Francja zamierza zwrócić kolekcje sztuki afrykańskiej krajom, z których pochodzą

Zwiedzający przybywają do Muzeum Quai Branly – Jacques’a Chiraca, które gromadzi rdzenną sztukę Afryki, Azji, Oceanii i obu Ameryk, Paryż, Francja, 23.11.2018 r. Według doniesień raport zlecony przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona zaleca restytucję przedmiotów wywiezionych do Francji podczas francuskiego okresu kolonialnego (CHRISTOPHE PETIT TESSON/PAP/EPA)

Zwiedzający przybywają do Muzeum Quai Branly – Jacques’a Chiraca, które gromadzi rdzenną sztukę Afryki, Azji, Oceanii i obu Ameryk, Paryż, Francja, 23.11.2018 r. Według doniesień raport zlecony przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona zaleca restytucję przedmiotów wywiezionych do Francji podczas francuskiego okresu kolonialnego (CHRISTOPHE PETIT TESSON/PAP/EPA)

Rząd francuski rozważa zamiar zwrócenia kolekcji afrykańskiej sztuki krajom, z których pochodzą, co stanowiłoby spełnienie obietnicy prezydenta Emmanuela Macrona. Mówi się o 98 tys. obiektów sztuki.

Macron miał otrzymać w piątek dokument w tej sprawie przygotowany przez francuską ekspertkę w dziedzinie historii sztuki Bénédicte Savoy z Collège de France i senegalskiego pisarza i ekonomistę Felwine Sarra, autora eseju zatytułowanego „Afrotopia”. Oboje opowiadają się za zwrotem zarówno dzieł sztuki zrabowanych przez dawną francuską administrację kolonialną, jak i przywiezionych przez członków francuskich misji naukowych.

Autorzy wspomnianego dokumentu zastrzegają się, jak ujawnia „Le Figaro”, że „nikt nie zamierza ogołocić jednych muzeów, aby zapełnić inne, a proces zwracania dzieł sztuki powinny poprzedzić negocjacje między stronami”.

Większość spośród 98 tys. dzieł, których zwrot rozważa Francja, pochodzi z Czadu, Mali i Kamerunu. Około 46 tys. spośród nich dotarło do Francji między 1885 a 1960 rokiem, gdy była ona krajem kolonialnym.

Musée du quai Branly w Paryżu zgromadziło 70 tys. takich dzieł, podczas gdy reszta znajduje się w paryskim Muzeum Wojska, Confluences w Lyonie oraz w mniejszych miastach, takich jak Bordeaux i Marsylia.

W 2017 roku Macron, wygłaszając przemówienie na Uniwersytecie w Wagadugu (Burkina Faso), oświadczył, że nie może się zgodzić na to, aby „wielka część spuścizny kulturalnej kilku afrykańskich krajów pozostawała we Francji”. Nie powinna ona być „więźniem europejskich muzeów” – dodał prezydent Francji.

– Afrykańska spuścizna artystyczna powinna pozostać widoczna zarówno w Paryżu, jak i w Dakarze, Lagos czy Kotonu – mówił Macron.

26 dzieł dla Beninu

Po piątkowym raporcie prezydent Emmanuel Macron powiedział, że Francja zwróci Beninowi 26 dzieł sztuki przywiezionych do Francji w czasach kolonialnych.
26 tronów i posągów trafiło do Francji w 1892 roku, obecnie są wystawiane w Musée du quai Branly w Paryżu.

Benin oficjalnie poprosił o zwrot dzieł sztuki kilka lat temu. Macron powiedział, że posągi zostaną zwrócone „bezzwłocznie”.

Biuro prezydenta poinformowało, ze zwrot dzieł sztuki Beninowi „nie powinien być jednostkowym aktem”, a prezydent „ma nadzieję, że rozważane są wszystkie możliwe [sposoby] rozpowszechniania tych dzieł: zwroty, ale także wystawy, wypożyczanie, dalsza współpraca”.

Ousmane Aledji, dyrektor Artisttik Africa – kulturalnego centrum w Beninie, powiedział agencji prasowej AFP, że jest zadowolony z „nowej formy wymiany kulturalnej” z Francją.

Źródło: PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję