Sejm uchwalił specustawę mieszkaniową. Czas przygotowania inwestycji skróci się z 5 lat do roku

Specustawa pozwoli m.in. na wykorzystanie gruntów, które dotąd nie były brane pod uwagę w budownictwie mieszkaniowym, w tym gruntów rolnych w administracyjnych granicach miast, a także pokolejowych, powojskowych i poprzemysłowych (cegoh / <a href="https://pixabay.com/pl/budowlanych-witryny-%C5%BCuraw-228470/">Pixabay</a>)

Specustawa pozwoli m.in. na wykorzystanie gruntów, które dotąd nie były brane pod uwagę w budownictwie mieszkaniowym, w tym gruntów rolnych w administracyjnych granicach miast, a także pokolejowych, powojskowych i poprzemysłowych (cegoh / Pixabay)

Skrócenie czasu przygotowania inwestycji mieszkaniowej z 5 lat do roku oraz określenie standardów dla tych inwestycji – to cel specustawy mieszkaniowej, którą w czwartek uchwalił Sejm. Standardy dotyczą m.in. odległości budowanych inwestycji od szkół i przystanków komunikacji miejskiej.

Za uchwleniem ustawy głosowało 225 posłów. Przeciw było 184. Od głosu wstrzymało się 4 posłów.

Do projektu zgłoszono kilka poprawek, jednak akceptację Sejmu uzyskała tylko jedna – przyspieszająca wejście w życie zapisów dotyczących najmu instytucjonalnego z dojściem do własności.

Ułatwia inwestycje mieszkaniowe

Ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, tzw. specustawa mieszkaniowa, ma skrócić czas przygotowania inwestycji z pięciu lat do roku.

Standardy urbanistyczne są zróżnicowane ze względu na liczbę mieszkańców: dla gmin, w których liczba nie przekracza 30 tys., od 30 tys. do 100 tys. i powyżej 100 tys. mieszkańców – co odpowiada stopniom zurbanizowania miast i gmin. Samorząd będzie miał prawo zwiększyć lub zmniejszyć w uchwale wymagane od inwestora standardy, ale tylko do 50 proc. założonych wskaźników. Ustawa określa m.in. odległości takich inwestycji od przedszkola, szkoły, przystanku komunikacji publicznej, wymaga zapewnienia dostępu do drogi i zgodnie z zapotrzebowaniem, dostępu m.in. do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz sieci elektroenergetycznej.

Specustawa pozwoli na „uruchomienie” gruntów, które dotąd nie były brane pod uwagę w budownictwie mieszkaniowym, w tym gruntów rolnych w administracyjnych granicach miast, a także pokolejowych, powojskowych i poprzemysłowych.

Uchwalone przez Sejm przepisy nie pozwalają na inwestowanie na terenach podlegających ochronie.
Podczas konsultacji publicznych projektu pojawiły się kontrowersje dotyczące kilku zapisów. Chodziło m.in. o przepisy, które miałyby zezwalać na budowę inwestycji mieszkaniowej wbrew istniejącym planom zagospodarowania przestrzennego, np. w miejskich parkach. Projekt przewidywał, że zgodę na inwestycję wyda wojewoda.

Po konsultacjach zaproponowano, aby ustalenie lokalizacji inwestycji następowało w drodze uchwały rady gminy, co stanowi wyraz zachowania władztwa planistycznego gminy, przy zapewnieniu partycypacji społecznej. Mieszkańcy gminy będą mogli wyrażać opinie i zgłaszać uwagi wobec zaproponowanej lokalizacji inwestycji.

Specustawa będzie obowiązywać przez 10 lat.

Podnosi poprzeczkę inwestorom

Jak mówił w Sejmie podczas prac nad ustawą wiceminister Artur Soboń, specustawa zlikwiduje chaos przestrzenny w miastach. – Żyjemy w rzeczywistości, którą trzeba poprawić. Wystarczy pojechać po Polsce i zobaczyć, jak wygląda dzisiaj ta rzeczywistość – stwierdził Soboń. – Oczekiwanie Polaków jest takie, by te inwestycje były na dużą skalę i były realizowane jak najszybciej – mówił.

Soboń przyznał, że projekt pozwala odchodzić od standardów w niej wyznaczonych, ale jedynie w przypadku, gdy gmina podpisze z inwestorem umowę na dowóz dzieci do szkoły.

Podkreślił ponadto, że zapisane w specustawie standardy będą swego rodzaju kontraktem z inwestorem – „jeśli chcesz budować szybciej, musisz spełnić wysokie standardy urbanistyczne i zawsze za zgodą samorządu” – tłumaczył. Powiedział, że projekt podnosi poprzeczkę inwestorom, którzy będą zobowiązani zaprezentować koncepcję urbanistyczno-architektoniczną jako kompletną informację dla rady gminy służącą podjęciu decyzji o powstaniu inwestycji.

Powiedział, że inwestycje – w myśl proponowanych zmian – mają być budowane w odniesieniu do studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. – Zgodność ze studium jest wpisana dlatego, że studia pokrywają całość przestrzeni polskich miast – wszystkie miasta mają studium – tłumaczył, dodając, że nie można byłoby tego robić w oparciu o plany zagospodarowania przestrzennego, bo te pokrywają jedynie 16 proc. powierzchni polskich miast, a ich roczny przyrost wynosi 1 proc.

Wiceszef Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju mówił, że dzięki ustawie odrolnieniu może ulec ok. 900 ha gruntów rolnych w polskich miastach. – My w tej ustawie dajemy szansę na lokalizację inwestycji mieszkaniowych na terenach rolnych, które są bardzo często dobrze skomunikowane z dostępem do szkoły, mają dobry dojazd – wyjaśnił.

Soboń podkreślił, że na bazie tej ustawy nie ma możliwości „dogadywania się”. – Gmina jest odpowiedzialna za planowanie przestrzenne, to gmina decyduje o zagospodarowaniu terenów i to gmina może wyrazić zgodę na inwestycje mieszkaniowe niezależnie od tego, czy w trybie planowania przestrzennego, czy w tym trybie, który proponujemy – zaznaczył.

Zdaniem wiceministra ten projekt jest potrzebny, by zacząć „w Polsce budować duże osiedla mieszkaniowe, takie, które będą obejmowały nawet kilka tysięcy mieszkań, właśnie na tańszych terenach pokolejowych, powojskowych, poprzemysłowych, popocztowych czy rolnych”. – Tam muszą być inne funkcje i powinny być inne funkcje, aby ten teren był funkcjonalny, spójny, wygodny do życia – dodał.

Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Źródło: PAP.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.