Donald Trump: Polska wybrała swoje miejsce wśród wolnych narodów całego świata jako lojalny sojusznik, strategiczny partner Stanów Zjednoczonych

Na zdjęciu od lewej do prawej: pierwsza dama RP Agata Kornhauser-Duda, prezydent RP Andrzej Duda, prezydent USA Donald J. Trump i pierwsza dama USA Melania Trump w Gabinecie Owalnym w Białym Domu w Waszyngtonie, USA, 18.09.2018 r. (TASOS KATOPODIS/PAP/EPA)

Na zdjęciu od lewej do prawej: pierwsza dama RP Agata Kornhauser-Duda, prezydent RP Andrzej Duda, prezydent USA Donald J. Trump i pierwsza dama USA Melania Trump w Gabinecie Owalnym w Białym Domu w Waszyngtonie, USA, 18.09.2018 r. (TASOS KATOPODIS/PAP/EPA)

Mam nadzieję, że prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o skierowaniu kolejnych jednostek wojsk do Polski – mówił prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z Trumpem w Waszyngtonie. Z kolei Trump ocenił, że stałe bazy amerykańskie byłyby „przydatne” dla zwiększenia bezpieczeństwa Polski i Stanów Zjednoczonych.

Prezydent Duda podkreślił na wspólnej z Trumpem konferencji prasowej, że cieszy się z obecności wojsk amerykańskich w Polsce oraz postanowień szczytu NATO w Warszawie. – Cieszę się również z tego, że na terytorium Polski przebywają teraz amerykańscy żołnierze w ramach naszych porozumień bilateralnych, ale zapraszam pana prezydenta do tego, żeby do Polski skierować więcej oddziałów amerykańskich – mówił Andrzej Duda.

Jak dodał, według Polski obecność amerykańskich wojsk gwarantuje bezpieczeństwo w naszej części Europy. Przypomniał również zakup przez Polskę amerykańskiego systemu rakietowego Patriot.

– Chcemy realizować kolejne zakupy sprzętu. Chcemy także współpracować w zakresie badań i rozwoju, jeśli chodzi o technikę wojskową, jestem przekonany, że ta współpraca między Polską a USA będzie się dobrze układała. Mam nadzieję, że pan prezydent podejmie decyzję o skierowaniu do Polski kolejnych jednostek amerykańskich wraz z wyposażeniem – powiedział polski prezydent.

Prezydent RP Andrzej Duda (po lewej) i prezydent USA Donald Trump (po prawej) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Białym Domu, Waszyngton, 18.09.2018 r. (Radek Pietruszka / PAP)

Prezydent RP Andrzej Duda (po lewej) i prezydent USA Donald Trump (po prawej) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Białym Domu, Waszyngton, 18.09.2018 r. (Radek Pietruszka / PAP)

Przypomniał swoją wypowiedź z rozpoczęcia spotkania, w której odniósł się do utworzenia w Polsce bazy „Fort Trump”. – Wierzę w to głęboko, że jest to możliwe i jestem przekonany, że taka decyzja jest zarówno w polskim interesie, jak i w interesie USA – stwierdził Andrzej Duda.

Podkreślił, że współpraca wojskowa Stanów Zjednoczonych z Polską – ze względu na strategiczne położenie Polski w Europie – jest ważna także dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. – Obecność armii Stanów Zjednoczonych u nas jest istotna, także po to, żeby chronić amerykańskie interesy – powiedział Andrzej Duda.

Pytany o swój postulat stałej obecności armii amerykańskiej w Polsce przekonywał, że stałe bazy amerykańskie w Polsce nie spowodują, że pogorszy się bezpieczeństwo w tym regionie i zwiększy jego militaryzacja przez Rosję. Według Dudy obecność Stanów Zjednoczonych to gwarancja bezpieczeństwa i możliwości obrony, a kraje Europy Środkowo-Wschodniej mówią w tej sprawie jednym głosem. – Obecność armii Stanów Zjednoczonych na tym obszarze jest dzisiaj absolutnie uzasadniona, także z uwagi na ochronę samych Stanów Zjednoczonych – podkreślił Andrzej Duda.

– Jestem przekonany, że nie ma skuteczniejszej metody zapobiegania wojnie niż zdecydowana postawa, pokazująca, że jesteśmy w każdej chwili gotowi do tego, aby odeprzeć atak – ocenił Duda.

Polski prezydent poinformował o podpisaniu wspólnej deklaracji między Stanami Zjednoczonymi a Polską, w której oba kraje zobowiązują się do rozważenia wariantów wzmocnienia militarnej roli Stanów Zjednoczonych w Polsce oraz będą koordynować działania przeciw projektom energetycznym, zagrażającym wspólnemu bezpieczeństwu, w tym Nord Stream 2.

Andrzej Duda poinformował również, że podczas spotkania z Trumpem dyskutowali m.in. na temat otwarcia się Polski na amerykańskich przedsiębiorców. – Zapraszamy biznes ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Zapraszamy do Polski wszelkich biznesmenów i tych, którzy mają możliwości wielkich inwestycji, ale zapraszamy także tych mniejszych. W Polsce są coraz lepsze możliwości inwestycyjne. Polska rozwija się bardzo dynamicznie – zapewnił Andrzej Duda.

Polski prezydent ocenił, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi ma kluczowe znaczenie m.in. w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Wskazał, że podczas spotkania z prezydentem Trumpem rozmawiał również o zagrożeniach dla bezpieczeństwa energetycznego w Europie i o możliwości dywersyfikacji dostaw. – Niewątpliwie takim ogromnym, w tej chwili największym zagrożeniem jest budowa gazociągu Nord Stream 2. Dużo mówiliśmy o tym z panem prezydentem [Trumpem], przedstawiałem tę sytuację taką, jaka jest – powiedział Andrzej Duda.

– Jest to inwestycja, która bez wątpienia zagraża stabilności energetycznej Europy i bez wątpienia zagraża także i polskiemu bezpieczeństwu energetycznemu, bo grozi dominacją rosyjską, zwłaszcza w perspektywie, kiedy Rosja mówi o budowie kolejnych gazociągów – Nord Stream 3, Nord Stream 4. To niebezpieczeństwo – absolutnej dominacji rosyjskiej w Europie, jeżeli chodzi o dostawy gazu, jest oczywiste – powiedział prezydent RP.

Andrzej Duda podkreślił, że Polska będzie wszystkimi siłami dążyła do tego, aby się przed tym zabezpieczyć. – Stąd nasza decyzja o budowie terminalu LNG, stąd nasza decyzja także o tym, aby także ten gaz skroplony od Stanów Zjednoczonych kupować – powiedział.

Prezydent Trump podkreślił natomiast rolę wzajemnych stosunków dyplomatycznych, które – jak dodał – liczą około 100 lat. – W tym roku Polska i Stany Zjednoczone obchodzą 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę i bez mała 100 lat więzów dyplomatycznych między Polską i USA. To długi okres, zatem jestem bardzo szczęśliwy, że sojusz między naszymi krajami nie był nigdy tak mocny – mówił Trump, zwracając się do prezydenta Dudy.

Prezydent RP Andrzej Duda (po lewej) i prezydent USA (po prawej) podczas spotkania w Białym Domu, Waszyngton, 18.09.2018 r. (Radek Pietruszka / PAP)

Prezydent RP Andrzej Duda (po lewej) i prezydent USA (po prawej) podczas spotkania w Białym Domu, Waszyngton, 18.09.2018 r. (Radek Pietruszka / PAP)

Podziękował również Polsce za spełnianie zobowiązań NATO odnośnie do przeznaczania 2 proc. PKB na obronność oraz za wkład we wsparcie NATO w misje w Afganistanie i w koalicję przeciwko ISIS.

Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił też znaczenie bezpieczeństwa energetycznego. – Polska i Stany Zjednoczone przykładają wagę w zróżnicowaniu na terenie Europy, żeby nie opierać się o jednego dostawcę energii – wyjaśnił Trump. – Polska cały czas pracuje bardzo mocno, żeby tak w kraju, jak i w Europie Środkowej zabezpieczyć się energetycznie – mówił prezydent Stanów Zjednoczonych, przypominając, że w ubiegłym roku Stany Zjednoczone „z dumą wysłały pierwszy eksport gazu skroplonego do Polski”.

W kontekście bezpieczeństwa energetycznego Trump zwrócił także uwagę na Inicjatywę Trójmorza, gdzie – jak mówił: – Europa Środkowa chce mieć większy dostęp do energii, żeby zredukować bariery z tym związane. – Stany Zjednoczone wspierają te cele – zapewnił.

Trump poinformował również, że rozmowa z Dudą dotyczyła m.in. dwustronnych relacji gospodarczych. – Oczekujemy dalszego zacieśnienia wymiany inwestycji i handlu pomiędzy naszymi dwoma wspaniałymi narodami – powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, że „z niecierpliwością oczekuje partnerstwa z prezydentem Dudą” w zakresie wspólnego wzmacniania gospodarek Stanów Zjednoczonych i Polski.

– Polska wybrała swoje miejsce wśród wolnych narodów całego świata jako lojalny sojusznik, strategiczny partner Stanów Zjednoczonych, bardzo to mocno doceniamy, witamy kolejne sto lat naszej przyjaźni, między naszymi dwoma krajami – powiedział Trump.

Amerykański prezydent zadeklarował również zacieśnienie relacji z regionem Europy Środkowej, w tym w ramach Inicjatywy Trójmorza.

Trump odniósł się także do udziału Polski w tworzeniu stałych baz amerykańskich na swoim terytorium. – Polska jest gotowa uruchomić ogromne nakłady na stworzenie stałych baz wojsk amerykańskich w Polsce, idące w miliardy dolarów. I jesteśmy zainteresowani udzieleniem pomocy w zakresie obronności tym krajom, które dokonują wielkich wysiłków, żeby zwiększyć własne zdolności obronne – mówił Trump.

Prezydent RP Andrzej Duda (po lewej) i prezydent USA Donald Trump (po prawej) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Białym Domu, Waszyngton, 18.09.2018 r. (Radek Pietruszka / PAP)

Prezydent RP Andrzej Duda (po lewej) i prezydent USA Donald Trump (po prawej) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Białym Domu, Waszyngton, 18.09.2018 r. (Radek Pietruszka / PAP)

– Myślę, że to jest odmienna sytuacja, niż w przypadku wielu innych krajów, które wykorzystują tylko Stany Zjednoczone i mówią tylko „płaćcie, płaćcie”. To dotyczy również NATO – mówił Trump.

Według Trumpa utworzenie stałych baz wojsk amerykańskich w Polsce kosztowałoby ok. 2 mld dolarów. – Myślę, że to mogłoby być coś przydatnego dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa naszych krajów – powiedział amerykański prezydent.

Prezydent Stanów Zjednoczonych zwracał również uwagę na agresywne działania Rosji. Na pytanie, czy podziela opinię Dudy o zagrożeniu ze strony Rosji, ocenił, że Rosjanie „szanują siłę jak nikt inny”. – Podzielam zdanie prezydenta, myślę, że ma rację – dodał.

W trakcie konferencji Trump pytany o ogłoszenie nowych taryf na chińskie produkty stwierdził, że Stany Zjednoczone były „świnką skarbonką dla całego świata”. – Chińczycy nas okradali […] Unia Europejska też nas okradała, byliśmy okradani przez wszystkich – oświadczył. Zapewnił, że zamierza to zmienić, by chronić amerykańskich pracowników, rolników i firmy.

Prezydent Polski, nawiązując do tej wypowiedzi, podkreślił, że Donald Trump oczekuje współpracy z Unią Europejską na równych i sprawiedliwych zasadach. – Trudno się dziwić, że taka jest jego postawa […] ja za to chciałbym, żeby to Polska była takim krajem, taką potęgą gospodarczą, żeby rzeczywiście była dla Stanów Zjednoczonych bardzo liczącym się partnerem – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent Polski ironizował też, że chciałby, żeby to Polska zaburzała bilans handlowy Stanów Zjednoczonych. – Naprawdę byłbym z tego [powodu] bardzo zadowolony, bo moje rozumowanie, jeżeli chodzi o politykę i dbanie o sprawy kraju, jest podobne do tego, które reprezentuje pan prezydent [Trump]. Pan prezydent mówi „America first”, ja mówię „Poland first”, więc rozumiemy się doskonale – powiedział Andrzej Duda.

Autorzy: Mateusz Roszak, Marzena Kozłowska, PAP.

Tagi:

Wykorzystujemy pliki cookies, by dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszej strony internetowej i móc usprawnić korzystanie z niej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest jednoznaczne z zaakceptowaniem polityki cookies, aktualnej polityki prywatności i aktualnych warunków użytkowania. Więcej informacji Akceptuję