Sejm przyjął uchwałę w sprawie potępienia ideologii i skutków rewolucji bolszewickiej

Widok na salę posiedzeń w Sejmie, 24.11.2017 r. (Krzysztof Białoskórski/Kancelaria Sejmu)

Widok na salę posiedzeń w Sejmie, 24.11.2017 r. (Krzysztof Białoskórski/Kancelaria Sejmu)

W Sejmie przegłosowano 24 listopada uchwałę potępiającą ideologię komunistyczną i skutki rewolucji bolszewickiej. Początkowo odrzucona, została przegłosowana przy drugim czytaniu. Uchwałę przygotował klub Kukiz’15, została poparta przez większość klubów PiS, Kukiz’15 oraz PSL. Posłowie PO oraz 25 posłów Nowoczesnej wyjęli karty do głosowania.

Treść uchwały brzmi następująco:

Zbrodnicza rewolucja bolszewicka, która wybuchła w Rosji przed 100 laty, w listopadzie 1917 r., zmieniła oblicze tego państwa, a później znacznej części świata, zaś jej tragiczne skutki społeczne i ekonomiczne odczuwane są w wielu krajach i w samej Rosji do dzisiaj.

Każda rewolucja dokonywana drogą krwawego zamachu stanu niesie za sobą zniszczenie i śmierć. Lewackie rewolty, chociaż często przykrywane pięknymi i górnolotnymi hasłami, zawsze prowadzą do terroru i zbrodni oraz wyrządzają krzywdę poszczególnym ludziom i całym społeczeństwom. Ostrze agresji rewolucji bolszewickiej wymierzone było przeciwko podstawowym wartościom człowieczeństwa i tradycjom cywilizacji europejskiej. Zrodzona ze zbrodniczej ideologii komunizmu, podsycana antyhumanitarnymi i antychrześcijańskimi hasłami, odcisnęła swoje okrutne piętno na życiu wielu pokoleń.

Jedną z największych ofiar rewolucji bolszewickiej stała się Polska. W 1920 r. dzięki męstwu polskich żołnierzy udało się zatrzymać postęp rewolucji w Europie. Gdy jednak w roku 1939 komuniści sprzymierzyli się z narodowymi socjalistami, hekatomby nie udało się już powstrzymać, tym bardziej że wiele państw cywilizowanego świata jeszcze przez kolejne lata obojętnie przyjmowało demagogię Niemców, a z aplauzem obłudną propagandę Sowietów.

Od 1945 r. w wyniku błędnej polityki mocarstw zachodnich sprzymierzonych w koalicji antyniemieckiej, możliwy stał się import rewolucji komunistycznej do wielu krajów w Europie oraz poza nią. Do milionów rosyjskich ofiar rewolucji bolszewickiej dołączyły setki milionów jej ofiar na całym świecie, a przerażające skutki komunistycznych eksperymentów ekonomicznych zrujnowały gospodarki kilkudziesięciu państw świata.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potępia ideologię, która doprowadziła do tragedii wielu milionów ludzi i oddaje hołd wszystkim ofiarom bolszewickiej rewolucji”.

Projekt nie został uchwalony przez aklamację dnia 8 listopada, jak się spodziewali zgłaszający go posłowie z klubu Kukiz’15. Spotkał się on wówczas ze sprzeciwem na posiedzeniu Konwentu oraz Prezydium Sejmu. Skierowano go wtedy do pierwszego czytania w Komisji Kultury i Środków Przekazu.

Podczas 52. obrad plenarnych sejmu dnia 24 listopada odbyło się głosowanie nad uchławą. Za jej przyjęciem opowiedziało się 283 posłów, w tym znakomita większość posłów PiS, PSL oraz posłowie Kukiz’15 – klubu, który był autorem tej uchwały. Posłowie PO wyjęli karty do głosowania, tak samo zrobiło 25 posłów partii Nowoczesna.

Wyniki głosowania nad uchwałą w sprawie potępienia ideologii i skutków rewolucji bolszewickiej, 24.11.2017 r. (Krzysztof Białoskórski/Kancelaria Sejmu)

Wyniki głosowania nad uchwałą w sprawie potępienia ideologii i skutków rewolucji bolszewickiej, 24.11.2017 r. (Krzysztof Białoskórski/Kancelaria Sejmu)

Posłowie PO na zebraniu członków swojego klubu przyjęli wcześniej własną uchwałę potępiającą ideologię oraz skutki rewolucji bolszewickiej. Główna różnica pomiędzy uchwałą przyjętą przez Sejm, a wewnętrzną uchwałą klubu PO to brak fragmentów, które w tekście dokumentu przytoczonym powyżej zostały zaznaczone kursywą.

Autor uchwały poseł Józef Brynkus napisał na swoim blogu, zanim dokument został przyjęty przez Sejm: Przygotowując tę uchwałę myślałem, że jej uzasadnianie powinno być zbędne. Co więcej uważałem, że zarówno ze względu na prospektywną potrzebę jej przyjęcia, a także treść – w sumie dość jednoznaczną, ale nie wywołującą jakichkolwiek reperkusji w relacjach międzynarodowych – od rewolucji bolszewickiej odcięły się wszystkie kraje świata aspirujące do miana demokratycznych, lub zbliżonych do tej formuły ustroju, odcięła się nawet Rosja, rezygnując z obchodów jej rocznicy jako święta państwowego – ta uchwała powinna być przyjęta przez aklamację i jako projekt prezydium Sejmu”.

Następnie podczas debaty na temat uchwały poseł Józef Brynkus stwierdził: – Jest sprawą ewidentną, że w wyniku rewolty bolszewickiej zginęło w bezpośrednich walkach blisko 100 mln ludzi, a skutek będzie jeszcze taki, że w wyniku przyjęcia tego rodzaju lewackiej ideologii, ludzie będą ginąć dalej – czy to na skutek aborcji, eutanazji na życzenie czy np. zabijania dla narządów jak w Chinach.

Natomiast Robert Winnicki powiedział: – To bardzo potrzebna uchwała, która niestety nie mogła zaistnieć w Parlamencie Europejskim, ponieważ niestety komunizm nie został rozliczony. Dzisiaj w Europie Zachodniej komunistyczny terror nadal jest siany, nadal anarchiści palą Hamburg, nadal ta czerwona zaraza na terenie Europy cały czas szaleje. To jest lewactwo potępione w tej uchwale. Nie bądźcie sojusznikami bolszewików, anarchistów, terrorystów.

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij