Lekarka cierpiała z powodu uszkodzenia kręgosłupa przez 7 lat. Oto historia jej niezwykłego uzdrowienia w 3 dni

Guiying Zhang (Dzięki uprzejmości Guiying Zhang)

Guiying Zhang (Dzięki uprzejmości Guiying Zhang)

Cierpiała z powodu ciężkich objawów astmy przez całe dzieciństwo, a później na wyczerpujące ataki częściowego paraliżu. Jednak jej dolegliwości zniknęły już w trzy dni po cudownym spotkaniu ze starożytną chińską praktyką.

Chora przez całe dzieciństwo

Jako dziecko zawsze byłam chora i słaba, i z tego powodu musiałam brać najróżniejsze leki. Była nawet w domu specjalna szafka na wszystkie moje lekarstwa.

Jak tylko zbliżała się zima, astma u mnie przestawiała się na wysoki bieg i dyszałam ciężko dzień i noc. Moja mama w ogóle nie spała, by móc się mną zająć. Po krótkim spacerze w parku ręce i twarz miałam spuchnięte.

Guiying Zhang (Dzięki uprzejmości Guiying Zhang)

Guiying Zhang (Dzięki uprzejmości Guiying Zhang)

Nie mogłam regularnie chodzić do szkoły jak inne dzieci: musiałam brać kilka dni wolnego w każdym tygodniu. Nawet gdy chodziłam do szkoły, czasami dostawałam ataków astmy od samego siedzenia w klasie. Starałam się to znieść, by nie przeszkadzać innym uczniom, aż do momentu gdy twarz robiła mi się sina.

Nieszczęścia chodzą parami

W celu poprawy mojego zdrowia, gdy byłam w szkole średniej, zaczęłam praktykować różne formy fitnessu, jak qigong, sztuki walki i jogę. Ale nieszczęścia chodzą parami. Któregoś dnia, gdy ćwiczyłam jogę, poważnie uszkodziłam sobie kręgosłup i nie mogłam się ruszyć. Zdiagnozowano u mnie spondylozę szyjną – dolegliwość, która bardzo pogorszyła moją niedolę.

Kiedy poszłam na studia, częstotliwość ataków spondylozy się nasiliła. W ciężkich momentach nie mogłam pisać, jeść, nie mogłam znieść światła. Mieliśmy w akademiku piętrowe łóżka, i całkiem wielu studentów dzieliło jeden pokój. Musiałam zasłaniać kotarą łóżko, żeby nie dochodziło światło. Ponieważ nie mogłam jeść, próbowałam pić trochę wody, by jakoś przeżyć.

Lekarze powiedzieli, że operacja nie wchodzi w grę, ponieważ uszkodzenie kręgosłupa znajdowało się bardzo wysoko. I nie istniała także żadna forma leczenia. Powiedzieli też, że śmiech lub zmęczenie mogły skutkować paraplegią – całkowitym paraliżem dolnej części ciała. Byłam bardzo sfrustrowana i smutna z tego powodu, że dopiero zaczęłam dorosłe życie i już nie miałam przyszłości.

Cudowny punkt zwrotny

Kiedy byłam na granicy rozpaczy, koleżanka z pracy zapoznała mnie z duchową dyscypliną, nazywaną Falun Dafa*. Niewiele o tym wiedziałam i pomyślałam, że spróbuję.

Punkt ćwiczeń Falun Dafa (minghui.org)

Punkt ćwiczeń Falun Dafa (minghui.org)

W pobliżu uniwersytetu był punkt ćwiczeń i poszłam tam pierwszy raz około czwartej po południu. Zbliżając się, zauważyłam wielu ludzi z uniesionymi ramionami, wykonujących drugie ćwiczenie Falun Dafa, zwane Postawą Stojącą Falun lub Trzymaniem Koła. Właściwie zobaczyłam, że każdy z nich trzyma w ramionach obracające się koło, coś, czego normalnie się nie widzi. Zobaczyłam także czerwone światło, w którym skąpane jest całe miejsce ćwiczeń. Byłam zdumiona, bo wiedziałam, że doświadczam czegoś świętego!

Natychmiast zaczęłam uczyć się Falun Dafa. Jednakże po kilku dniach spondyloza szyjna znowu zaatakowała. Leżałam na łóżku, moje kończyny były tak słabe, że nie mogłam wstać. Ale byłam zdeterminowana do wykonywania ćwiczeń, więc z wielkim wysiłkiem dotarłam na punkt ćwiczeń.

Guiying Zhang wykonująca medytację Falun Dafa (Dzięki uprzejmości Guiying Zhang)

Guiying Zhang wykonująca medytację Falun Dafa (Dzięki uprzejmości Guiying Zhang)

Podczas wykonywania trzeciego ćwiczenia zwanego Przenikanie Dwóch Krańców Kosmicznych poczułam ciepłą, białą, podobną do sera substancję spływającą od głowy do stóp. Dokładnie w tym momencie odczucie choroby, ból i słabość zniknęły i poczułam się niesamowicie komfortowo.

Tego dnia moja spondyloza odeszła i nigdy nie wróciła. W zaledwie trzy dni problem, który nie mógł być rozwiązany przez nowoczesną medycynę, zniknął dzięki tej potężnej praktyce przekazanej ze starożytnych Chin.

Od dzieciństwa nie znałam uczucia „bycia wolną od chorób”. Teraz, po raz pierwszy w życiu, doświadczyłam szczęścia bycia zdrową oraz wolności, bym mogła robić, co chcę, bez martwienia się o atak spondylozy szyjnej.

Po ukończeniu studiów zostałam lekarzem. Praca była bardzo ciężka, wymagająca wielu nocnych zmian. Niektórzy moi koledzy często mdleli ze względu na dużą ilość pracy, ale mnie to wcale nie przeszkadzało.

Zobaczywszy tę cudowną przemianę, jaka dokonała się w moim życiu, mój chłopak, jego rodzina i moja – łącznie ok. 20 osób – zaczęło praktykować Falun Dafa. Wszyscy skorzystaliśmy i każdy z nas ma historię do opowiedzenia. Jesteśmy szczęśliwi i wdzięczni, że mieliśmy szansę poznać Falun Dafa. Chcemy podzielić się naszymi historiami, żeby inni także mogli skorzystać.

Guiying Zhang, 44-letnia lekarka z Chin, obecnie jest zielarką w Portland.

*Notka wydawcy:

Falun Dafa jest praktyką samodoskonalenia umysłu i ciała, która naucza prawdy, życzliwości i cierpliwości jako drogi do poprawy zdrowia i charakteru moralnego oraz osiągnięcia duchowej mądrości.

W celu uzyskania dalszych informacji o praktyce lub aby pobrać „Zhuan Falun”, odwiedź stronę: pl.falundafa.org. Wszystkie książki, muzyka do ćwiczeń, źródła i instrukcje są dostępne całkowicie za darmo.

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej wersji „The Epoch Times” dnia 2018-02-12, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/uplift/from-the-brink-of-paralysis-to-good-health_2439184.html

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij