Kancelaria Prezydenta: Wysoce prawdopodobne spotkanie prezydenta Dudy z prezydentem Trumpem w Białym Domu

Prezydent Polski Andrzej Duda (po prawej) z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem (po lewej) podczas szczytu NATO w Brukseli, Belgia, 12.07.2018 r. (OLIVIER HOSLET/PAP/EPA)

Prezydent Polski Andrzej Duda (po prawej) z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem (po lewej) podczas szczytu NATO w Brukseli, Belgia, 12.07.2018 r. (OLIVIER HOSLET/PAP/EPA)

Wysoce prawdopodobne jest spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem także w Białym Domu – ocenił w czwartek wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Dodał, że temat ten pojawił się w środowej rozmowie prezydentów, do której doszło przy okazji szczytu NATO.

W środę przy okazji szczytu NATO prezydent Duda dwukrotnie rozmawiał z prezydentem Trumpem. Z informacji Kancelarii Prezydenta RP wynika, że rozmowy dotyczyły m.in. kwestii wzmocnienia polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej w zakresie sprzętu, współpracy jednostek wojskowych oraz zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

Paweł Mucha pytany w czwartek w Polsat News, o czym rozmawiał prezydent Duda z prezydentem Trumpem, powiedział, że „była to bardzo dobra rozmowa, która pokazuje, że relacje polsko-amerykańskie są szczególne”. – Widać, że szczególne więzi pomiędzy Polską i Ameryką podkreślane są przez szczególną więź, jaką ma prezydent Duda z prezydentem Donaldem Trumpem. To są serdeczne i dobre relacje – zaznaczył.

Wysoce prawdopodobne spotkanie w Białym Domu

Na pytanie, czy podczas rozmów głów państw Andrzej Duda został zaproszony do Białego Domu, prezydencki minister odpowiedział: – Jest już tak, że te wypowiedzi się pojawiają w przestrzeni publicznej, ale myślę, że kiedy te komunikaty będą ostateczne, to opinia publiczna będzie się dowiadywać o wszystkich szczegółach.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta dodał, że prezydent Duda często spotyka się z prezydentem Trumpem, ale – jak zaznaczył – „wysoce prawdopodobne jest spotkanie także w Białym Domu”. Dopytywany, czy ten temat pojawił się podczas środowego spotkania głów państw, Mucha potwierdził: „pojawił się on także w tej rozmowie”. Dodał, że „kalendarze zawsze muszą być uzgodnione”.

Mucha zaznaczył, że środowe „spotkania były w formacie takim, jak jest to możliwe na tego rodzaju szczycie, czyli było to kilkuminutowe spotkanie pierwsze i kilkuminutowe spotkanie drugie”.

– Natomiast gesty są bardzo wyraźne, bo to, że prezydent amerykański zaprasza prezydenta Polski do swojego pokoju, znajduje czas na rozmowę – proszę uwierzyć, że przy takim spotkaniu międzynarodowym tych, którzy zabiegają o rozmowę z prezydentem USA o spotkanie dwustronne, jest bardzo wielu, a wiadomo, że nie jest możliwe, żeby mógł się on z każdym spotkać – podkreślił Mucha.

Prezydent Andrzej Duda: Wizyta najprawdopodobniej we wrześniu

W czwartek podczas briefingu prasowego polski prezydent był pytany o tematy swoich rozmów z prezydentem Donaldem Trumpem. – Rozmawialiśmy o współpracy militarnej oczywiście, rozmawialiśmy o zwiększeniu obecności armii Stanów Zjednoczonych na terenie Polski, rozmawialiśmy także o kwestii kolejnych zakupów uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych, a więc o infrastrukturze bezpieczeństwa, tej militarnej – wyliczył Duda.

Jak dodał, prezydenci wspomnieli również o jego planowanej wizycie w Stanach Zjednoczonych. – W tej chwili ostatnie ustalenia są w sprawie wizyty w Stanach Zjednoczonych, mojej w Waszyngtonie – podkreślił Duda. Dopytywany, czy odbędzie się ona we wrześniu, odpowiedział: – Najprawdopodobniej tak.

Prezydent był też pytany o to, czy podczas spotkania z Donaldem Trumpem uzyskał zapewnienia, że ewentualne porozumienie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem nie odbędzie się kosztem obecności Stanów Zjednoczonych w Polsce.

W odpowiedzi stwierdził, iż biorąc pod uwagę to, co mówił podczas szczytu prezydent Trump, „naprawdę byłoby szokiem, gdyby się okazało, że w jakikolwiek sposób odstąpi od dotychczasowej strategii wzmacniania bezpieczeństwa w tej części świata i gdyby w jakimkolwiek stopniu ustępował Władimirowi Putinowi, zwłaszcza wobec działań takich, jak na Ukrainie, gdzie Rosja jest przecież okupantem i agresorem, gdzie Rosja okupuje Krym, a więc siłą zmienia granice Europy uznane przez społeczność międzynarodową”.

Zakończony w czwartek szczyt był 29. szczytem NATO. Poprzedni odbył się w Warszawie w lipcu 2016 roku. W spotkaniu w Brukseli uczestniczyły 54 oficjalne delegacje, reprezentujące wszystkich 29 członków NATO, 20 krajów partnerskich oraz przedstawicieli ONZ, UE, Banku Światowego i Zgromadzenia Parlamentarnego NATO.

W środę uczestnicy szczytu przyjęli deklarację, która głosi m.in. że NATO pozostaje sojuszem, którego głównym celem jest obrona państw członkowskich; przygotowuje się na zagrożenia ze wszystkich kierunków; będzie zwiększać zdolności do odstraszania i mobilność. Przywódcy 29 państw i rządów zadeklarowali też poparcie dla denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i wyrazili zaniepokojenie próbami irańskich pocisków manewrujących i balistycznych.

Źródło: PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję