Nie ma formalnej decyzji ws. procedury naruszeniowej wobec Polski

Premier Mateusz Morawiecki (po prawej) i wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański (po lewej) podczas konferencji prasowej na zakończenie szczytu UE w Brukseli, 29.06.2018 r. (Marcin Kmieciński / PAP)

Premier Mateusz Morawiecki (po prawej) i wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański (po lewej) podczas konferencji prasowej na zakończenie szczytu UE w Brukseli, 29.06.2018 r. (Marcin Kmieciński / PAP)

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker poinformował dziennikarzy w piątek po szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, że Komisja Europejska nie podjęła formalnej decyzji w sprawie uruchomienia procedury naruszenia prawa UE wobec Polski w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Przewodniczący Komisji zaznaczył, że dialog z polskim rządem trwa.

Z kolei przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk był pytany, czy uważa, że polska ustawa o Sądzie Najwyższym jest niezgodna z prawem unijnym. Odpowiedział, że nie analizował jej jeszcze pod kątem prawnym. –  Mam swoje zdanie na temat całościowej polityki obecnych władz w kwestii wymiaru sprawiedliwości i niezależności sądownictwa. […] Mój pogląd jest jednoznacznie krytyczny. Nie chcę się wypowiadać na temat aspektów prawnych, bo nie analizowałem jeszcze szczegółów (ustawy – przyp. PAP) – powiedział szef Rady.

Tuska zapytano również, czy rozwiązaniem sporu Komisji Europejskiej z polskim rządem w sprawie tej ustawy byłoby skierowanie jej do Trybunału Sprawiedliwości UE, na co odpowiedział on: – Tu, w Europie na szczęście wszystkich obowiązują procedury, a nie tylko taki brutalny rachunek sił, kto kogo oszuka, kto kogo ogra. Wszędzie tam, gdzie rządzi prawo, gdzie są szanowane procedury, życie ludzi i instytucji wygląda lepiej – stwierdził.

– Dlatego uważam, że wszystkie strony konfliktu, ale zacząłbym jednak od polskiego rządu, powinny zastanowić się, w jaki sposób – jest to bardzo ważne dla Polski i polskiej reputacji – przywrócić poczucie ładu i praworządności w odniesieniu do Polski – powiedział szef Rady Europejskiej.

W czwartek pojawiły się w mediach informacje, że Komisja Europejska zamierza uruchomić procedurę naruszenia prawa unijnego wobec Polski w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Taka procedura może skończyć się pozwem do Trybunału Sprawiedliwości UE.

W czwartek rano wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans oświadczył w Parlamencie Europejskim, że jest świadomy, iż potrzebne są pilne działania w sprawie sędziów polskiego Sądu Najwyższego, którzy 3 lipca mają przejść na emeryturę. Nowela zakłada m.in. przejście sędziów po 65. roku życia w stan spoczynku.

Stanowisko rządu

Premier Mateusz Morawiecki pytany o to w czwartek na wieczornej konferencji w Brukseli powiedział, że jeśli KE uruchomi procedurę wobec polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym, to Polska bardzo drobiazgowo i skrupulatnie będzie przedstawiała swoje racje w tej procedurze.

Jego zdaniem Komisja stwierdziła po wtorkowym wysłuchaniu na forum Rady Unii Europejskiej (zasiadają w niej przedstawiciele państw członkowskich UE), że nie będzie prawdopodobnie w stanie przekonać wystarczająco szerokiej grupy krajów unijnych do swoich racji i będzie szukała innych ścieżek. – Mogę tylko ubolewać, że Komisja sama zaczęła prawdopodobnie powątpiewać w tę możliwość dogadania się z nami, podczas gdy my zrealizowaliśmy wszystkie kroki, które uzgodniliśmy z Komisją Europejską. Nie jest to do końca tak, jak być powinno, ale jest to polityka po stronie KE – powiedział.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, sędziowie SN, którzy osiągnęli nowy, niższy wiek emerytalny i nie zgłosili wniosku o możliwość dalszego orzekania, przejdą w stan spoczynku. KE sprzeciwia się temu, wskazując, że sędziowie są nieusuwalni.

Źródło: PAP.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.