75-letni emerytowany nauczyciel zauroczył swoich kocich podopiecznych i skradł sympatię internautów

Ponoć zaskarbienie sobie przyjaźni kota nie jest łatwą sprawą, panu Terry'emu Laurmenowi udało się jednak zdobyć serce nie jednego, lecz całej gromady podopiecznych. Zdjęcie ilustracyjne (zavtrak92 / <a href="https://pixabay.com/pl/%C5%82adny-kot-ssaki-zwierz%C4%99-zwierz%C4%99ta-3373832/">Pixabay</a>)

Ponoć zaskarbienie sobie przyjaźni kota nie jest łatwą sprawą, panu Terry’emu Laurmenowi udało się jednak zdobyć serce nie jednego, lecz całej gromady podopiecznych. Zdjęcie ilustracyjne (zavtrak92 / Pixabay)

Niekiedy wystarczy rozejrzeć się dookoła, żeby dostrzec, że gdzieś przyda się nasze wsparcie. Do jednego z takich miejsc, niezwykłego schroniska Wisconsin Safe Haven Pet Sanctuary w Green Bay, w którym odzyskują formę schorowane i niepełnosprawne koty, udał się pan Terry Laurmen. 75-letni, emerytowany od ponad pół roku nauczyciel języka hiszpańskiego pojawił się tam pewnego razu, przyniósł ze sobą szczotkę i zapytał, czy mógłby wyczesywać koty.

Wszystko zaczęło się od szczotkowania

Wkrótce okazało się, że bywa w schronisku każdego dnia i stał się jego oficjalnym wolontariuszem. Codziennie szczotkuje ok. 20-30 kotów. Ponoć zaskarbienie sobie przyjaźni kota nie jest łatwą sprawą, jednak panu Laurmenowi udało się zdobyć serce nie jednego, lecz całej gromady. Na jego widok podopieczni przybiegają i mrucząc, łaszą się, przytulają do nóg. Z każdym dniem poznaje je lepiej i jak zapewniają pracownicy schroniska, wie, co każdy pupil lubi, a czego nie.
Zaczęto nazywać go nawet „Kocim Dziadkiem”.

Drzemanie wśród kotów

Pan Terry Laurmen spędza w schronisku mniej więcej trzy godziny dziennie. Niejednokrotnie zdarza mu się zdrzemnąć w otoczeniu kotów. Pracownicy schroniska zaczęli uwieczniać na fotografiach drzemki „Kociego Dziadka”, a później opublikowali te urocze chwile na profilu społecznościowym schroniska. W bardzo krótkim czasie zyskały one popularność, co przełożyło się także na darowizny na rzecz schroniska. Drzemki z kotami przyciągnęły uwagę ludzi, którzy w zaledwie kilka dni wpłacili na schronisko łącznie ponad 30 tys. dolarów.

W azylu ratuje się niepełnosprawne koty, którym w innych ośrodkach nie dano by szansy. Zdjęcie ilustracyjne (mamkaklass / <a href="https://pixabay.com/pl/koty-kisa-kot-zwierz%C4%99-zwierz%C4%99ta-2222583/">Pixabay</a>)

W azylu ratuje się niepełnosprawne koty, którym w innych ośrodkach nie dano by szansy. Zdjęcie ilustracyjne (mamkaklass / Pixabay)

Przystań dla niepełnosprawnych kotów

Schronisko prowadzi Elizabeth Feldhausen. W Wisconsin Safe Haven Pet Sanctuary nie zobaczymy klatek, zwierzęta poruszają się swobodnie po całym schronisku. Organizacja ratuje niepełnosprawne fizycznie lub psychicznie koty, którym w innych ośrodkach nie dano by szansy. Tu nie usypia się zwierząt z dysfunkcjami, lecz pomaga poprawić ich stan, by mogły trafić do adopcji i znaleźć swój szczęśliwy dom.
Schronisko zachęca wszystkich do przychodzenia i spędzania czasu wśród kociaków.

Źródła: facebook.com/safehavengb, „Guardian”, „Dobre Wiadomości”, Polskie Radio.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.