Brytyjski rząd zademonstrował narzędzie do blokowania treści ekstremistycznych w sieci

Nowy algorytm wykorzystuje uczenie maszynowe do analizy i identyfikacji nagrań zawierających treści propagandowe IS (jarmoluk / Pixabay)

Nowy algorytm wykorzystuje uczenie maszynowe do analizy i identyfikacji nagrań zawierających treści propagandowe IS (jarmoluk / Pixabay)

We wtorek brytyjska minister spraw wewnętrznych Amber Rudd zaprezentowała rządowe narzędzie, które ma za zadanie wykrywać i blokować treści dżihadystyczne i ekstremistyczne w internecie.

Skuteczny wykrywacz propagandy ekstremistycznej

Firma ASI Data Science z Londynu odpowiadała za powstanie rządowego narzędzia służącego do walki z ekstremizmem w sieci. Opracowała ona algorytm, który wykorzystuje uczenie maszynowe do analizy i identyfikacji nagrań zawierających treści propagandowe Państwa Islamskiego (IS).

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Wielkiej Brytanii narzędzie spełnia pokładane w nim nadzieje. Z przeprowadzonych testów wynika bowiem, że w 94 proc. wykrywało propagandowe treści dżihadystyczne z dokładnością na poziomie 99,995 proc.

W opinii departamentu algorytm cechuje „niesamowita dokładność”. Zaledwie 50 nagrań wideo wybranych losowo spośród miliona plików wymagało ponownej moderacji przez człowieka.

Już od jakiegoś czasu sieciowi giganci, jak Google i Facebook, informują o posiadaniu własnych technologii, które pozwalają na skutecznie eliminowanie treści propagandowych IS.

Jednak według brytyjskich władz rządowe narzędzie będzie jeszcze skuteczniejsze i precyzyjniejsze, gdyż może znaleźć zastosowanie nie tylko na plaftormach dysponujących dużym zapleczem technologicznym, lecz także na zdecydowanie mniejszych, które nie są w stanie stworzyć własnego wykrywacza ekstremizmu w sieci.

Minister Amber Rudd poinformowała jednocześnie, że rząd nie rezygnuje z legislacji, która zezwala na podjęcie kroków prawnych w celu usuwania propagandy IS z internetu.

Wspólne działanie przeciw terrorystycznym treściom w internecie

Amber Rudd wyjaśniła: – Celem tych materiałów wideo (IS – przyp. redakcji) jest sianie przemocy w naszych społecznościach, werbowanie bojowników, a także zastraszanie społeczeństwa.

Dodała także: – Wiemy, że zautomatyzowana technologia w rodzaju nowego narzędzia może znacznie utrudnić działania terrorystów, a także uchronić ludzi przed obcowaniem z ich przerażającymi treściami.

Obecnie Amber Rudd przebywa w podróży służbowej na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. W jej trakcie minister ma nawiązać dialog z największymi firmami technologicznymi w sprawie metod zapobiegających pojawianiu się treści dżihadystycznych na ich platformach.

Zamierza też spotkać się z przedstawicielami rządu Stanów Zjednoczonych, aby podjąć rozmowy o współpracy obydwu państw na rzecz przeciwdziałania rozpowszechnianiu treści terrorystycznych w sieci.

A.I., źródło: PAP.

Tagi:
Witryna używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. zamknij