Trwa usuwanie skutków orkanu „Fryderyka”. Szefowie służb: „sytuacja się ustabilizowała”

Serednica (woj. podkarpackie). Powalone drzewa, które zerwały linię wysokiego napięcia w lesie koło Serednicy w powiecie bieszczadzkim, 19.01.2018 r. (Darek Delmanowicz / PAP)

Sytuacja się ustabilizowała, a służby na bieżąco usuwają skutki obfitych opadów śniegu i silnego wiatru – poinformował w piątek wydział prasowy MSWiA. Najwięcej szkód posieśli mieszkańcy województw wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, lubuskiego i śląskiego. 30 tys. odbiorców pozostało bez prądu, natomiast strażacy w ciągu ostatniej doby interweniowali 683 razy.

„W żadnym z województw nie było ofiar śmiertelnych, dwie osoby zostały ranne – to pasażerowie autokarów, które zjechały z drogi i wpadły do rowu” – podało w komunikacie MSWiA. Dodano, że w kulminacyjnym momencie prawie 55 tys. odbiorców nie miało prądu; obecnie bez prądu pozostaje poniżej 30 tys. gospodarstw domowych.

Jak poinformował cytowany w komunikacie komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski, w związku z orkanem „Fryderyka” funkcjonariusze PSP i strażacy ochotnicy interweniowali prawie 700 razy. „Większość interwencji – prawie 450 – była związana z silnym wiatrem. Strażacy wyjeżdżali głównie do wiatrołomów. W akcję na terenie całego kraju zaangażowanych było niemal 4 tys. strażaków i prawie 820 samochodów pożarniczych” – czytamy w komunikacie.

Uszkodzonych zostało 65 budynków, w tym 45 mieszkalnych i 20 gospodarczych. W Stroniu Śląskim w powiecie kłodzkim silny wiatr zerwał dach z wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Strażacy i policjanci ewakuowali 15 rodzin. Natomiast w Krośnie uszkodzone zostało poszycie dachu pływalni.

Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, wszystkie główne linie kolejowe są przejezdne. Lotniska funkcjonują bez zakłóceń. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne, choć występują miejscowe utrudnienia.

M.J., źródło: PAP, MSWiA.

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij