Natura chaosu i anarchii jako narzędzia komunistycznej subwersji

Obraz „Dzień gniewu Pańskiego” namalowany przez Johna Martina w 1853 r. (John Martin / <a href="https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3689372">domena publiczna</a>)

Obraz „Dzień gniewu Pańskiego” namalowany przez Johna Martina w 1853 r. (John Martin / domena publiczna)

Istnieją grupy w Stanach Zjednoczonych i innych częściach świata, które aktywnie usiłują wzbudzać chaos, czy to poprzez popieranie anarchii, czy poprzez ruchy subwersyjne, które mają destabilizować społeczeństwa.

Widzieliśmy to wyraźnie, gdy kongresmenka Maxine Waters (demokratka z Kalifornii) 23 czerwca wezwała swoich zwolenników, by nękali członków administracji prezydenta Donalda Trumpa, stwierdzając: „Upewnijmy się, że pojawimy się tam, gdzie musimy się pojawić, a jeśli zobaczycie kogokolwiek z jego gabinetu w restauracji, w domu towarowym, na stacji benzynowej, wysiadajcie i stwórzcie tłum, wywrzyjcie nacisk i powiedzcie im, że nigdzie nie są już mile widziani”.

Widzimy to również w grupach takich jak Antifa, które ironicznie popierają zarówno komunizm, jak i anarchię – czyli system bezwzględnej kontroli rządu i system bez rządu. Jeśli jednak rozumiemy głębsze cele komunizmu i pierwotną naturę anarchii, to związek między tymi dwoma systemami ma sens.

Karol Marks przyjął, że komunizm będzie realizowany etapami, pierwszy z nich to socjalizm lub to, co Lenin określił jako „państwowy kapitalizm”, w którym państwo przejmie kontrolę nad wszelkimi środkami produkcji. Celem socjalistycznej tyranii jest ustanowienie pełnego komunizmu, w którym wszystkie dotychczasowe formy hierarchii zostaną obalone, wszelkie obyczaje zostaną zniszczone, a cała tradycyjna kultura zrujnowana. Komunizm jest stanem spustoszenia, a socjalizm jest jego narzędziem do osiągnięcia tego.

Anarchia natomiast opowiada się za stworzeniem pełnego komunizmu bez stadium socjalistycznej tyranii. William Godwin (1756-1836), jeden z twórców współczesnej anarchii, wyjaśnił, że poprzez osobistą anarchię osoba dążyła do osiągnięcia „dobrowolnego komunizmu”.

Anarchiści osiągają to wewnętrznie, niszcząc u siebie uznanie obyczajów i hierarchii – zrywają z poczuciem moralności i porządku na wszystkich etapach niebiańskiej hierarchii, zgodnie z którą uważa się, że naturalny porządek ciągnie się od nieba, przez warstwy ludzkiego społeczeństwa, aż do własnego systemu osobistych ograniczeń danego człowieka.

Operacje chaosu głęboko wpasowują się w ten system. Chaos to nie tylko stan moralnego i społecznego spustoszenia, jaki mają osiągnąć zarówno komunizm, jak i anarchia, lecz także stan destabilizacji, który pozwala subwersyjnemu ruchowi wprowadzić nowy system.

W „Daodejing” Laozi pisał o chaosie jako o czymś, co wyłania się z chwilą utraty Tao, moralności, życzliwości, prawości i etykiety.

Laozi napisał: „Tao zostaje utracone, a następnie moralność; moralność zostaje utracona, a następnie życzliwość; życzliwość zostaje utracona, a następnie prawość; prawość zostaje utracona, a następnie etykieta; ci, którzy przestrzegają etykiety, są cienką powłoką lojalności i szczerości; i początek chaosu…”.

Zniszczenie tych wartości jest celem, który propaguje komunizm. Marks i Fryderyk Engels napisali w „Manifeście komunistycznym”, że „Komunizm wszakże i te wieczne chciałby znieść prawdy, znosi on religię, moralność […]”.

Chaos to stan, w którym wszelki porządek został obalony, a wszystkie struktury zniszczone. Możemy przyjrzeć się rzymskiemu poecie Owidiuszowi (43 r. p.n.e. – 17/18 r. n.e.) i jego książce „Metamorfozy”, aby lepiej zrozumieć tę koncepcję.

W „Metamorfozach” Owidiusz opisuje chaos jako:

„[…] ogrom bezkształtny, nieskładny,
Ciężar tylko na świecie martwy i bezwładny;
Widać, że się ze sprzecznych żywiołów źle sklecił”.

(przekład Bruno hr. Kiciński)

Owidiusz następnie wyjaśnia historię stworzenia, według której ​​Bóg oddzielił niebo od ziemi, ziemię od wody, i dalej, aby wyprowadzić świat z chaosu. Woda została połączona, by stworzyć oceany, drzewa zgromadziły się w lasy, a ludzkie serca otrzymały prawa, standardy i formy kultury, aby utrzymać boski porządek w świecie.

Ta zasada wiąże się z kluczową koncepcją subwersji: że z chaosu można stworzyć nowy porządek. Komunistyczna subwersja głosi, że społeczeństwo musi najpierw zostać zdestabilizowane i doprowadzone do stanu kryzysowego, zanim będzie mogło zostać „znormalizowane” w ramach nowego systemu.

Kiedy rządy w wyniku subwersji prawa stają się niesprawiedliwe, a instytucje niefunkcjonalne, ludzie naturalnie popierają restrukturyzację tych systemów; a grupy zainteresowane przekształcaniem społeczeństw stosownie do swoich poglądów wykorzystują operacje chaosu, aby stworzyć sytuację społeczną, która pozwala na tego typu odtworzenie.

W ten sam sposób działa się przeciwko jednostkom, zgodnie z zasadami anarchii osobistej i „komunizmu dobrowolnego” lub poprzez bezpośrednie ruchy komunistyczne, które mają na celu zniszczenie kultury i moralności, takie jak rewolucja kulturalna Komunistycznej Partii Chin.

Podobnie jest z zasadą satanistyczną, zgodnie z którą ludzka moralność nie może zostać zniszczona od razu, więc wartości muszą być niszczone kawałek po kawałku przez silną pokusę, krok po kroku ciągnąc ludzkość w dół. W dramacie „Faust” diabeł Mefistofeles zwodzi głównego bohatera najpierw małymi pokusami, a potem wielkimi.

Widzimy to również w „Boskiej komedii” Dantego, tu bohaterka przytacza historię cudzołożników – Ginewry i Lancelota, których upadek rozpoczął się od pocałunku.

Analogicznie komunizm jest tworzony krok po kroku przez stopniowe niszczenie tradycyjnej kultury i wartości moralnych za pomocą różnych ruchów społecznych. Systemy komunistyczne atakują naraz garstkę tradycyjnych wierzeń lub koncepcji moralności, a poprzez stworzony chaos i destabilizację społeczeństwa dążą do zniszczenia instytucji, które kiedyś istniały, aby móc odtworzyć społeczeństwo zgodnie z tym, czego pragną.

Odnosi się to również do teorii Marksa o pięciu etapach cywilizacji, którą możemy głębiej zrozumieć dzięki „Dziejom imperiów” Thomasa Cole’a. Uważa się, że przedstawiają one okresy „barbarzyństwa”, „pastoralny”, „zwieńczenie imperium”, „zniszczenie” i „wyludnienie” (ang. desolation – spustoszenie).

Marks nazwał zwieńczenie imperium „kapitalizmem”, stan zniszczenia „socjalizmem”, a spustoszenie „komunizmem”. Chodziło o to, że w stanie komunistycznego spustoszenia wszelkie morale, tradycje, wierzenia, instytucje, hierarchia i wartości ulegają zniszczeniu. Celem komunizmu jest zniszczenie ludzkości.

Z tego punktu widzenia ideą ruchów komunistycznych jest przyspieszenie upadku danego społeczeństwa – szybszego przejścia do stanu spustoszenia, w którym ludzkość jest pozbawiona wartości, utrzymujących harmonię społeczną i moralną.

Opinie wyrażone w tym artykule są opiniami ich autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy redakcji „The Epoch Times”.

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2018-07-11, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/the-nature-of-chaos-and-anarchy-as-tools-of-communist-subversion_2589853.html

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję