Michał Dworczyk: polsko-izraelska deklaracja przełomem w walce o dobre imię Polski

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari (po prawej) i szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk (po lewej) podczas konferencji prasowej w KPRM w Warszawie, 27.06.2018 r. Premierzy Polski i Izraela przedstawili wspólne stanowisko ws. noweli ustawy o IPN. (Leszek Szymański / PAP)

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari (po prawej) i szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk (po lewej) podczas konferencji prasowej w KPRM w Warszawie, 27.06.2018 r. Premierzy Polski i Izraela przedstawili wspólne stanowisko ws. noweli ustawy o IPN. (Leszek Szymański / PAP)

Polsko-izraelska deklaracja podpisana przez premiera Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu jest przełomem w walce o dobre imię Polski poza granicami kraju, w walce o prawdę historyczną – powiedział w czwartek szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.

W środę Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał nowelę ustawy o IPN. Uchyla ona artykuły: 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy, oraz art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”.

Przełomowa deklaracja

Premier Mateusz Morawiecki w Warszawie oraz premier Izraela Benjamin Netanjahu w Tel Awiwie podpisali również w środę wspólną polsko-izraelską deklarację. Podkreślono w niej m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i związanych z nimi kolaborantów. Oba rządy potępiły też wszelkie formy antysemityzmu i odrzuciły antypolonizm oraz inne negatywne stereotypy etniczne.

Dworczyk powiedział dziennikarzom w Sejmie, że podpisana w środę polsko-izraelska deklaracja jest „przełomem w walce o dobre imię Polski poza granicami kraju, w walce o prawdę historyczną”. – Czasami jest tak, że trzeba przejść bardzo trudny etap choroby, żeby wyzdrowieć. I my właśnie z takim doświadczeniem mieliśmy do czynienia – podkreślił szef kancelarii premiera.

W jego ocenie po tych wszystkich „często bolesnych” wydarzeniach osób, które mogłyby mieć wątpliwości albo które by robiły pomyłki językowe, mówiąc o polskich obozach śmierci, jest na pewno o wiele mniej. – Mamy nadzieję, że nasza polityka historyczna doprowadzi do tego, że za pewien czas, na pewno to nie będzie z dnia na dzień, ale za pewien czas w ogóle takich ludzi nie będzie – podkreślił Dworczyk.

– My zawsze podkreślaliśmy, że walka o dobre imię Polski, o prawdę historyczną jest bardzo ważnym, bardzo istotnym priorytetem w działaniach Prawa i Sprawiedliwości. I po tych kilku miesiącach i po deklaracji, która wczoraj została podpisana przez obu premierów jesteśmy na pewno w zupełnie innym miejscu niż jeszcze kilka miesięcy temu – mówił szef KPRM.

Jak dodał, „jeszcze nigdy w oficjalnych dokumentach, pod którymi podpisał się premier Izraela, nie padło potępienie antypolonizmu. Dawno nie zostało tak wyraźnie jednoznacznie powiedziane i przypomniane, kto jest winny za Holokaust, kto był sprawcą i katem, jeśli chodzi o wydarzenia w II wojnie światowej”.

„Bez błysków fleszy”

Pytany, czy to on był autorem nowelizacji ustawy o IPN, Dworczyk odparł, że jest to „absolutnie nieprawda”. – Kancelaria Prezesa Rady Ministrów była oczywiście zaangażowana w proces legislacyjny, ponieważ była to ustawa rządowa i sam dokument powstał w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, tak samo Rządowe Centrum Legislacyjne brało w tym udział. Nie było tu żadnych odstępstw od zwykłej procedury, w ramach której powstają rządowe projekty ustaw – podkreślił minister.

Dopytywany, kto w takim razie był autorem nowelizacji, szef KPRM powiedział, że nie jest tajemnicą, iż takie dokumenty nie powstają z dnia na dzień tylko są przygotowywane w dłuższym terminie. – Dyplomacja ma to do siebie, że nie lubi hałasu. Pewne rzeczy dzieją się bez błysków fleszy, bez kamer i mikrofonów dziennikarskich, tak było, jest i myślę, że tak będzie. I tak było też w tym przypadku – zaznaczył Dworczyk.

Pytany, czy nowelizacja tej ustawy była wolą prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, minister odparł, że każdy proces ma swój początek i koniec. – Tutaj dynamika była akurat taka, że rozmowy zakończyły się i sytuacja polityczna była taka, że akurat teraz można było tę nowelizację przeprowadzić. Podobnie z wynegocjowanym porozumieniem czy deklaracją, która wczoraj została podpisana – zaznaczył szef kancelarii premiera.

Jak dodał, ścisłe kierownictwo polityczne PiS, w tym prezes Jarosław Kaczyński, „oczywiście wszystkie tego rodzaju istotne procesy nadzoruje”. – W związku z tym prezes był zaangażowany w ten projekt, w to przedsięwzięcie – podkreślił Michał Dworczyk.

Źródło: PAP.

Tagi:

Drogi Czytelniku,

od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), w skrócie nazywane RODO.

W myśl tych przepisów, abyśmy mogli nadal dostarczać Ci treści naszego serwisu oraz pracować nad jego rozwojem, np. mierzyć jego zasięg, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz.

Na dole niniejszej informacji znajduje się przycisk, którym możesz potwierdzić swoją zgodę. Twoje dane będą wykorzystywane w celach marketingowych oraz analitycznych. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.

Administratorzy danych i podmioty, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych

Administratorem danych jest Fundacja „Nowa Epoka”, więcej infomacji znajdziesz na naszej stronie O prywatności.
Informacje o podmiotach, którym będziemy powierzać przetwarzanie Twoich danych także znajdziesz na stronie O prywatności.

W jakim celu będziemy przetwarzać dane:

  • analitycznym
  • by lepiej dopasować treści redakcyjne do Twoich zainteresowań
  • by zapobiec (np. poprzez wykrywanie botów) ewentualnym nadużyciom w usługach i zapewnić bezpieczeństwo korzystania z serwisu.

Zgodnie z nowymi przepisami masz prawo w dowolnym momencie wycofać swoją zgodę, żądać usunięcia Twoich danych. Jak to zrobić, opisujemy na stronie O prywatności.

Podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych

Każde przetworzenie Twoich danych osobowych musi mieć oparcie w odpowiednich przepisach. I tak, podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia bezpiecznego i niezakłóconego korzystania z serwisu jest tzw. uzasadniony interes administratora, opisany w art. 6 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), tzw. RODO. W pozostałych przypadkach przetwarzanie Twoich danych będzie się odbywać na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Jeśli więc zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych przez pliki cookies, które podczas przeglądania naszych stron zapisują się na urządzeniu, z którego korzystasz, kliknij w poniższy przycisk.