Rzecznik praw dziecka w piśmie do ministra zdrowia: na oddziałach dziecięcych zaczyna brakować lekarzy

Rzecznik praw dziecka twierdzi, powołując się na opinie ekspertów, że problem braku lekarzy na dyżurach w szpitalach w całym kraju „będzie narastał i stanie się szczególnie dotkliwy w pierwszym kwartale 2018 r.". Na zdjęciu Ministerstwo Zdrowia, Warszawa (Prajar90 – praca własna / domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17432975)

Rzecznik praw dziecka twierdzi, powołując się na opinie ekspertów, że problem braku lekarzy na dyżurach w szpitalach w całym kraju „będzie narastał i stanie się szczególnie dotkliwy w pierwszym kwartale 2018 r.”. Na zdjęciu Ministerstwo Zdrowia, Warszawa (Prajar90 – praca własna / domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17432975)

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak wystosował pismo w trybie pilnym do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Podkreślił, że brakuje lekarzy na odziałach dziecięcych, a problemy z zapewnieniem całodobowej opieki w szpitalach wiążą się z wypowiadaniem przez lekarzy klauzul opt-out i mają wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne dzieci oraz jakość ich pobytu w szpitalu. Poprosił także o przedstawienie aktualnej sytuacji na oddziałach szpitalnych oraz o informację na temat działań, jakie resort planuje podjąć w związku z tym problemem.

Michalak poinformował, że do jego biura docierają coraz liczniejsze sygnały mówiące o niedostatecznej obsadzie dyżurów lekarskich na pojedynczych oddziałach, a niekiedy nawet w całych szpitalach.

Dla rzecznika najbardziej niepokojące są tego typu informacje pochodzące z oddziałów dla dzieci i ze szpitali dziecięcych. Jak podkreślił, trudności w zapewnieniu obsady na dyżurach przez lekarzy wiążą się z wypowiadaniem przez nich klauzul opt-out.

Od października trwa protest lekarzy i przedstawicieli innych zawodów medycznych. Oczekują oni zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB od 2021 roku oraz podniesienia wynagrodzeń. Lekarze zapowiedzieli, że w placówkach na terenie całego kraju będą wypowiadać klauzulę opt-out, oznaczającą dobrowolną zgodę lekarza na pracę powyżej 48 godz. tygodniowo. Dzięki tym umowom szpitale są w stanie zapewnić całodobową opiekę lekarską.

Rzecznik zaznaczył, że codziennie pojawia się nowa informacja o braku lekarzy na dyżurach w szpitalach w całym kraju. „W opinii ekspertów problem ten będzie narastał i stanie się szczególnie dotkliwy w pierwszym kwartale 2018 roku. Konsekwencją powyższego jest zawieszanie działalności oddziałów, wydłużanie się czasu oczekiwania na zabiegi i operacje planowe, ograniczenie dostępu do świadczeń z zakresu leczenia szpitalnego” – stwierdził.

Poinformował także, że m.in. od 18 grudnia 2017 roku Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie Prokocimiu w dużej mierze ograniczył operacje, co wynika z wypowiedzenia przez anestezjologów klauzuli opt-out. Również od 18 grudnia NZOZ Szpital Specjalistyczny w Jędrzejowie wstrzymał przyjęcia pacjentów na oddziale dziecięcym, a od stycznia planuje się zawieszenie oddziału. Natomiast z przytoczonych przez RPD danych Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, że najwięcej lekarzy w regionie wypowiedziało klauzulę opt-out w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym (UDSK) w Białymstoku i w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy (mającym również oddziały dla dzieci i młodzieży).

Michalak ocenił, że zdarzenia te „niewątpliwie mają wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne dzieci oraz jakość ich pobytu w szpitalu”. Podkreślił, że niepewność odnośnie do terminu wykonania planowanego zabiegu bądź operacji, a także wydłużenie czasu pobytu w szpitalu, źle wpływa na dzieci, które często odczuwają dyskomfort, niepokój, a nawet lęk z powodu hospitalizacji. Zwrócił też uwagę, że czas oczekiwania na świadczenia szpitalne dla dzieci już teraz jest długi, dostęp zaś do oddziałów dziecięcych niewystarczający. Przywołał dane Najwyższej Izby Kontroli, według których w 2016 roku średni czas oczekiwania na przyjęcie na oddziały otolaryngologiczne dla dzieci wynosił 167 dni, a urologiczne dla dzieci – 152 dni.

NIK wskazał także, że w ramach świadczeń udzielanych dzieciom i młodzieży nie zapewniono na terenie 10 województw dostępu do oddziałów diabetologii dziecięcej i urologii dziecięcej, w ośmiu województwach nie zapewniono dostępu do oddziałów dziecięcych chorób zakaźnych, a w czterech województwach – do oddziałów dziecięcych chorób płuc i alergologii dziecięcej.

Ministerstwo ma 30 dni na odpowiedź na pismo rzecznika.

K.O., źródło: PAP.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.