Badacze z Uniwersytetu Śląskiego rozwikłali zagadkę geologiczną sprzed 372 mln lat

Według naukowców wielkie wylewy law z wulkanów przyczyniły się do masowego wymierania gatunków w dewonie. Na zdjęciu aktywny wulkan na White Island (Whakaari) u wybrzeży Nowej Zelandii (Julius Silver / Pixabay)

Według naukowców wielkie wylewy law z wulkanów przyczyniły się do masowego wymierania gatunków w dewonie. Na zdjęciu aktywny wulkan na White Island (Whakaari) u wybrzeży Nowej Zelandii (Julius Silver / Pixabay)

Zespół geologów z Uniwersytetu Śląskiego podjął się zbadania przyczyn jednego z tzw. wielkich wymierań, kiedy to gwałtownie zginęło wiele gatunków w wyniku działania globalnych czynników środowiskowych. Badacze zajęli się zjawiskiem z okresu późnego dewonu, czyli sprzed 372 mln lat. Ustalili, że doprowadziły do niego wielkie wylewy law z wulkanów.

Masowe wymierania

W dziejach naszej planety wyróżnia się 5 masowych wymierań, podczas jednego z nich wyginęły dinozaury.
Anomalnie wysokie koncentracje rtęci, które zostały wykryte w osadach powstałych w trakcie 4 masowych wymierań w ciągu ostatnich 500 mln lat, przyjęto za dowód epizodów globalnego kataklizmu wulkanicznego. Jednak brakowało podobnych ekspertyz dotyczących piątego masowego wielkiego kryzysu, który miał miejsce w późnym dewonie, aż 372 mln lat temu.

Wyjaśnieniem tego fenomenu zajął się zespół naukowców pod kierunkiem prof. dr hab. Grzegorza Rackiego, realizujący międzynarodowy grant MAESTRO, finansowany przez Narodowe Centrum Nauki.

Naukowcy przypuszczają, że wielkie wylewy law miały miejsce na kontynencie syberyjskim. Na zdjęciu wulkan Awaczyńska Sopka na Kamczatce w Rosji (Natalia_Kollegova / Pixabay)

Naukowcy przypuszczają, że wielkie wylewy law miały miejsce na kontynencie syberyjskim. Na zdjęciu wulkan Awaczyńska Sopka na Kamczatce w Rosji (Natalia_Kollegova / Pixabay)

Wylewy law wulkanicznych

Geolodzy udowodnili występowanie anomalii rtęciowych w profilach dewonu Maroka, Niemiec i północnej Rosji. Odkryto, że zawartości rtęci osiągały w niektórych poziomach geologicznych nawet stukrotnie wyższe wartości, niż przeciętne w danej sukcesji skalnej.

Prof. dr hab. Grzegorz Racki tłumaczy: – Korelacja tych anomalii na przestrzeni tysięcy kilometrów wskazuje na globalne uwarunkowania dopływu rtęci. Można przypuszczać, iż były to ekshalacje gazowe z wielkich wylewów law na kontynencie syberyjskim – co od dawna podejrzewano – choć podobna aktywność magmowa z tego okresu znana jest, między innymi, z obszaru Białorusi i Ukrainy – dodaje.

Do tej pory wykrycie dewońskich anomalii rtęciowych utrudniały głównie niekompletności zapisu osadowego oraz niekorzystne warunki do akumulacji rtęci i utrwalenia sygnału wulkanicznego.

Krater wulkanu Haleakalā na wyspie Maui na Hawajach (Pexels / Pixabay)

Krater wulkanu Haleakalā na wyspie Maui na Hawajach (Pexels / Pixabay)

Wyniki przeprowadzonych badań można przeczytać na łamach jednego z najbardziej prestiżowych periodyków geologicznych Geological Society of America – „Geology”. Wśród autorów tekstu oprócz nazwisk polskich naukowców: Grzegorza Rackiego, Michała Rakocińskiego i Leszka Marynowskiego, znajdziemy też nazwisko prof. Paula Wignalla, znanego geologa z Wielkiej Brytanii.

A.I., źródło: PAP.

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij