Nie każdy umie gładko wylądować, czyli muchom nie w smak, że zebra nosi biało-czarne paski

Środowisko naukowe prowadziło wiele dysput na temat ubarwienia zebry (joakant / <a href="https://pixabay.com/pl/photos/zebra-afryka-charakter-zwierz%C4%85t-721981/">Pixabay</a>)

Środowisko naukowe prowadziło wiele dysput na temat ubarwienia zebry (joakant / Pixabay)

Co paski mogą mieć wspólnego z udanym lądowaniem? Okazuje się, że tylko nieliczne muchy potrafią zrobić sobie postój bez względu na wzór płaszczyzny „lotniska”. Środowisko naukowe prowadziło wiele dysput na temat ubarwienia zebry. Najbardziej przekonująca teoria głosi, że biało-czarne paski chronią zwierzę przed ugryzieniami insektów. Dotychczas uważano, że owa specyficzna maść zebry utrudnia muchom końskim dostrzeżenie tych zwierząt. Jednak Tim Caro z University of California w Davis i Martin How z University of Bristol wraz z zespołem przeprowadzili badania, których wyniki prezentują inne wytłumaczenie tego zjawiska.

Sztuka lądowania to nie bułka z masłem

W artykule opublikowanym w „PLOS ONE” czytamy, że umaszczenie zebry sprawia, iż krążąca wokół niej mucha końska nie potrafi ocenić dystansu, jaki został jej do pokonania, aby znaleźć się na pasiastym ciele. Skutek jest taki, że gdy próbuje znienacka zahamować, odbija się od zwierzęcia.

W badaniach uczestniczyły konie i zebry. Podczas eksperymentu konie także przebierano za zebry lub przykrywano jednobarwnym materiałem.

Umaszczenie zebry sprawia, iż krążąca wokół niej mucha końska nie potrafi ocenić dystansu, jaki został jej do pokonania, aby znaleźć się na pasiastym ciele. Skutek jest taki, że gdy próbuje znienacka zahamować, odbija się od zwierzęcia (polyfish / <a href="https://pixabay.com/pl/photos/hartmanna-zebra-zebra-g%C3%B3rska-3927185/">Pixabay</a>)

Umaszczenie zebry sprawia, iż krążąca wokół niej mucha końska nie potrafi ocenić dystansu, jaki został jej do pokonania, aby znaleźć się na pasiastym ciele. Skutek jest taki, że gdy próbuje znienacka zahamować, odbija się od zwierzęcia (polyfish / Pixabay)

Naukowcy obserwowali zachowania much latających w pobliżu zwierząt.

Zauważono, że i konie, i zebry wzbudzają równie duże zainteresowanie wśród krążących wokół insektów. Owady z podobną częstotliwością próbowały dotykać koni i zebr, ale na tych pierwszych zdecydowanie więcej razy udało im się usiąść.

Wygląda na to, że zebry są dla much bardzo trudnym lądowiskiem. Gdy mucha widzi biało-czarne paski, jej układ wzrokowy zostaje zakłócony i owad nie umie odpowiednio wymierzyć odległości, a tym samym dobrze podejść do lądowania.

Przez błędne oszacowanie długości trasy lądowania zwykle uderza w ciało zebry ze zbyt dużą prędkością, w wyniku czego nie jest w stanie się na nim utrzymać.

Właśnie z tego względu zebry znacznie rzadziej są pogryzione przez muchy.

Analizując nagraną dokumentację wideo, badacze odnotowali, że owady krążyły wokół koni i zebr w podobnych ilościach. Jednak aż cztery razy mniej insektów potrafiło usiąść na zebrach.

Zdaniem naukowców insekty raczej nie mają problemu ze spostrzeżeniem zebr z dalekiej odległości.
Przypuszcza się, że charakterystyczne dla zebr umaszczenie zaburza u owadów widzenie z bliska.

Martin How tłumaczy, że mucha ma oczy o niskiej rozdzielczości. Gdy zbliża się do zebry, paski wywołują u niej efekt podobny do oślepienia światłem i insekt traci orientację.

Gdy mucha zbliża się do zebry, paski wywołują u niej efekt podobny do oślepienia światłem i insekt traci orientację. Na zdjęciu zebry w Namibii, Afryka (kolibri5 / <a href="https://pixabay.com/pl/photos/zebra-afryka-namibia-charakter-1170156/">Pixabay</a>)

Gdy mucha zbliża się do zebry, paski wywołują u niej efekt podobny do oślepienia światłem i insekt traci orientację. Na zdjęciu zebry w Namibii, Afryka (kolibri5 / Pixabay)

Biało-czarne paski robią swoje bez względu na, to kto je nosi

Sprawdzono, że także na koniach przebranych za zebry muchy rzadziej lądowały niż np. na koniach przykrytych jednokolorowym białym bądź czarnym materiałem.

Działało to jedynie przy założeniu, że konie były całkowicie zakryte. Jeśli osobnik miał odkrytą głowę, bez względu na to, czym była przykryta jego dalsza część ciała, muchy lądowały na nim z taką samą częstotliwością.

Co ciekawe, kiedy najlepszym muszym lotnikom udawało się opanować sztukę lądowania do perfekcji i pomyślnie zatrzymywały się na zebrze, zwierzę reagowało na insekty bardzo nerwowo. W porównaniu z końmi, które znacznie spokojniej przyjmowały obecność much, zebry machały gwałtowniej ogonem i zazwyczaj uciekały.

W ocenie badaczy może to świadczyć o tym, że zebry wykazują większą wrażliwość na roznoszone przez insekty choroby, a ich oryginalne ubarwienie ma je przed nimi chronić. Natura zadbała o wszystko.

Źródła: PLOS ONE, RMF 24, kval.com, New Atlas.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję