Badanie: Małe firmy wolą kredyty na dwa lata

Jednym z najczęstszych powodów wspomagania się przez firmy zewnętrznym finansowaniem są zatory płatnicze – to wniosek z badania „Finansowanie działalności przez mikro, małe i średnie firmy w Polsce”, zrealizowanego na zlecenie NFG przez Instytut Keralla Research (cloudhoreca / <a href="https://pixabay.com/pl/folderu-praca-biurowa-urz%C4%85d-1016290/">Pixabay</a>)

Jednym z najczęstszych powodów wspomagania się przez firmy zewnętrznym finansowaniem są zatory płatnicze – to wniosek z badania „Finansowanie działalności przez mikro, małe i średnie firmy w Polsce”, zrealizowanego na zlecenie NFG przez Instytut Keralla Research (cloudhoreca / Pixabay)

Firmy z sektora MŚP, które finansują inwestycje i bieżącą działalność pożyczonymi pieniędzmi, z reguły spłacają te kredyty w dwa lata i z oprocentowaniem miesięcznym na poziomie 2-5 proc. – wynika z badania „Finansowanie działalności przez mikro, małe i średnie firmy w Polsce”.

Jak wskazano w badaniu, jednym z najczęstszych powodów wspomagania się zewnętrznym finansowaniem są zatory płatnicze. „Zjawisko niepłacenia w terminie lub w ogóle wcale nie maleje. Ostatni raport Krajowego Rejestru Długów i Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych ‘Portfel Należności Polskich Przedsiębiorstw’, pokazuje, że firmy czekają na pieniądze od kontrahentów średnio 3 miesiące i 9 dni” – podała w poniedziałkowym komunikacie firma NFG, która zleciła badanie.

Opóźnienia w płatnościach, jak podkreślono, powodują utratę płynności finansowej, kłopoty w rozliczeniach z dostawcami, konieczność redukcji zatrudnienia i ograniczenie inwestycji. Ratunkiem dla firm w takich sytuacjach może być finansowanie zewnętrzne.

Według badania ponad 57 proc. przedsiębiorców, którzy dotychczas nie pożyczali pieniędzy na sfinansowanie działalności swojej firmy, deklaruje, że w razie potrzeby zwrócą się o pomoc do banku. Przy czym 42,1 proc. badanych byłoby zainteresowanych kredytem, a 15 proc. limitem w koncie. Ponad 6 proc. firm (głównie mikroprzedsiębiorstwa) rozważa pożyczkę od znajomych lub rodziny, a 3,1 proc. e-faktoring (polega na finansowaniu przez firmę faktoringową należności przedsiębiorcy, których termin płatności jeszcze nie upłynął).

Jak wyjaśnił cytowany w poniedziałkowym komunikacie Mirosław Sędłak, zarządzający programem Rzetelna Firma w Kaczmarski Group, „jeszcze niedawno usługę faktoringu oferowały w Polsce tylko banki. Była przeznaczona głównie dla dużych firm”. Dodał, że w ostatnich latach grupa podmiotów oferujących faktoring w Polsce powiększała się o spółki z sektora fintech, dzięki czemu najmniejsze przedsiębiorstwa na polskim rynku zyskały dostęp do tego typu finansowania.

Zdaniem cytowanego w komunikacie prezesa NFG Dariusza Szkaradka e-faktoring wspiera nie tylko bieżącą działalność przedsiębiorstwa, ale także jego rozwój.

Wyjaśnił, że małe i średnie firmy, które finansują inwestycje i bieżącą działalność pożyczonymi pieniędzmi, najczęściej spłacają te kredyty w 24 miesięcznych ratach i z oprocentowaniem miesięcznym na poziomie 2-5 proc. – Jest to jednocześnie najbardziej akceptowalny próg opłaty za pożyczone środki – powiedział.

NFG to instytucja finansowa, która specjalizuje się w świadczeniu usług dla mikro- i małych przedsiębiorstw m.in. w zakresie faktoringu.

Badanie „Finansowanie działalności przez mikro, małe i średnie firmy w Polsce” na zlecenie NFG zrealizował Instytut Keralla Research. Przeprowadzono je na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej wśród N=500 aktywnych firm zatrudniających 1-9 (mikro), 10-49 (małe) i 50-249 osób (średnie), w proporcjach oddających strukturę krajowego rynku firm segmentu MŚP, w III kw. 2018 roku.

Autorka: Magdalena Jarco, PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję