Brytyjski minister spraw zagranicznych: odwrócenie decyzji o Brexicie byłby to „katastrofalny błąd, który skutkowałby stałym i nieusuwalnym poczuciem zdrady” wśród wielu wyborców

Boris Johnson, brytyjski minister spraw zagranicznych, po przemówieniu dotyczącym wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, Londyn, 14.02.2018 r. (NEIL HALL/PAP/EPA)

Boris Johnson, brytyjski minister spraw zagranicznych, po przemówieniu dotyczącym wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, Londyn, 14.02.2018 r. (NEIL HALL/PAP/EPA)

Boris Johnson, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, w środowym wystąpieniu w Policy Exchange przedstawił argumenty za „liberalnym Brexitem” i zwrócił się do Brytyjczyków o wzniesienie się ponad podziały polityczne zaistniałe podczas kampanii referendalnej ws. członkostwa w Unii Europejskiej w czerwcu 2016 roku.

Odwrócenie decyzji o Brexicie – byłby to „katastrofalny błąd”

Przemówienie odnosiło się do wypowiedzi pewnej mieszkanki z okręgu wyborczego Borisa Johnsona, która „miała wrażenie, że nikt nie próbuje zrozumieć jej odczuć ws. Brexitu”.

Brytyjski minister tłumaczył: – Rozpoznałem w jej słowach uczucie żalu i wyobcowania, bo w ciągu ostatnich 18 miesięcy, tak często słyszałem o podobnych odczuciach ze strony przyjaciół, rodziny, a nawet osób, które obrażają mnie na ulicy.

Boris Johnson, jeden z z liderów kampanii z 2016 roku na rzecz opuszczenia Wspólnoty, przekonywał, że ponowne referendum i zmiana decyzji o wyjściu z Unii Europejskiej, byłyby błędem i wśród wyborców wywołałyby poczucie zdrady, dlatego nie powinno się do tego dopuścić. Jednocześnie przyznał, że zwolennicy Brexitu, pomimo zwycięstwa, powinni nadal przekonywać opinię publiczną do swoich racji.

Podkreślił: – Nie wystarczy powiedzieć zwolennikom pozostania w Unii Europejskiej: przegraliście, dajcie sobie spokój. Musimy zaakceptować, że ogromna większość była motywowana absolutnie szlachetnymi pobudkami, prawdziwym poczuciem solidarności z naszymi europejskimi sąsiadami oraz chęcią, aby Wielka Brytania osiągała sukcesy.

Kontynuacja wspólnej polityki bezpieczeństwa

Brytyjski minister wymienił trzy główne kategorie obaw wyborców: są nimi kwestie związane z polityką bezpieczeństwa, tożsamością narodową oraz negatywnymi skutkami gospodarczymi.

Zaznaczył, że Wielka Brytania będzie wciąż zaangażowana w europejską politykę zagraniczną i bezpieczeństwa: – Nasze zobowiązanie do chronienia Europy jest bezwarunkowe i nienaruszalne

Ma o tym świadczyć m.in. obecność 800 brytyjskich żołnierzy w Estonii i wysokie wydatki na system obronny.
Boris Johnson zapewnił także, że Brexit nie spowoduje większego odizolowania Brytyjczyków od kontynentu. W jego opinii nie ma żadnych przeciwwskazań, by obywatele Wysp przechodzili na emeryturę w krajach Wspólnoty. Wielka Brytania może kontynuować także wymianę akademicką.

Uzasadnienie decyzji o wyjściu z Unii Europejskiej

Johnson stwierdził, że decyzja o opuszczeniu Wspólnoty: „to wyrażenie zasadnego i naturalnego dążenia do samorządu – rządów ludzi, dla ludzi i przez ludzi – a nie jakiejś reakcyjnej faradżystowskiej koncepcji”. (Nigel Farage to były lider radykalnie prawicowej, antyunijnej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa UKIP – przyp. redakcji).

Wyjaśnił, że: – Aby zrozumieć, dlaczego unijne regulacje nie zawsze odpowiadają interesom gospodarczym Wielkiej Brytanii, kluczowe jest zrozumienie, że prawo UE jest szczególne. Według niego przepisy „są wręcz teleologiczne i mają pozwolić na osiągnięcie politycznego celu: […] stworzenie nadrzędnego państwa europejskiego jako podstawy dla nowej, europejskiej tożsamości politycznej”.

Boris Johnson tłumaczył, że większość ludzi nie zna europosłów decydujących np. o przygotowaniu kolejnej fazy integracji unijnej, a tym samym nawet nie wie, jak można by było, ewentualnie, pozbawić ich urzędu. – Właśnie dlatego ludzie zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej: nie dlatego, że są wrogo nastawieni do europejskiej kultury i cywilizacji, ale dlatego, że chcieli odzyskać kontrolę nad tym procesem – argumentował polityk.

Wyjście z Unii Europejskiej i okres przejściowy a legislacja unijna

Boris Johnson wyraził zdanie, że „byłoby absurdem”, gdyby Wielka Brytania musiała przestrzegać unijnych przepisów po pełnym opuszczeniu Wspólnoty, jednak zaznaczył, że jest gotowy zaakceptować dwuletni okres przejściowy, w którym londyński rząd będzie nadal związany z unijnym prawodawstwem.

Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę 29 marca 2019 roku. Możliwe jest przedłużenie obecnych warunków członkostwa w ramach okresu przejściowego na kolejne 21 do 27 miesięcy, bez prawa głosu.

A.I., źródło: PAP.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.