Leśnicy pod Lidzbarkiem odsłonili tajemnicze kamienne kręgi

Jerzy Groblewski, odkrywca kręgów, uważa, że kamienne paleniska służyły do wytopu rudy darniowej. Specjaliści biorą pod uwagę jeszcze inne możliwości (Voidbias / Pixabay)

Jerzy Groblewski, odkrywca kręgów, uważa, że kamienne paleniska służyły do wytopu rudy darniowej. Specjaliści biorą pod uwagę jeszcze inne możliwości (Voidbias / Pixabay)

„Sarniogórskie Stonehenge”, jak mówią leśnicy, zostało odkryte w latach 90. XX wieku na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Leśnicy z Nadleśnictwa Lidzbark zdecydowali się wyeksponować miejsca, gdzie znajdują się kamienne kręgi. Nie było to łatwe zadanie. – Najpierw trzeba było paleniska odkopać spod warstwy ziemi, odsłonić ich obrzeża oraz solidnie umyć wodą, żeby widoczne były główne elementy ich konstrukcji. Przeznaczenie palenisk, które pochodzą z okresu międzywojennego XX w., nie jest do końca wyjaśnione – powiedział w rozmowie z PAP rzecznik RDLP w Olsztynie Adam Pietrzak.

Kręgi zostały odkryte przez Jerzego Groblewskiego, pracownika Leśnictwa Sarnia Góra, na początku lat 90. – Trafiłem na te kręgi w 1993 roku, nie były one jakoś specjalnie schowane pod ziemią. Niektóre cegły z kręgów były widoczne na powierzchni. Kręgi wzbudziły moje zainteresowanie, ponieważ to są duże obiekty: jeden ma średnicę od 2 do 2,5 metra, drugi jest większy, bo średnica liczy od 3,5 do 4 m. Odkrycie trzymałem trochę w tajemnicy, nie rozgłaszałem tego, ale jednocześnie wypytywałem swoich starszych kolegów leśników o pochodzenie kręgów oraz ich możliwe przeznaczenie. Słyszałem wówczas różne teorie – powiedział PAP Jerzy Groblewski.

Groblewski twierdzi, że oprócz wykształcenia leśniczego ma także geograficzne. Interesuje się także historią i archeologią, i przez lata próbował rozwikłać zagadkę kamiennych kręgów.

– Po latach mogę z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że są to kamienne paleniska służące do wytopu rudy darniowej. Ruda darniowa to skała osadowa z niewielką ilością związków żelaza. Znajduje się w zakolach rzek, przy źródliskach. Ówcześni mieszkańcy znajdowali ją pod darnią, pozyskaną skałę wytapiali dla żelaza na kamiennych paleniskach. Ponieważ temperatura, w której wypala się do płynnej postaci żelazo, czyli 1,5 tys. st. C, nie była możliwa do osiągnięcia na paleniskach, to rudę wypalano w niższych temperaturach. Uzyskiwano wówczas postać gąbczastą żelaza, która była zanieczyszczona, zmieszana z popiołami oraz słabej jakości – wyjaśnił Groblewski.

Po pozyskaniu rudy ówcześni hutnicy przykrywali stanowiska darnią, by ruda darniowa mogła się odnowić.

Specjaliści przeanalizowali tezę o wypalaniu rudy darniowej, bowiem wokół palenisk znaleziono wiele rdzawych kretowisk. Jednakże niewielka zawartość żelaza w próbkach lokalnej rudy darniowej, a dokładniej – piasków żelazistych, oraz kontekst archeologiczno-historyczny nie potwierdzają tej teorii.

Obecnie stwierdzono, że miejsca te najprawdopodobniej służyły do wstępnego obsuszania rudy darniowej. Zwłaszcza że jedno z nich znajduje się w lesie w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej.

Na stronie internetowej Lasów Państwowych widnieje informacja, że z jednej strony wielka ilość prac ziemnych na tym terenie przy budowie dróg wojskowych w pasie nadgranicznym wymagała zapewne użycia koni. Wymagały one podkucia, co z kolei wskazuje na potrzebę wydobycia żelaza z dostępnej rudy darniowej. Z drugiej strony – drugie miejsce z dużo większym paleniskiem znajduje się w środku kompleksu leśnego, gdzie nie ma linii kolejowej, więc przeznaczenie tych palenisk wciąż budzi liczne wątpliwości.

Leśnicy z Nadleśnictwa Lidzbark zapraszają chętnych do dzielenia się informacjami na temat okolicznych miejsc wypalania rudy darniowej, a także do dyskusji na temat pochodzenia tych miejsc oraz ich wykorzystania. Jednocześnie apelują o uszanowanie znalezisk, ponieważ stanowią one świadectwo pracy mieszkańców tamtejszych okolic.

K.O., źródło: PAP.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.