Sejm uchwalił budżet na 2018 rok. Powstanie śląski ośrodek im. prof. Zbigniewa Religi

Wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego. Sejm uchwalił budżet na 2018 r. z deficytem nieprzekraczającym 41,5 mld zł, 11.01.2018 r. (Marcin Obara / PAP)

Wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego. Sejm uchwalił budżet na 2018 r. z deficytem nieprzekraczającym 41,5 mld zł, 11.01.2018 r. (Marcin Obara / PAP)

Sejm uchwalił w czwartek budżet na 2018 rok z deficytem nieprzekraczającym 41,5 mld zł. Spośród około 400 rozpatrzonych poprawek przegłosowano kilkadziesiąt autorstwa PiS i jedną ponadpartyjną – podpisaną przez przedstawicieli wszystkich klubów.

Za uchwaleniem budżetu z poprawkami głosowało 240 posłów, 189 było przeciwnych. Dwóch wstrzymało się od głosu. Głosowanie nad ustawą budżetową trwało z przerwą ok. 6,5 godziny.

Wśród poprawek wprowadzonych do ustawy znalazły się tylko wnioski pozytywnie ocenione przez komisję finansów publicznych.

Część poprawek PiS zakłada inwestycje regionalne dotyczące m.in. doinwestowania wskazanych we wnioskach jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, policji, placówek służby zdrowia, żłobków, i przedszkoli. Źródłem ich finansowania będzie rezerwa, która miała być przeznaczona na odwołane już EXPO w Łodzi w 2022 roku.

Poparto także jedną poprawkę podpisaną przez posłów wszystkich klubów. Dotyczy ona przeznaczenia 1,2 mln zł na utworzenie nowej rezerwy związanej z powstaniem Śląskiego Ośrodka Kliniczno-Naukowego Zapobiegania i Leczenia Chorób Środowiskowych, Cywilizacyjnych i Wieku Podeszłego im. prof. Zbigniewa Religi.

Na początku głosowań Sejm odrzucił wnioski PO, Nowoczesnej i koła Unii Europejskich Demokratów (UED) o odrzucenie projektu ustawy w całości. Wniosek poparło 201 posłów, 236 było przeciw.

Odrzucono wszystkie poprawki i wnioski zaproponowane przez opozycję. Większość z nich zakładała sfinansowanie dodatkowych wydatków ze zwiększonych dochodów budżetowych. Odrzucone zostały także 273 wnioski mniejszości zgłoszone przez opozycję. Dotyczyły one głównie wydatków regionalnych.

Premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając projekt w Sejmie w październiku 2016 roku (jako minister finansów i rozwoju), powiedział, że w 2018 roku wydatki przeznaczone na służbę zdrowia wzrosną o blisko 6 mld zł, a wydatki na obronę narodową – o 4 mld zł. Zapowiedział m.in. dalszą poprawę ściągalności VAT. Dochody z tego tytułu mają być wyższe o ok. 15-20 mld zł. Zwiększą się także dochody z PIT, CIT, akcyzy i podatku bankowego.

Po głosowaniu, już jako szef rządu, podkreślił, że w tegorocznym budżecie „po stronie podatkowej dokonujemy zasadniczego przełomu i dzięki temu te zaplanowane deficyty są najniższe od 28 lat”.

– Łączne podniesienie wydatków sektora finansów publicznych to ponad 40 mld zł rok do roku – dodał.

Zapewniał, że zaplanowano także przeznaczenie środków na drogi i na kolej, będzie też „najwyższy przyrost wydatków na służbę zdrowia w roku 2018 w porównaniu do ostatnich 28 lat”.

Ustawa budżetowa przewiduje, że deficyt w tym roku nie przekroczy 41,5 mld zł, przy dochodach w wysokości 355,7 mld zł i wydatkach w kwocie 397,2 mld zł. Rząd, przygotowując projekt, założył wzrost gospodarczy na poziomie 3,8 proc. i średnioroczną inflację w wysokości 2,3 proc. oraz deficyt sektora finansów publicznych w 2018 roku w wysokości 2,7 proc. PKB. Przewidziano wzrost emerytur i rent w wysokości 6,3 proc.

K.O., źródło: PAP.

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij