebna jest siła, znakomity zmysł równowagi oraz ponadprzeciętna odwaga. Natomiast zdrowy rozsądek jest także wymieniany, gdyż jest on niezbędny, aby całe przedsięwzięcie dokładnie zaplanować i zminimalizować ryzyko nieszczęśliwych wypadków, znając niebezpieczeństwa towarzyszące tej aktywności.

Obrażenia, jakie przydarzają się w trakcie budowania wież, najczęściej są niegroźne. Gdy wieża się rozpada, naturalnym punktem amortyzującym upadek jest jej baza. Zdarzają się jednak stłuczenia kolan, złamania żeber, a nawet kontuzje kręgosłupa. Nie zniechęca jednak to wielkiej liczby miłośników „castells”, którzy co roku tłumnie biorą udział w tradycji budowania wież.

Budowanie „castells” znakomicie integruje społeczność oraz uczy działania w zespole. Znajduje to odzwierciedlenie nawet w języku. Najniższy poziom wieży, który jest często złożony z ponad setki ludzi, po katalońsku nazywa się „pinya” i to słowo jest częścią popularnego powiedzenia „fer pinya”, które oznacza „trzymanie się razem” i pomaganie sobie wzajemnie, aby osiągnąć wspólny cel.

Popularność „castells” rozlała się na cały świat

Wartość kulturowa „castells” została doceniona przez UNESCO i ta tradycja została w 2010 roku wpisana na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości. Siła oddziaływania „castells” jest tak wielka, że obyczaj zawędrował do Brazylii, Chile, a nawet do Chin.

Źródła: strengthbalancecourageiseny, hispanico, UNESCO.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.