Wizja jak ze snu – miasto zanurzone 5000 m pod wodą może powstać u wybrzeży Tokio

Podwodne metropolie mogą ochronić ludzi przed skutkami m.in. zmian klimatycznych, trzęsień ziemi i tsunami. Zdjęcie ilustracyjne (Schoggimousse / <a href="https://pixabay.com/pl/podwodne-ryb-atlantis-morze-wody-1216244/">Pixabay</a>)

Podwodne metropolie mogą ochronić ludzi przed skutkami m.in. zmian klimatycznych, trzęsień ziemi i tsunami. Zdjęcie ilustracyjne (Schoggimousse / Pixabay)

Już od jakiegoś czasu naukowcy badają możliwość zasiedlenia Srebrnego Globu czy Marsa przez mieszkańców Ziemi. Japończycy z kolei alternatywę widzą w budowie samowystarczalnych, pływających, a właściwie podwodnych miast, zwanych Ocean Spiral. Pomysłodawcy obliczyli, że gdyby szacowana na ok. 26 mld dolarów inwestycja doszła do realizacji, to do 2030 roku mogłoby powstać miasto niemal 5000 m pod wodą, u wybrzeży Tokio. Utopia czy odważna wizja przyszłości?

Metropolie przyszłości

Projekt Ocean Spiral wygląda jak kadry z filmu science fiction, nowocześnie i zarazem bajecznie – gigantyczna spirala uwieńczona kulą.

Zakłada on, że miasto ma być samowystarczalne. Miałoby się utrzymywać z podwodnego górnictwa, a konkretnie z wydobywania surowców naturalnych z dna oceanu.

Masywne turbiny będą stacjonować na dnie oceanu i korzystać z mocy czerpanej z fal, pływów i prądów morskich. Stacja bazowa miałaby być odpowiedzialna za dostarczenie wszelkich niezbędnych zasobów, czyli wody zdatnej do picia, żywności oraz energii cieplnej i elektrycznej.

Niespełna 14,5 km długości spirala przetwarzałaby ją na energię dla najważniejszego elementu konstrukcji, czyli umieszczonej na górze, wystającej nieco ponad powierzchnię wody (jeśli byłyby na to odpowiednie warunki atmosferyczne) kulistej strefy Blue Garden. Tam właśnie miałaby się mieścić część publiczna o średnicy 500 m, gdzie usytuowane byłyby mieszkania, biura, ogrody, hotele, szkoły, miejsca pracy i rozrywki.

Architekci zakładają, że system byłby w stanie wygenerować wystarczającą ilość mocy dla potrzeb nawet 5 tys. osób, które mieszkałyby w podwodnej metropolii.

Firma Shimizu Corporation, która przedstawiła futurystyczny projekt, zapewnia także, że konstrukcja została tak pomyślana, by całkowicie zabezpieczała mieszkańców przed drapieżnikami, np. rekinami.

Bardziej ekologiczny sposób zasiedlania

W opinii projektantów Ocean Spiral jest znacznie bardziej przyjaznym środowisku rozwiązaniem niż mieszkanie na powierzchni Ziemi, ponieważ do swego funkcjonowania wykorzystuje wyłącznie odnawialne źródła energii.

To niezwykle zaawansowane technologicznie osiedle może otworzyć nowy rodzaj innowacyjnego budownictwa, które byłoby alternatywą dla przeludnionych obszarów. Jednocześnie mogłoby być mniej podatne na sejsmiczne zjawiska, na które przecież Japończycy właśnie są dość często narażeni.

Podwodne metropolie mogą okazać się nowatorskim rozwiązaniem, które pozwoli schronić się ludziom przed skutkami m.in. zmian klimatycznych, trzęsień ziemi i tsunami.

Źródła: dailystar.co.uk, exumag.com, businessinsider.com, geekweek.pl.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję