Naukowcy rozwiązują zagadkę ogarniającej nas senności podczas podróży samochodem

Stabilne, o niskich częstotliwościach drgania fotela samochodowego według badaczy wyciszają mózg i ciało i wywołują uczucie senności także u wypoczętych osób (SplitShire / <a href="https://pixabay.com/pl/jazdy-samoch%C3%B3d-sterownik-wn%C4%99trze-407181/">Pixabay</a>)

Stabilne, o niskich częstotliwościach drgania fotela samochodowego według badaczy wyciszają mózg i ciało i wywołują uczucie senności także u wypoczętych osób (SplitShire / Pixabay)

Rodzice małych dzieci wykorzystują ten fenomen do usypiania najmłodszych, kiedy wszystkie inne sposoby zawodzą. Przejażdżka samochodem sprawdza się w takich sytuacjach doskonale. Co więcej, działa nie tylko na maluchy. Każdy chyba tego doświadczył, że w trakcie jazdy autem czuł uścisk Morfeusza, mimo że przed podróżą był wypoczęty. Naukowcy z Uniwersytetu RMIT w Australii postanowili przyjrzeć się temu, co sprawia, że przemieszczając się samochodem, stajemy się senni. Wyniki dotychczasowych badań opublikowali w „Ergonomics”.

Sekret senności w samochodowej podróży

Okazuje się, że przyczyniają się do tego wibracje samochodu wytwarzane podczas jazdy. Wystarczy zaledwie 15 min, by poczuć się sennym.

Stabilne, o niskich częstotliwościach drgania fotela samochodowego według badaczy wyciszają mózg i ciało i wywołują uczucie senności także u najbardziej wypoczętych osób.

Badania z zastosowaniem wibracji

Zespół naukowców z australijskiego uniwersytetu przeprowadził testy na niewielkiej, bo 15-osobowej grupie ochotników. Poddano ich próbom na wirtualnym symulatorze jazdy, wyposażonym w różne częstotliwości.

Każdy uczestnik eksperymentu wziął udział w dwóch testach. W pierwszym nie wykorzystywano wibracji, a w drugim zastosowano drgania o niskiej częstotliwości od 4 do 7 Hz.

Podczas testu okazało się, że u badanych już po 15-30 min „wirtualnej jazdy” przy wibracjach o niskich częstotliwościach pojawiało się pierwsze uczucie senności (Olichel / <a href="https://pixabay.com/pl/m%C5%82ody-cz%C5%82owiek-m%C4%99%C5%BCczyzna-1515402/">Pixabay</a>)

Podczas testu okazało się, że u badanych już po 15-30 min „wirtualnej jazdy” przy wibracjach o niskich częstotliwościach pojawiało się pierwsze uczucie senności (Olichel / Pixabay)

Senność, czuję senność

W trakcie testu u badanych obserwowano zmienność rytmu serca (HRV), co umożliwiało monitorowanie senności, gdyż zapis odzwierciedla momenty, w których zmęczony organizm próbuje „poprawiać” swój centralny układ nerwowy.

Posłużono się także subiektywną oceną poziomu senności w danej chwili (karolińska skala senności). Zadaniem badanego jest przeczytanie z uwagą odpowiedzi i wybranie stopnia senności, który najlepiej określa jego stan w konkretnym momencie.

Dostrzeżono, że u badanych już po 15-30 min „wirtualnej jazdy” przy wibracjach o niskich częstotliwościach pojawiało się pierwsze uczucie senności. Wzrastała także aktywność autonomiczna (współczulna) w odpowiedzi na stres związany z utrzymaniem czujności i sprawności, gdy jest się sennym. Zjawisko to osiągało apogeum po 60 min.

Naukowcy twierdzą, że jest to efekt synchronizacji mózgu z wibracjami i dzięki temu osoba wkracza we wczesną fazę snu.

Przypomina to znane rodzicom działanie tzw. białego szumu, czyli jednostajnych dźwięków np. suszarki, pralki, zegara, czy wentylatora, które pomagają w usypianiu pociech. Naukowcy zamierzają kontynuować badania ponieważ dotychczasowe testy odbyły się w małej grupie uczestników, a próby nie zostały urozmaicone o zakłócenia występujące na drodze podczas rzeczywistej jazdy.

Szansa na mniej kolizji samochodowych

Badacze liczą, że dalsze testy pomogą w poprawie bezpieczeństwa na drogach. Poszerzenie spektrum częstotliwości być może pozwoli ustalić rodzaj częstotliwości nie tylko „usypiającej” podróżujących samochodem, lecz także wpływającej odwrotnie, czyli budzącej ze snu.

Źródła: tandfonline.com, sciencealert.com, poradnikzdrowie.pl, mjakmama24.pl.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.