Syryjski rząd podejrzany o atak chemiczny na ludność cywilną

Przewrócony czołg w mieście Zamalka, we Wschodniej Gucie w Syrii, 8.04.2018 r. (YOUSSEF BADAWI/PAP/EPA)

Przewrócony czołg w mieście Zamalka, we Wschodniej Gucie w Syrii, 8.04.2018 r. (YOUSSEF BADAWI/PAP/EPA)

Zdaniem organizacji Syrian American Medical Society (SAMS) w sobotę w nocy syryjskie władze przeprowadziły atak chemiczny na szpital w Dumie we Wschodniej Gucie. Miało tam zginąć co najmniej 41 osób. Syria odrzuca te oskarżenia.

Co wydarzyło się w Dumie

Z informacji przekazanych przez SAMS bomba chlorowa uderzyła w miejscowy szpital, zabijając sześć osób. W kolejnym ataku na pobliski budynek mieszkalny miało zginąć 35 osób.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka zawiadomiło, że nie jest w stanie potwierdzić informacji, czy w Dumie zastosowano broń chemiczną.

Rami Abdel Rahman, dyrektor Obserwatorium przekazał, że w Dumie zginęło 11 osób na skutek uduszenia spowodowanego dymem z broni konwencjonalnej użytej przez siły rządowe. Powiedział, że 70 osób miało kłopoty z oddychaniem.

Grupy syryjskich rebeliantów utrzymują, że w ataku chemicznym zginęło ponad 100 cywilów.

Reakcje na doniesienia

„Wyrażamy głębokie oburzenie w zw. z użyciem broni chemicznej w #Douma #Syria. Po raz kolejny złamanie prawa międzyn. powoduje śmierć i cierpienie niewinnych ludzi. #Polska popiera wniosek o pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa #ONZ. Winni tej zbrodni nie mogą pozostać bezkarni” – poinformował w niedzielę wieczorem na Twitterze polski resort spraw zagranicznych.

Brytyjska misja przy ONZ zawiadomiła, że Wielka Brytania, Polska, Francja, USA, Holandia, Szwecja, Kuwejt, Peru i Wybrzeże Kości Słoniowej zwołały pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Syrii.

W niedzielę Unia Europejska wydała oświadczenie, w którym potępia użycie broni chemicznej i apeluje o reakcję społeczności międzynarodowej na wydarzenia w Dumie. Wspólnota wezwała także Rosję i Iran jako „stronników reżimu”, by wpłynęły na Damaszek i zapobiegły kolejnym atakom.
Atak potępiły też Wielka Brytania, Niemcy i Turcja.

Departament Stanu USA wydał oświadczenie, w którym zaznacza, że informacje o masowych atakach chemicznych w Syrii są „przerażające”. Jeśli zostaną potwierdzone, będą wymagały „pilnej odpowiedzi ze strony międzynarodowej społeczności”.

Stany Zjednoczone, zwracając się do Rosji, podkreśliły, że należy „natychmiast zakończyć pełne poparcie (dla reżimu prezydenta Baszara el-Asada) i współpracować ze społecznością międzynarodową, by zapobiec dalszym, barbarzyńskim atakom przy użyciu broni chemicznej”.

Prezydent Donald Trump oświadczył w niedzielę, że prezydent Syrii Baszar el-Asad słono zapłaci za atak chemiczny, jakoby przeprowadzony przez jego wojska w mieście Duma.

„Wielu zginęło, w tym kobiety i dzieci, w bezmyślnym ataku CHEMICZNYM w Syrii. Miejsce okrucieństwa jest zablokowane i otoczone przez wojsko syryjskie, powodując, że jest całkowicie niedostępne dla świata zewnętrznego. Prezydent (Władimir) Putin, Rosja oraz Iran odpowiadają za wspieranie Asada. (Asad) Słono za to zapłaci” – napisał Trump na Twitterze.

Prezydent wezwał do zapewniania dostępu do miejsca rzekomego ataku chemicznego dla służb medycznych i śledczych. „Kolejna humanitarna katastrofa bez powodu. CHORE!” – dodał.

Agencja Interfax podała, że Rosja zaprzeczyła, jakoby syryjska armia przeprowadziła atak chemiczny.
Rzecznik prasowy przedstawicielstwa Rosji przy ONZ poinformował w niedzielę o rosyjskim wniosku zwołania w poniedziałek posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, poświęconego „zagrożeniom dla światowego pokoju”. Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa „zwołane z inicjatywy Rosji rozpocznie się o 15.00 czasu lokalnego (o 21.00 w Polsce – przyp. redakcji), a od razu po nim odbędzie się drugie posiedzenie RB ONZ” – poinformował.

Doniesienia o przeprowadzeniu w sobotę przez syryjskie siły rządowe ataku chemicznego we Wschodniej Gucie to prowokacja – oświadczył w poniedziałek Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej. Dodał, że Moskwa jest przeciw wskazywaniu winnych bez dowodów.

Ławrow zapewnił, że Rosja opowiada się za uczciwym dochodzeniem w sprawie domniemanych ataków chemicznych w Syrii. „Kiedy apeluje się o dochodzenie, sprawiedliwe i natychmiastowe, to jesteśmy tylko za” – zaznaczył. Dodał też, że rosyjscy wojskowi nie znaleźli śladów broni chemicznej na miejscu domniemanego ataku.

Z kolei agencja IRNA przedstawiła stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, które uważa, że doniesienia nie są oparte na faktach oraz stanowią „pretekst” dla Stanów Zjednoczonych i krajów Zachodu do podjęcia zbrojnych działań wymierzonych w Damaszek.

A.I., źródło: PAP.

 

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij