W Norwegii od nowego roku szkolnego podstawówki bez telefonów komórkowych

Niemal wszystkie szkoły podstawowe w Norwegii wprowadziły zakaz korzystania z telefonów komórkowych przez dzieci. Resort oświaty chce, by rzadsze korzystanie z komórek przyczyniło się do poprawy atmosfery w szkołach, ułatwiło uczniom skupienie uwagi oraz wpłynęło na wzrost efektywności nauczania. Zdjęcie ilustracyjne (<a href="https://unsplash.com/@elenikoureas?utm_content=creditCopyText&amp;utm_medium=referral&amp;utm_source=unsplash">eleni koureas</a> / <a href="https://unsplash.com/photos/person-writing-on-white-paper-2MH5KECTvz8?utm_content=creditCopyText&amp;utm_medium=referral&amp;utm_source=unsplash">Unsplash</a>)

Niemal wszystkie szkoły podstawowe w Norwegii wprowadziły zakaz korzystania z telefonów komórkowych przez dzieci. Resort oświaty chce, by rzadsze korzystanie z komórek przyczyniło się do poprawy atmosfery w szkołach, ułatwiło uczniom skupienie uwagi oraz wpłynęło na wzrost efektywności nauczania. Zdjęcie ilustracyjne (eleni koureas / Unsplash)

Niemal wszystkie szkoły podstawowe w Norwegii wprowadziły zakaz korzystania z telefonów komórkowych przez dzieci. Informacje dotyczące pierwszych efektów tych ograniczeń opublikowano wraz z rozpoczętym właśnie nowym rokiem szkolnym.

Ministerstwo Oświaty wprowadziło zalecenia, by gminy w całym kraju podjęły działania ograniczające czas i sytuacje, w których uczniowie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych. Resort zakładał, że – choć szkolnictwo podlega organizacyjnie samorządom lokalnym i regionalnym – uda się przekonać te instytucje do wdrożenia zaleceń.

Wyniki ankiety przeprowadzonej w szkołach, której wyniki zostały opublikowane we wtorek, dowodzą, że 96 proc. szkół wdrożyło resortowe sugestie. Kari Nessa Nordtun, odpowiadająca w norweskim rządzie za oświatę, nie ukrywała zadowolenia: „Bardzo się cieszę, że w norweskich szkołach nie ma już miejsca na telefony komórkowe. Niemal codziennie słyszę relacje o coraz bliższych relacjach wśród dzieci, częstszej aktywności fizycznej i lepszej koncentracji w trakcie lekcji”.

Resort oświaty chce, by rzadsze korzystanie z komórek przyczyniło się do poprawy atmosfery w szkołach, ułatwiło uczniom skupienie uwagi oraz wpłynęło na wzrost efektywności nauczania. Nordtun przyznała, że nie jest z tym w ostatnim czasie najlepiej. „Niepokoją mnie obserwacje, jakie w ostatnich latach poczyniliśmy w norweskich szkołach. Osłabła zdolność uczniów do koncentracji, a wyniki w nauce uległy pogorszeniu” – oznajmiła.

Niemal każda norweska szkoła przygotowała własny regulamin korzystania z telefonów komórkowych. Prace nad nimi nauczyciele prowadzili wspólnie z uczniami. Pedagodzy deklarują, że również będą przestrzegać ograniczeń.

„W trakcie wczorajszego rozpoczęcia roku szkolnego zapowiedziałam rodzicom, że w ciągu dnia nie będę dostępna pod telefonem, ale w każdej chwili odbiorę od nich maila. To ważne, by moi uczniowie widzieli we mnie przykład. By robili to, co ja robię, a nie tylko to, co im mówię” – podkreśliła Sandra, nauczycielka jednej z podstawówek w gminie Lørenskog.

Szkolnictwo powszechne w Norwegii jest trzypoziomowe. Do 2,7 tys. podstawówek i gimnazjów uczęszcza około 650 tys. dzieci od szóstego do 16. roku życia. Nowy rok szkolny rozpoczyna się w drugiej połowie sierpnia i – z czterema przerwami – trwa do drugiej połowy czerwca.

Autor: Mieszko Marek Czarnecki, PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję