Kongres 590: Polska energetyka zmienia się, ale w swoim tempie

Inauguracja „Kongresu 590” w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce, 15.11.2018 r. Nazwa kongresu wzięła się od prefiksu kodu kreskowego, którym oznaczane są towary wytwarzane lub dystrybuowane przez polskie firmy. Spotkanie ma na celu promowanie polskich przedsiębiorców (Darek Delmanowicz / PAP)

Inauguracja „Kongresu 590” w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce, 15.11.2018 r. Nazwa kongresu wzięła się od prefiksu kodu kreskowego, którym oznaczane są towary wytwarzane lub dystrybuowane przez polskie firmy. Spotkanie ma na celu promowanie polskich przedsiębiorców (Darek Delmanowicz / PAP)

Polski sektor energetyczny dekarbonizuje się i ulega transformacji w swoim tempie – mówili uczestnicy debaty „Polityka klimatyczna UE i jej wpływ na Polskę” na Kongresie 590 w Rzeszowie. Podkreślali, że nie można przerzucać zbyt wysokich kosztów na konsumenta.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski podkreślał, że Polska musi realizować główne oczekiwanie społeczne, czyli rozwój. Transformacja musi być akceptowalna społecznie, nie możemy w nieskończoność podnosić kosztów energii – mówił minister. W jego ocenie Polska powinna podążyć taką drogą transformacji energetycznej, która zapewni rozwój, w miarę czyste powietrze i powstanie nowych źródeł energii.

Tchórzewski podkreślał, że Polska startowała z zupełnie innego miejsca niż „stare” kraje Unii Europejskiej, powód tego zapóźnienia jest historyczny i niezawiniony, ale w niektórych obszarach transformacja jest szybsza, niż przewidywały prognozy. – KE traktuje nas jako wiarygodnych partnerów, tego zaufania nie zawiedliśmy – podkreślał.

Ekspert Związku Pracodawców i Przedsiębiorców Christian Schnell zwracał z kolei uwagę, że w zasadzie wszystkie poza Polską i Niemcami państwa UE deklarują odejście od węgla do 2030 roku. Ten alians polsko-niemiecki nie jest zbyt silny i może się rozpaść, jeżeli za 2-3 lata Komisja Europejska znów podniesie cele polityki klimatycznej – ocenił.

Szefowie największych polskich spółek energetycznych wskazywali z kolei, że ich firmy zmieniają się w tempie, na jakie mogą sobie pozwolić i zgodnie z megatrendami.

Jak mówił prezes PGE Henryk Baranowski, strategiczne decyzje spółki to rezygnacja z węgla i postawienie na gaz w nowych blokach w elektrowni Dolna Odra. A zamiast 500 MW na węglu zbudujemy 1000 MW na gazie – podkreślił. Patrzymy na megatrendy i mówimy, że rozwijamy offshore (wiatraki na morzu), bo to wydaje się najbardziej perspektywiczne – zaznaczył Baranowski. Przypomniał też, że wszystkie planowane działania grupy dadzą do 2025 roku redukcję emisji o 60 mln ton CO2.

Są megatrendy i musimy się dostosowywać – mówił prezes Taurona Filip Grzegorczyk. Jak dodał, firmy energetyczne idą w kierunku OZE, ale potrzebują wsparcia, ale nie rewolucji. – UE ma motto – zjednoczeni z różnorodności. Dajcie nam to zrobić po swojemu – podkreślił Grzegorczyk.

Prezes Enei Mirosław Kowalik przypomniał, że w momencie powstania systemu ETS w 2009 roku udział OZE w mocy zainstalowanej w kraju wynosił 4 proc., a teraz jest to 20 proc. – Czyli transformacja idzie, spółki zaczynają transformować swoje aktywa wytwórcze – ocenił. – Nowe inwestycje będą zgodne z postępem technologicznym – dodał Kowalik, podkreślając, że Enea ma obecnie m.in. plan rozwoju w energetykę rozproszoną.

Autor: Wojciech Krzyczkowski, PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję